FORUM SCIENCE FICTION FANTASY & HORROR
BABYLON 2007

Konwenty, te fandomowe i te forumowe - Maszerują chłopcy... czyli rekonstrukcje historyczne

dalambert - 17 lipca 2008, 22:22
Temat postu: Maszerują chłopcy... czyli rekonstrukcje historyczne
Uwaga w sobotę 19.07.2008 bitwa za Szwedami w parku Skaryszewskim w Warszawie ./1656, trzy dni się tłukli/ więc przy spotkaniu tym otwieram wątek informacyjny o rekostrukcjach zacnych tym bardziej że :
Oobą wlasną konno staje Jego Wysokość Jacek Komuda - konno i zbrojno i inne zacne Towarzystwo :!:
Bracia w fantazji na plac i do boju :D

Taselchof - 17 lipca 2008, 23:05

no przyjedzie się i obejrzy o której ta walka z wrogiem okropnym :P :?:
dalambert - 17 lipca 2008, 23:21

Obóz zkladają od jutra / około 14, ale pewnie później będzie coś ciekawego się działo/ a bijatyka ma się zaczać o 15 w sobotę. ale pewnie warto pojawić się znacznie wczesniej co by pogadać z uczestnikami i popatrzeć uważnie na to co tam się wyprawia :wink: .
Taselchof - 17 lipca 2008, 23:26

mhm to rozumiem że już jutro późnym po południem da się coś obaczyć :P ? kurde na stronie parku skaryszewskiego pisze że bitwa o 10 się zaczyna, chociaż około godziny 10 to i 15 może być :D ehh człowiek by się w weekend chociaż wyspał ciutkę bardziej ; :wink: p
dalambert - 17 lipca 2008, 23:36

W sobotę od 10 obóz wojsk dla gości otwartym będzie , ale dziala zagrzmią jakoby o 15 , chyba żeby kto wcześniej palnął hej
a imprezyja do niedzieli się dzieje :lol:

Adanedhel - 18 lipca 2008, 08:15

W sobotę powiadasz? To być może zajrzę.
dalambert - 18 lipca 2008, 12:37

Może uda mi się być tam dziś po 16 to zobaczę jak bractwo obóz stawia .
dalambert - 18 lipca 2008, 19:33

Byłem na wyspie przy parku skaryszewskim gdzie już obóz wojsk staje i armie nadciągają ,a Jego Wysokość Jacek Komuda już jest obecny, do bitwy się szykuję i drwa na ognisko nosi. Armat już nadciągnęło 5 / zapowiedzialo się 17, a koni ma być 50/ pieszych 250.
Uwaga JUTRO obóz wojsk dostępny jest do zwiedzania , podziwiania + stosowne występy między godzinami 10 a 13, poczym gości zaprasza się poza wyspę na drugą stronę kanałku wzdłuż bulwaru Sanisława Augusta skąd niezły jast prospektus na pole na którym o godzinie 15 bitwa się rozpocznie, a po walkach dalsze bratanie z bracią rycerską jest tez możliwe. :D :) :D :wink:

Adanedhel - 18 lipca 2008, 19:36

Hm... Hm... I jeszcze raz Hm... Chyba naprawdę spróbuję przyjść. A będą kiełbaski? ;P:
dalambert - 18 lipca 2008, 21:11

W parku jest knajpa "pod Pstragiem" / mają grila/ a na miejscu kto wie?
Rodion - 19 lipca 2008, 09:00

Kurcze, gdzie to jest?
Adanedhel - 19 lipca 2008, 09:01

Park czy knajpa? ;P:
Kroków parę za stadionem dziesięciolecia.

Rodion - 19 lipca 2008, 09:08

Dzięki, już znalazłem i niebawem jadę zerknąć na to spektaklum.
dalambert - 19 lipca 2008, 09:31

Rodion, tak trzymać wstęp do Obozu Wojsk wszelakich od 10, a batalia o 15 hej :D
dalambert - 19 lipca 2008, 14:42

Obóz zwiedzilismy. obiad zjedlismy / głuszec na dziko z kaszą gryczaną i małosolnymi/ idziemy na bitwę - wieści pełne po batalii :)
dalambert - 19 lipca 2008, 17:47

No, ale było. hussaria szarżowała ,dziala grzmiały potęznie Jego Wysokosć Jacek K. stawał dzilenie najpierw konno, a gdy Szwedy konia pod nim ubiły to i spieszony potu w boju nie skąpił, piechota salwami wroga gromiła, chaty płonęły, lecz w końcu experiencyja i karność Szwedów przeważyła nad naszą ochotą i zejść z pola wprawdzie bez wstydu, ale i bez victorii nam przyszło.
Byłem, widzialem Rodion tyż. :D oraz parę tysięcy innych widzów.
To jest to :!:
Proszę w tym wątku innych entuzjastów Rekonstrucji wszelakiej o informacje , zapowiedzi i relacje z odbytych. hej

Rodion - 19 lipca 2008, 20:01

Byłem, widziałem, przeżyłem.

PS. Wyspa! Kurde flak :evil:

dalambert - 20 lipca 2008, 15:13

Bitwa, bitwa i już po... No i komu się chciało ruszyć tyłek, co by tej innej rzeczywistości w realu zaznać :?: :twisted: W niedzielę można było jeszcze zwiedzić obozowisko , muzyki stosownej na żywo posłuchać , strzelić sobie fotkę z pancernym /czy innym niedźwiedziem/, potknąć się na śledziu namiotowym /kowalskiej roboty/. Tu kozak z komórką, tam kamera TVN-u głodnym okiem w skwierczącą patelnię zaziera. Tu szachciura połę żupana zakasał i do Harleya się przmierza, tam nobliwa starsza pani wcina przypaloną pieczeń/ a jakże - częstowali !/.Tu trójnogi z kociołkami, tam stylowe martwe natury na stołach - a obok półmartwe natury na ławach. / Mistrz Jacek bojem i biwakiem utrudzony godnie się przed namiotem prezentował/ Tak, że fajnie było, a kto nie byl niech żaluje hej salute frater nobiles :D
A cha szczególny aplauz wywolaly podziekowania organizatorów dla rycerstwa za udział w batalii i PAŃ MARKITANEK za to iż miłe były ;P:

mBiko - 27 lipca 2008, 22:47

Dowiedziałem się dopiero wczoraj, w ten weekend odbyła się II Łódzka Wioska Archeologiczna. W wolnej chwili pojawi się krótka relacja fotograficzna.
dalambert - 25 lutego 2009, 19:28

Wprawdzie wątek nazywa sie bitwa w sobotę ... ale można tu i o innych rekonstrukcjach gadac !!!
Owca von Kozic do raporu melduj
o Marszu bojowym na Tczew coś go odbył SKOFę ostatnią opuszczjąc :!:

Adanedhel - 25 lutego 2009, 19:44

To może by zmienić tytuł, dać znać Owiecowi i niech hula? ;)
dalambert - 25 lutego 2009, 19:54

Adanedhel, wątek powołalem na bitwe Warszawską, ale z myślą by i kolejne zacne rekonstrukcje tu odnotowywac -
Może być Bitwa Owcy i inne potyczki, lub coś zacnego wymyśl :)

Adanedhel - 6 kwietnia 2009, 12:42

Owca poprosił mnie o drobną reklamę Bitwy pod Raszynem. W której oczywiście będzie brał udział.

Dalambert i mua mamy zamiar się wybrać przed SKOFĄ. Po czym związać Owcę i przywieźć go do Paradoxu. Wszyscy chętni do wiązania Owcy będą mile widziani.
Oczywiście panie też, w końcu zawsze znajdzie się dla nich miejsce przy wojsku :twisted:

PS: Agi, mogłabyś zmienić nazwę wątku na "Maszerują chłopcy... czyli rekonstrukcje historyczne", lub jakoś tak? :)

dalambert - 6 kwietnia 2009, 13:11

Agi jako zakladacz wątku popieram Adiego - wątek powstał by zeszłoroczną batalię warszawką z osobistyn udziałem pancernego Jacka Komudy - ogłosić, a że rekonstrukcji historycznych zacnych sporo się dzieje i warto by wśród Fantastycznych Wydarzeń swój wątek miały ! :D
A tym razem okazja niebywalą - 18.o4. - Bitwę Raszyńską zobaczyć Owcę porwać, na Skofę trafić - ot co :!:

Rafał - 6 kwietnia 2009, 13:23

Agi będzie po świętach, trzeba by łapać Czarnego Gorata :roll:
Agi - 10 kwietnia 2009, 09:18

Adanedhel napisał/a:
PS: Agi, mogłabyś zmienić nazwę wątku na "Maszerują chłopcy... czyli rekonstrukcje historyczne", lub jakoś tak?

Mogłam i zmieniłam :)

xan4 - 10 kwietnia 2009, 09:20

Agi, jeszcze jakoś tak zapomniałaś ;P:
Agi - 10 kwietnia 2009, 09:58

xan4, nie spamuj, jakoś tak ;P:
Adanedhel - 10 kwietnia 2009, 10:07

Agi, dziękuję :)

Nikt nie chce pod Raszyn? To niedaleko Warszawy ;)

merula - 10 kwietnia 2009, 10:38

może pomyślę o przywleczeniu chłopaków, powinno im się spodobać.
A Owca da się "pomacać"?

Adanedhel - 10 kwietnia 2009, 10:47

Jeśli uda się go złapać - a powinno się udać - to pewnie tak :)
dalambert - 10 kwietnia 2009, 22:42

merula, koniecznie :D to naprawde zaxna impreza , byłem dwa lata temu i było wspaniale- a smaku sprawie dodaje, ze rzecz sie dzieje na autentycznym polu bitwy pod Raszynem wśród raszyńskich stawów i grobli na których nasi z austriakami w 1809 roku się tłukli :!:
Merulątka powinny być zachwycone :lol:

Ixolite - 10 kwietnia 2009, 22:53

Adanedhel napisał/a:
Agi, dziękuję :)

Nikt nie chce pod Raszyn? To niedaleko Warszawy ;)


Ty weź się do mnie odezwij w tygodniu :P

Owca.von.Kozic - 10 kwietnia 2009, 23:21

"Macanki" to moja specjalność... nazbyt natarczywych pomacam bagnetem pod żebrem, ot co! A z wyrwaniem mnie potem na SKOFę może być, niestetyż, drobny problem :/

W każdym razie ze swojej strony serdecznie zapraszam!

Adanedhel - 11 kwietnia 2009, 09:47

Ixolite napisał/a:
Ty weź się do mnie odezwij w tygodniu :P

Pamiętam, pamiętam... chyba :?
Owca.von.Kozic napisał/a:
A z wyrwaniem mnie potem na SKOFę może być, niestetyż, drobny problem :/

Nie bój nic. Jako szef wywiadu coś wymyślę.

Nutzz - 20 kwietnia 2009, 14:38

No cóż... był ja i Ovcę upolować próbował, alem go w tłumie wojaków nie wypatrzył :evil:
dzejes - 20 kwietnia 2009, 17:44

Hmm... Ciekawa odmiana crossdressingu.
Owca.von.Kozic - 20 kwietnia 2009, 19:18

Nutzz napisał/a:
No cóż... był ja i Ovcę upolować próbował, alem go w tłumie wojaków nie wypatrzył :evil:


Dużo nas było a uniformy raczej indywidualizmowi nie służą... Fotków jest już nieco w sieci, tu szperać można: http://www.dobroni.pl//

Adanedhel - 20 kwietnia 2009, 19:25

To ja też dodam trochę fotków. Przedbitewnych, niestety.
Nutzz - 20 kwietnia 2009, 19:35

Kilka fotek, tym razem bitewnych (choć słabej jakości) zamieszczę w piątek. W chwili obecnej niestety nie posiadam kabelka.
dalambert - 20 kwietnia 2009, 19:46

Pewnie fajne, ale dopiero jutro w pracy pooglądam, bo na moim domowym trupie to się nie otwiera :(
Owca von Kozic - kiedy Raszyn w Galerii na zacnej stronie 3 pułku piechoty XW bedzie :?:
edytka mala :
No popatrzyłem a robocie ale fajnie było bardzo zacna batalia. :D

Owca.von.Kozic - 22 kwietnia 2009, 08:42

Na fotki na stronce trza będzie poczekać - koordynacja dosyłki, wybór, obróbka... A mimo monitów kumple-sklerotycy, tak, że diabli wiedzą, kiedy dostane zestaw pozwalający na dodanie czegoś konkretnego na stronę.

Batalia i owszem, była zacna, a raczej - wydarzenie było zacne. Wreszcie biwaczek i to całkiem sprawny, w tym roku bez atrakcji towarzyszących a`la "na-dymana" zyrafa, wata cukrowa etc.
Duzo wojska, więc było można poćwiczyć regulaminowe ewolucje taktyczne, i to wyższego rzędu - bo batalionowego. Szkoda tylko, ze Austriaków nie za wielu, trza było uzupełniac szeregi Ruszczami, Prusakami i Litwinami. Co gorsza, na Awstryjaków poszło skrzydło "pomocnicze" francuskie, myśmy musieli się uganiać za Białorusami - jak przez ostatnie 10 lat (czyli wsie lata reko napoleońskiego w Polszcze).
Plusy niezaprzeczalne i niezapomniane - narszecie pożądna kawaleria w postaci 2. pułku ułanów, "w cywilu" Druzyna Książęca, teraz obszyta na ułanów. Miodzio! No i spuscili wpieprz kaskaderom ze Słupna :twisted:
Jak zwykle aż miło popatrzec na atak Austriaków - dwie sekcje (grenadierska i fizylierska) 20 IR Kaunitz-Ritberg w natarciu robią wrazenie tsunami - jakim cudem france wygrywali - nie wiem. Po prostu biały walec, którego nic nie powinno zatrzymać...

Szkoda, ze w tej chwili RAszyn to (była) jedyna porządna i pewna rekonstrukcja 200-letnia w Polszcze. JEst jeszcze Toruń w ten weekend, ale potem - marnie, nic nie wiadomo.

Gdyby co, to 10 maja jest mała uroczystość odsłonięcia pomnika w Ostrówku na przeciw Góry Kalwarii by uns.

dalambert - 22 kwietnia 2009, 12:59

Owca.von.Kozic, czy aby nie wpadłbyś do para np, w czwartek07.05 - być może bedzie Agi, a mnie się nastepni chętni do poczytania Honorci w kolejkę ustawiają :)
Owca.von.Kozic - 22 kwietnia 2009, 15:07

Postaram się, jesli nawet nie dam rady posiedzieć, to choćby żeby knigi przekazać :)
Pucek - 22 kwietnia 2009, 22:26

Owca.von.Kozic, raczej pogadać warto, a ta uroczystość w Ostrówku czy aby nie dotyczy pierwdzej bitwy kampanii galicyjskiej Jozefa Xiecia Poniatowskiego czyli zlikwidowania Austriackiego przedmoscia pod Górą Kalwarią?
esit - to już pisałem Ja czyli dalambert, ale znowu z domowego computra Smok Dwugłowy wyskoczył ;P:

Owca.von.Kozic - 25 kwietnia 2009, 23:12

Czołem!

Owszem, chodzi o TEN Ostrówek :)

dalambert - 28 kwietnia 2009, 11:08

Owca.von.Kozic, nie wiesz czasem czy się na 3 maja jakieś defilady, manewry czy działania z udziełem Grup Rekonstrukcyjnych szykują ?
Warto może by było gdzieś się wybrać :?:

Fidel-F2 - 28 kwietnia 2009, 13:20

dalambert, RK SOP w Lublinie pewnie bedzie defilował na placu Litewskim :P
Owca.von.Kozic - 3 maja 2009, 22:29

No i nareszcie... Nieco fotencji z bataljej pod Raszynem, 18 kwietnia AD 2009:
http://www.pulk3piechoty....leria&id_gal=35

p.s. Adi - thx za fotki, weszła wprawdzie jedna, ale... :wink:

dalambert - 22 maja 2009, 08:24

No jurto Wielka batalia w Austrii - nasz kolega Owca.von.Kozic, staje pod Anspern-Essling w 200 rocznice pierwszej bitwy przegranej przez Napoleona
Owca do BOJU :D

Owca.von.Kozic - 31 maja 2009, 19:38

Czołem!

wreszcie skapła chwilka czasu, coby wysmażyć tych kilka słów...
No więc w dniach 22-24 maja we czterech pojechaliśmy na 200-tną rocznicę Aspern-Essling.
Biwak i batalię ostatecznie zlokalizowano w miejscowości Gross-Enzersdorf, nieco na obrzeżu historycznego pola bitwy - jak się okazało z tej przyczyny, że się władze Wiednia obawiały huku armat i powybijania szyb, a jak potem jeszcze do nas dotarło - włodarze ex-stolicy Czcigodnej Monarchii to banda pacyfistów, którzy nie pozwalają na żadne wojenne harce w mieście, przypominanie wojen i zabawy w zabijanie... Skręt kiszek za cały komentarz :evil:

Ostatecznie całą imprezę przeniesiono (na dwa tygodnie przed terminem!) - i wyszło to nawet na dobre, bo biwak wypadł na tyłach dawnego pałacyku burmistrza (?), na placyku otoczonym z dwu stron średniowiecznymi murami miejskimi - cokolwiek w ruinie.
Biwak był przeto świetny, organizacja, wyżywienie, życzliwość organizatorów - pierwszorzędna. Bitwa wypadła już marniej (był, że tak powiem, przeciętna mocno), ale z kilku zacnymi epizodami (np. ucieczka przed masą kirasjerów austriackich, szalona szarża na bagnety przez pół pola bitwy).
No i była to świetna okazja do odwiedzenia kilku ważnych historycznie miejsc (Wagram, wyspa Lobau, Aderklaa).

Fotki z wyprawy można oglądać tu:
http://www.pulk3piechoty....leria&id_gal=37
pzdr.
O.v.K.

dalambert - 1 czerwca 2009, 15:12

Dzięki Owca.von.Kozic, , aleście mieli frajdę, a zdjecia wspaniałe!
ktoWam je robił ? Wojciech Kossak? :?:

dalambert - 10 czerwca 2009, 21:29

Uwaga nasz Forumowy fizylier 3ppKW Owca.von.Kozic, został wczoraj MAGISTREM HISTORII z oceną 5. :!: :!: :!:
Huraaaaaaaaaaa i wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :D :wink: :D

dalambert - 14 września 2009, 22:06

Hej to znowu JA :!:
W sobote 26 września przy skrzyżowaniu ul. Grochowskie i ul. Grenadierów
Wielka inscenizacja Obrony Warszawy w 1939 od 18/30 do 20.
Warszawiacy i Wszyscy chętni warto zobaczyć :!: :!: :!:

Taselchof - 19 września 2009, 18:00

dziś miała miejsce rekonstrukcje ataku na polską placówkę wojskową na kresach wschodnich :) http://pmm1.wordpress.com...owiety-atakuja/

delambert informuj o newsach :) na wielka obronę trzeba się wybrać :D

dalambert - 25 września 2009, 17:12

Hej , hej u zbiegu Grochowskiej, Gerenadierów i Podskarbińskiej stoją już barykady, atrapy domów i inne budowle - szykuje się batalia z niezłą oprawą!
JUTRO bitwa od 18/30 ale przed tem w pobliskim Centrum Kultury pokazy sprzętu, wystawy i filmy / dokumenty propagandowe ruskie i niemieckie/ !
OJ chyba się będzie działo :!: :!:

Kruk Siwy - 25 września 2009, 17:14

dalambert, popraw proszę literówki w poście, bo zęby bolą i skutecznie odstraszają od lektury a przecież informacja ciekawa jest.
dalambert - 25 września 2009, 23:20

Ty Kruk Siwy, nie marudź jeno wzywaj do stawienia się na boju placu - knajpa Libo też w pobliżu :P
Kruk Siwy - 25 września 2009, 23:30

A po co mam wzywać jak mnie nie będzie?
dalambert - 25 września 2009, 23:31

Kruk Siwy, z obowiązku patriotycznego i rodzinnych sentymentów :D
Czyj dzoadek pionierami w 21 pułku u Sosabowskiego dowodził :!:

Kruk Siwy - 25 września 2009, 23:46

No i cóż?
Zabijcie hitlerów! Zabijcie komuchów! Zabijcie ich wszystkich!

I z tym hasłem życzę wam miłej zabawy.

dalambert - 26 września 2009, 22:14

Byłem. widziałem - jutro opowiem bom zmęczony / zakończyliśmy w Libo/ :D
edyt. cd.
Impreza DUŻŻŻŻŻŻA była -.
Zaczęto od alarmu z rozpoczęciem wojny, syreny wyją ludność ucieka, policja kieruje , a tu jak się bomby nie sypną/ extra pirotechnika/ atrapa domu leci w powietrze, eksplozja na 15 metrów, pożar, starż pożarna znakomitym wozem przybywa i gasi, mosiężne hełmy byszczą.
Wojska z frontu 21 pp wchodzą do Warszawy / tabory, armatka Bofors, z setka żolnieży , ludność wita zajmują pozycje.
Niemcy proponują kapitulację. gen. Rómmel przez płk. Sosabowskiego odrzuca, ? dwa motocykle BMW z koszami.
Pierwszy atak niemiecki 2 PzKm II , strzelanina jak cholera, eksplozje, dymy, jeden czolg plonie.
Przemówienia Starzyńskiego lecą z glośników.
Kolejne cztery szturmy - pirotechnika i strzelanina, skrzyżowanie Grochowskiej, Grenadierów i Podskarbińskiej w ogniu i dymach.
Półtorej godziny solidnej rekonstrukcji i pokazu.
Wreszcie koniec i przegląd wojsk.
Warto było :!: :D :bravo

Owca.von.Kozic - 29 września 2009, 19:53

Grochowa nie widziałem (i żałuję), alem był na Bzurze w Brochowie...
Cóż by rzec... Moim skromnym zdaniem potwierdziły się głosy z zeszłego roku, ze powoli kończy się koncepcyjny potencjał tej imprezy.
Luda było sporo, sprzętu takoż (polski jeden samochód pancerny, niemieckie dwa tanki, jeden samochód i jeden transporter), ale natarcia szły często dość niemrawo, dopiero na koniec Niemcy szarżowali jednym z czołgów - i się potkli byli, bo nasi go ustrzelili z ppanca.
Oczywiście wielką atrakcją, clou programu, była szarża naszej jazdy w sile bez mała 60 koni. I to tyle.
No, jeszcze epizodzik wschodni, gdzie nasza, granatowa jeszcze policja, odpiera ruchy tawariszczi ze wschodu - a jednego naszego jeńca ratują od kuli z Nagana węgirscy bratankowie.

Co do czasów mi bliższych, tośmy się wybrali ostatnio do Tyrolu - palić i rabować tłumiąc zarazem tameczny ruch chłopski :P

Fotki tu:
http://www.pulk3piechoty....leria&id_gal=39

a relacyjka tu:
http://www.pulk3piechoty....artykuly&art=13

pozdddrrroofffki!
O.v.K.

dalambert - 3 maja 2010, 12:52

Szlag mnie trafił - obejrzałem skrócone do minimum uroczystości "konstytucyjne" i dowiedziałem się, ze decyzją pani HGW zakazano udziału Grupom Rekonstrukcyjnym i odwołano "piknik historyczny w Łazienkach" - piknik jak cie moge, ostatecznie zabawa, a Tragedia niedawna powagę nakazuje, ale wykopanie Grup Rekonstrukcyjnych to ....
No właśnie potraktowano rekonstruktorów, jak rozrywkowych pajacowatych przebierańców, a nie ludzi chcących przywrócić Historię , przypomnieć wielkie wydarzenia, a czyniących to z patriotyzmu i szacunku dla dziejow naszych.
Szlag mnie trafia...


ed.lit.

Godzilla - 3 maja 2010, 12:58

Głupota, panie dziejaszku, głupota. Chyba to nie pierwszy taki popis pani HGW.
Haletha - 17 czerwca 2010, 08:04

Rzutem na taśmę zapraszam serdecznie na imprezę mającą miejsce w najbliższy weekend w Krakowie. Moja pierwsza siedemmnastka i to od razu w charakterze bardziej zaawansowanyn, niż zwykły uczestnik. Powiedzmy, że pomagam przy organizacji, albo raczej przeszkadzam.
http://rekonstrukcje-hist...w-Koscielnikach

Pozdrawiam serdecznie starych dobrych userów, którzy jeszcze pamiętają takiego zielonkaweggo stwora Halethę. Ja nie zapomniałam. Spadam i odezwę się koło lipca, trochę się potłumaczyć i przeprosić za paruletnią nieobecność;)

dalambert - 17 czerwca 2010, 08:15

Haletha, dzięki za info, może się jakieś Krakusiki ruszą, choż oni to dalej niż do balconu zazwyczaj nie dopełzają
Opowiedz jak było po imprezie :D

Piech - 17 czerwca 2010, 08:16

Witaj, Haletho.
Haletha napisał/a:
Pozdrawiam serdecznie starych dobrych userów, którzy jeszcze pamiętają takiego zielonkaweggo stwora Halethę. Ja nie zapomniałam. Spadam i odezwę się koło lipca, trochę się potłumaczyć i przeprosić za paruletnią nieobecność;)

No myślę.

Agi - 17 czerwca 2010, 09:03

Haletha, witaj, brakuje Ciebie na Forum, zaglądaj częściej.
Ziuta - 17 czerwca 2010, 20:10

Haletha wraca (powoli, ale to już coś), Elam wróciła – jeszcze tylko włosy mi odrosną to pomyślę, że wracają najpiękniejsze lata :D
dalambert - 27 czerwca 2010, 12:58

1610 - 2010 !
czterysta lat temu w bitwie pod Kłuszynem 3000 husarii rozniosło 30 000 Moskwicinów i otwarło drogę na Moskwę Armii Polskiej. To fakt, a gdzie anegdota ? A no tu :mrgreen:
Tak nam się ociepliło ostatnio, ze się w mendiach zapomniało i cisza głucha panuje :evil:

feralny por. - 27 czerwca 2010, 15:06

Może dlatego, że impreza upamiętniająca bitwę będzie dopiero za tydzień?
http://www.kluszyn1610.pl/?page_id=1269
Co nie powinno dziwić, tym bardziej, że bitwa miała miejsce 04.07.1610. W sumie nie za bardzo rozumiem co Ci przeszkadza w tym, że dzisiaj nie powiedzieli nic o wydarzeniu, którego rocznica przypada za tydzień.

Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 15:59

Coś tam Dalcio wiedział ale nie do końca. Ale ciach bach i przyładował.
dalambert - 27 czerwca 2010, 17:59

Kruk Siwy, Krucku wiedział wiedział , jeno chciał rzecz ruszyć i proszę, jednak ktoś się odezwał :!: Sam się wybieram w sobotę do obozu i na bitwy pole :D
Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 18:57

Dobra dobra. Wiedział że dzwonią...
feralny por. - 27 czerwca 2010, 19:24

Jeżeli nie wybiorę się gdzie indziej, to też się wybiorę, z tym, że nie na pewno.
dalambert - 27 czerwca 2010, 19:31

feralny por., od jutra w "Chłopcach maszerujących" ogłaszam nabór na wycieczkę / Pucek chleb upiecze/ to tu było po to by Was ruszyć, Krucek , jak zwykle się nie połapał ;P:
Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 19:32

Daluś kręciogon.
Pucek - 27 czerwca 2010, 19:46

Ejże, Siwa i sterana życiem Ptaszyno ! Że ja się na oglądanie rzeczonej bijatyki od pół roku nastawiam to mówiłam nawet na przedostatniej skofie.
Naprawdę wierzysz w to co napisałeś powyżej :?:

Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 19:48

Pucek, a o czym ty do mnie mówisz? Bo ja tylko o nieporadnych wypowiedziach naszego dalamberta co mu wytknął słusznie feralny.
Pucek - 27 czerwca 2010, 20:05

O tym, że Grunwald latoś to za trzy tygodnie ( 15 - 18 lipca) a trąbią o tym w TV regularnie i od dawna. A o imprezie za tydzień cisza zupełna. Coś na rzeczy jest?
Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 20:08

Bitwa była duża i nasze zwycięstwo. Ale do licha, gdyby tak każdą bitwę co roku przypominać to by chyba trzeba dwie dziennie opędzlować. A co do konkretnej to widać organizatorzy słabo się z mediami dogadali.
dalambert - 27 czerwca 2010, 20:13

Kruk Siwy napisał/a:
A co do konkretnej to widać organizatorzy słabo się z mediami dogadali.

Śmiech mnie bierze, i 400 i 600 to piekne okrągłe rocznice, jeno Grunwald od 70 lat robił za przykład przyjaźni polsko-radzieckiej, a Kłuszyna nie było, to i skąd mają o nim wiedzieć mendialne fipcie i pipcie.

Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 20:17

dalambert, smoku dwugłowy. Napełniasz mnie niesmokiem. Grunwald - impreza już bardzo wrosła w kalendarz i "nową tradycją" się stała. Który raz organizowany jest Kłuszyn? Trzeba zawalczyć o media i nie obrażać ich bo to one podają informacje a nie archanioł Gabryiel i jego trąba. Smok taki wiekowy a takie fipcie opowiada. No! Hihihi
Fidel-F2 - 27 czerwca 2010, 20:18

na pohybel Grunwaldowi
dalambert - 27 czerwca 2010, 20:19

Kruk Siwy, tak oczywiście racje masz , a nawet bardziej, praw żeś, i mądrości pełen, a i autorytet twój ogromny i wielce powagą i słusznością emanujacy, :bravo
Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 20:22

I tak mi mówić! Tylko niżej się kłaniać bo batożkiem poproszę! Ale od odpowiedzi dalciowym obyczajem się uchylasz. Ja serio pytam - który raz Kłuszyn jest organizowany. Ile ludków zbrojnych jaki ciurów czyli widzów się przewiduje. A potem porównamy to z jakże niesłusznym Grunwaldem i dojdziemy przyczyn takich a nie innych zainteresowań mediów przebrzydłych.
Pucek - 27 czerwca 2010, 20:41

Fidel-F2, słusznie prawi. Grunwald za daleko. A Kłuszyn "pod ręką".
A w ogóle, Fidel to chyba twe szlachetne oblicze wypatrzyłam na zdjęciu w albumie "Ogniem i mieczem - portret filmu".
A w ogóle to bierz potomka i przybywaj!

Kruk, oj, pirze się sypie... komu tu się kłaniać... parę postów wyżej było, co przeciwnik nie ten, więc i inscenizacji nie było, a i teraz widocznie nielzia przypominać...

Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 20:50

Gadał dziad do obrazu... no dobra. Po pierwsze: ile bitew lud pracujący wymieni z pamięci.
Grunwald, może Monte Cassino, Wrzesień jako jedną bitwę i obecnie może Bitwę Warszawską.
Kłuszyn? Kłuszyn? A co to było? Parę lat potrwa jeśli inicjatywa nie zdechnie zanim rzecz sie utrwali w publikatorach jako cos godnego uwagi. Nie cieszy mnie to ale taka jest rzeczywistość.

A po drugie mija lat dwadzieścia wolności lubej. To o czym szanowna Pucek raczy mi tu gędzić? Kolejny okropny spisek - tym razem antykłuszyński - III a miejscami IV Rzeczypospolitej?

Edit - wolność mi się skróciła.

Pucek - 27 czerwca 2010, 21:23

Kruk Siwy, jaki spisek? Mogła nowa Rosja ustanowić święto narodowe z racji odebrania Kremla Polakom? Wszak mają większych okazji jeszcze trochę.
Możemy i my czcić Kłuszyn. Raptem tylko inscenizacją. Nieźle nam wtedy poszło. A że naród w historii, jak twierdzisz, nieuczony - to może właśnie tak trzeba? Co by się douczył?

Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 21:32

Pucek, na litość przodków! Toż przecież o tym mówię. Nowa Rzeczypospolita liczy dwadzieścia lat. Tyle co cała Druga. Był czas żeby przypomnieć Kłuszyn i parę innych dokonań. Nieobecności ich nie zwalajmy na ruskich, komuchow i żydomasonów. A ludzie z bractw przez te dwadzieścia lat pracowali by ich inicjatywa rosła - i dlatego Grunwald jest obecny w publikatorach a Kłuszyn nie.
Co nie znaczy przecież że mam coś przeciw tej inicjatywie czy jakiejkolwiek innej tego rodzaju. Tylko nie opowiadajmy że ktoś nam nie dał tej bitwy uczcić. Nie było pomysłu, środków, ludzi chcących to pociągnąć.

Fidel-F2 - 27 czerwca 2010, 21:32

Pucek napisał/a:
A w ogóle, Fidel to chyba twe szlachetne oblicze wypatrzyłam na zdjęciu w albumie "Ogniem i mieczem - portret filmu".
:oops:
dalambert - 27 czerwca 2010, 22:07

Krucku toż to nie żaden Grunwald tylko Żalgiris gdzie dzielne Litwiny pogromiły Krzyżaków bo Polacy z pola uciekli ;P:
Kruk Siwy - 27 czerwca 2010, 22:19

Co dziś piłeś? Ja też chcę!

Poza tym nie mów mi Krucku bo mam wrażenie że komuś sztuczna szczęka wypadła. No ja mam prawo nazywać cię dalciem a nawet daluchną bo to ja cię wymyśliłem. Więc ostrożnie jak tam coś burkasz do swego stwórcy!

Matrim - 27 czerwca 2010, 22:29

Kruk Siwy napisał/a:
Więc ostrożnie jak tam coś burkasz do swego stwórcy!


Może dalambert przechodzi kryzys wiary? Kwestionuje istnienie stwórcy? ;)

Martva - 27 czerwca 2010, 22:31

A do takich inscenizacji nie było innego tematu?
dalambert - 27 czerwca 2010, 23:07

Kruk Siwy, a ja mam prawo nazywać Cie Kruckiem, a nawet Krucuniem ;P:
Pucek - 27 czerwca 2010, 23:37

Martva, organizatorem jest Fundacja Hussar, trudno żeby się z husarią pod Grunwald podpinali.
Znaleźli i próbują wyciągnąć z niepamięci bitwę, gdzie husaria pięknym zwycięstwem błysnęła. Taki mniej martyrologiczny kawałek naszej historii.
A że skoro potrafią zorganizować imprezkę na kilkaset (duże) luda, dwudniową, to przypuszczam że potrafią też dać do mediów materiały/informacje. A w mediach cisza.

Martva - 28 czerwca 2010, 00:14

Eeee, ale mnie chodzi o dyskusję. Naszą. Znaczy Waszą. Która nie bardzo jest o anegdotach historycznych, a wydawało mi się że mamy topic o róznych takich imprezach.
Juz 'imprezy różne' byłyby lepsze, chociaż kołacze mi się że było w ogóle osobne miejsce.
ED. O: http://www.science-fictio...opic.php?t=1610

Kruk Siwy - 28 czerwca 2010, 00:15

Kartagina musi być zniszczona!

Jakżeśmy bili się pod Olszynką też udział mediów był niewielki. Dobrze że w lokalnej telewizji cokolwiek powiedzieli. A tych organizatorów trudno jakoś posądzić o brak siły przebicia. Nespa?

Co do reklamy to może organizatorzy się wypowiedzą, bo oni wiedzą a nie domyślają się. A to byłoby ciekawe na przyszłość.

Martva ma rację - od pierwszego postu w tej sprawie powinna rzecz trafić do innego tematu. Pewnie do tego o rekonstrukcjach.

dalambert - 4 lipca 2010, 18:39

Necetitas in loco
potentatis in virtute
salutate in Victoria :P

Kartagina ma się dobrze :twisted:


ed.lit.

Agi - 4 lipca 2010, 19:22

W Teleekspresie pokazali rekonstrukcję bitwy pod Kłuszynem.
dalambert - 4 lipca 2010, 19:30

Agi, w TVPInnfo, i Super Stacji też . W tej ostatniej były również niewielkie wywiadziki z uczestnikami, a Pucek i ja tam byliśmy i wczoraj.
Znakomity koncert Jacka Kowalskiego / polecam stronę Monogramista JK/ :bravo
I dzisiaj na batalii w której Imć Pan Jacek Komuda personaliter stawał, samemu hetmanowi Żółkiewskiemu jako oficyjer ordynansowy się zasługując w hussarskim moderunku. :!: :D

Zgaga - 14 lipca 2010, 11:54

Kłuszyn 2010 w obiektywie Pucka
http://picasaweb.google.c...CNew45Ht7Ou9OA#

Na parę rzeczy dodatkowo zwracam uwagę w wątkach Pucka i Jacka Komudy.

dalambert - 15 lipca 2010, 12:10

dzięki Zgaga, - zgodnie z umową wysłałem Ci opisy na priv- jak zdołasz to bądź tak miła i umieść / małpą bylem podpisalem wszystkie fotki/
a dodatkowe podziękowanie za ostatnią fotę, to obraz z 1620 roku obrazujący bitwę pod Kłuszynem .
Tu widać to co widać, ale sam obraz ma wymiary 7X6 metrów i powstawał pod okiem samego hetmana Stanisława Żółkiewskiego - malował Szymon Bochszewicz / zdąrzył przed Cecorą/ i choćby z tej racji jest to bezcenne źródło ikonograficzne i kostiumologiczne dla tamtej epoki.
Obecnie przechowywany w magazynech muzealnych w Olesku koło Lwowa.
OOOOOOO jUZ są podpisiki Zgaga Dzięki :bravo

Matrim - 17 lipca 2010, 14:49

Tak sobie patrzę na inscenizację bitwy pod Grunwaldem i jakoś dziwne uczucia mam, gdy w tle leci muzyka z Draculi, Gwiezdnych Wojen, czy zwiastunu Władcy Pierścieni :| Sześćsetna rocznica i nie można było jakiejś okolicznościowej muzyki do tła skomponować?
fealoce - 17 lipca 2010, 21:03

Zgaga napisał/a:
Kłuszyn 2010 w obiektywie Pucka
http://picasaweb.google.c...CNew45Ht7Ou9OA#

Na parę rzeczy dodatkowo zwracam uwagę w wątkach Pucka i Jacka Komudy.



A tu moje zdjęcia

btw, podeślijcie swoje zdjęcia Bartkowi Siedlarowi - ucieszy się :)

dalambert - 17 lipca 2010, 23:33

fealoce, Daj namiary Zgadze to ona zdjecię Pucka wstawiała do wątku. ma pełną zgodę na ich upowszechnienie zainteresowanym.
Zdaje się , ze uczestnicy grunwaldzkiej rekonstrukcji mieli jak przed sześciuset laty :
W noc po walce ulewa była :!: :D :!:

Pucek - 11 września 2010, 22:36

No to na imprezce byłam, piwo i "Miód Wikingów" piłam.
Wikingowie Warszawę najechali, towarzystwo swojskie i zagraniczne, samych wojów ponad setka, cywilów i babstwa wszelakiego drugie tyle (co najmniej).
Liczne! kramy ze stosowną biżuterią, ceramiką, bronią. Ręcznie tkane płótna. Krajki. Rogi bawole, naczynia drewniane. Żadnych plastików!
Bitwa oczywiście była, a co się towarzystwo w starciu wyrżnęło - Odyn cud czynił i wszyscy zmartwychwstawali. I do roboty!
Występ kuglarzy z Danii - rewelacja, "Rudego Orma" czemuś przypomniał.

Trochę zdjęć zrobiłam, może niebawem dołączę...

A jutro ciąg dalszy - cały dzień atrakcji, można na żywo obejrzeć. Różnica zasadnicza - jak między zjedzeniem ciastka a obejrzeniem go przez szybkę. Ze tak łopatologicznie to ujmę.

Teren między Centrum Olimpijskim a mostem Grota.

Godzilla - 12 września 2010, 18:39

Byłam i ja, dopiero wróciłam. Niestety mogłam się tylko na chwilę wyrwać w towarzystwie Mniejszego Potworzątka. Miejsce super, niby pod nosem dwie ruchliwe trasy, ale zarośla i częstokół jakoś tak fajnie to izolują od zgiełku, że jest jak w innym świecie. Pachną te zielska wszystkie, pachnie woda, do tego dym z ognisk. Ni to wczesna jesień, ni to późna. Dobra pogoda się trafiła, całkiem ciepło. Cały czas te stragany stały, a ja z Młodą musiałam obejść wszystkie kramy, wejść na wieżę, zajrzeć do największej chaty, i kupić jej na pamiątkę szklane "cóś" na rzemyku. Pooglądałabym sobie dalej i może wybrała coś dla siebie, ale w tych okolicznościach... cóż, przyjdzie poczekać na inne okazje. W końcu po coś ten gród postawili, chyba nie na tę jedną jedyną imprezę, no nie?
Zgaga - 13 września 2010, 07:52

A ja się wybierałam, wybierałam, jak sójka za morze, czyli się nie wybrałam.
Pucek - 13 września 2010, 13:37

Co do Wikingów - plany mają bogate, jakby co na www.jomsborg.pl można czasem sprawdzić, co w grodzie piszczy.

A tuż obok, tak cóś ze 100 metrów bliżej centrum olimpijskiego (i przystanku autobusowego) powstaje stanica "kresowa" dla amatorów XVII wieku, husarii i panów szlachty wszelakich. Robotę zaczęli od stawiania stajni, konie już są i ludzie bywają.
Można pobuszować po ich stronie www,hussar.com.pl
Albo krótko "stanica husarska"

Zgaga - 14 września 2010, 11:08

A Pucek tam była, miód i piwo piła i fotki robiła:
http://picasaweb.google.c...szawie11092010#

Ozzborn - 14 września 2010, 11:23

łaaa ale fajowo... a ja jak głupek siedziałem w domu :(
Nina Wum - 14 września 2010, 11:38

Ozzborn, jakkolwiek niehigienicznie to brzmi - z ust mi to wyjąłeś. :(
Zgaga - 14 września 2010, 12:04

Też niestety "pluję sobie w brodę" :(
dalambert - 2 października 2010, 14:37

Pucek właśnie pojechała na rekonesans do Wikingów i Stanicy Kresowej - relacja z wieczora :D
fealoce - 2 października 2010, 19:39

Wikingowie to mnie tak średnio interesują ale Stanica - jak najbardziej. Czekam na relację :)
dalambert - 2 października 2010, 20:29

Wycieczka udana, oba miejsca otwarte dla gości.
Gród ma się lepiej o tyle, że cała palisada i obie chaty funkcjonowały już wcześniej kilka lat w Ryni. I że jest solidny sponsor. Dziś montowano drewniane chodniki od bramy do obu chat.
Jutro w południe entuzjaści bijatyk zaczynają treningi.

Stanicę tworzy fundacja, od zera, więc stan robót zupełnie inny. Zbudowane są na razie stajnie, ogrodzony i wysypany piachem padok, jest kilkanaście koni, jazdy się odbywały - sporo chętnych. Przyjechał wielki tir pełen siana i widok uwijających się z rozładunkiem mołojców w hajdawerach i białych koszulach koło tego absolutnie współczesnego kolosa nader był malowniczy.

Pucek - 2 października 2010, 20:58

Dawno nie było smoka dwugłowego, hi, hi! Moja relacja poszła z konta dalamberta, ale nie szkodzi, spokojnie dokończę:

W stanicy nie szło pogadać, bo robota z sianem, ale jeszcze na pewno się tam wybiorę i jakieś nowinki przyniosę. Na razie widać że ludzie są i działają.
Fotek dziś nie robiłam, może następnym razem.

Aaa - w grodzie zastałam samego jarla! Zarzekał się że na dniach ruszy nowa strona Warownia Jomsborg i będą wszelkie informacje na bieżąco podawane.

fealoce - 2 października 2010, 21:41

O, fajnie :) Znaczy moment, można się też było przejechać na koniu? sounds fun :D

A załapałaś się może na pokaz husarski? Bo na stronie Stanicy jest info, że w soboty i niedziele mają pokazy/treningi... a w niedzielę dodatkowo przejazdy husarii przez miasto.

Pucek - 2 października 2010, 22:38

Byłam krótko i nie pogadałam, mimo że p. Siedlar był na miejscu. Panowie mieli naprawdę dużo roboty z rozładunkiem. Na pewno możesz dojechać na miejsce, trafisz na jakiś lepszy moment (choćby jutro - pogoda ma byś dobra :) ) i sama sprawdzisz. I to będzie najlepsze wyjście.
Co do przejazdów przez miasto - o tym że takowy był np.12.09 pod Grób Nieznanego Żołnierza dowiedziałam się przypadkiem. Przeglądałam stronę jakiejś stadninki - pochwalili się że też wzięli udział.

fealoce - 3 października 2010, 08:37

Domyślam się, że jest mnóstwo roboty... Ale jak zerknęłam wczoraj tu, to pomyślałam sobie, że może jednak... ;)
A wybiorę się na pewno, jak nie dziś to za tydzień :D Chociaż mocno wątpię żeby wystarczyło mi śmiałości, żeby zaczepić p. Siedlara (za to zdjęcia z przyczajki - to inna sprawa :d)

fealoce - 10 października 2010, 16:30

No dobra, byłam wczoraj - specjalnie zabrałam brata, żeby to on zaczepiał. Pan Siedlar jest strasznie fajny i ma naprawdę ogromną wiedzę :)
Chwilowo nie ma pokazów ani przejazdów przez miasto (braki kadrowe ;) ) ale będą - a już na 100% te zaduszki sarmackie, hubertus husarski itd. W przyszłości powstanie też taka knajpka, gdzie będzie się można napić herbaty i jakiś sklepik.


A tak zupełnie z innej beczki: czy ktoś z Was nie kojarzy może co to za dziwny budynek w lasku Bielańskim? Na slup ogłoszeniowy trochę zbyt wysoki, no i słupy zwykle nie mają drzwi, a na obudowę studni (coś jak Gruba Kaśka?) zbyt smukły.

dalambert - 10 października 2010, 21:56

Znalezione- jest to wentylator przy ostatnim odcinku lindleyowskiej kanalizacji Warszawy, znaleźć można po wgooglaniu Wodociągi i kanalizacja Lindleyów / nie umiem dawać linka/.
A nazwa lasku "Lindego" pewnie ku upamiętnieniu autora pierwszego Słownika Języka Polskiego - Samuela Bogumiła Lindego - czasy Staszica.

fealoce - 10 października 2010, 22:32

Wentylator? na to bym w życiu nie wpadła....
Dzięki wielkie!
Chociaż w pewnym sensie to smutne, że - wbrew nieznanemu autorowi 'graffiti' - nie jest to jednak dom jednorożców :D
No dobra, nie offtopuję już...

dalambert - 11 października 2010, 08:27

Jaki oftop, z tematu wynika / co nie co/ a swoją drogą / to już oftop/ jak wygląda odpowietrzacz czy inszy wentylaror kanału -kolektora głównego miasta postawiony pod koniec XIX czy na pczątku XX wieku, a jak to by wyglądało dziś.
Pewnie kawał brudnobetonowej skrzynki z kratką. :evil:
Pieprzenie panów tfurcuff o "fukcjonaliźmie" i w tym znajduje dowód na miałkość tych "funkcjonalnych" koncepcji :evil:

fealoce - 11 października 2010, 20:50

Co do wentylatora - co racja, to racja.... a z offtopami wolę uważać, bo wiem na ile mogę sobie pozwolić na forum fahrenheita czy na forum drugiego obiegu, ale tu wciąż badam grunt :D
A tu trochę fotek ze stanicy - przy okazji gród Wikingów też się załapał.
To wprawdzie nie jest rekonstrukcją historyczną, ale może być potencjalnie ciekawe.

Witchma - 7 stycznia 2011, 14:43

Dokopałam się do filmików z D-Day w Helu. Co prawda sprzed czterech lat, ale zawsze. Zdjęcia chyba sobie daruje, bo te z plaży niczego nie wnoszą, a te z ulicy raczej kiepsko wyszły.
Film pierwszy z próbą ratowania aparatu przed dymem
Film drugi
A nuż ktoś się czegoś ciekawego w tym dopatrzy.

fealoce - 13 stycznia 2011, 13:31

Gdyby ktoś był zainteresowany: 15 stycznia w stanicy husarskiej będzie inscenizacja podpisania rozejmu w Jamie Zapolskim - początek o godzinie 14.00 ale już wcześniej będzie można obejrzeć trening piechoty i kawalerii (pewnie tak od 12.00)
Pucek - 13 stycznia 2011, 16:03

Postaram się dotrzeć przed 14tą, dawno mnie tam nie było.

Ale osiołkowi w żłoby dano - wieczorem "warsztaty literackie fantastyczne" (!) do sprawdzenia, co i jak w CPK...

Czyli długo nie pobędę...

fealoce - 13 stycznia 2011, 16:50

Warsztaty literackie fantastyczne? Powiesz coś więcej? :)
Pucek - 14 stycznia 2011, 12:03

Jest wąteczek w "Ogłoszeniach", przeczytaj.
Na razie więcej powiedzieć się nie da.

fealoce - 14 stycznia 2011, 13:23

Dzięki! :D
To może być ciekawe, chociaż po wizycie u husarzy pewnie będę chciała szybko obrobić fotki i może jakiś artykulik stworzyć.

fealoce - 15 stycznia 2011, 17:15

Pucek napisał/a:
Postaram się dotrzeć przed 14tą, dawno mnie tam nie było.

Ale osiołkowi w żłoby dano - wieczorem "warsztaty literackie fantastyczne" (!) do sprawdzenia, co i jak w CPK...

Czyli długo nie pobędę...




I jak, dotarłaś choć na chwilkę? Mnie pokonała pogoda :/

dalambert - 15 stycznia 2011, 17:46

fealoce, Wylazł Pucunio z doma i jeszcze nie wrócił, myślał, że Ciebie spotka.
fealoce - 15 stycznia 2011, 18:38

No właśnie miałam szczery zamiar dotrzeć ale jak spojrzałam przez okno i pomyślałam sobie co mi koleżanki z pracy zrobią jak po jednej chorobie złapię kolejną, to spasowałam :(
Strasznie żałuję, bo nastawiałam się na to.

Pucek - 15 stycznia 2011, 19:58

Dotarłam bez problemu.
Najpierw aż dwóch konnych dzielnie przeciw deszczowi stawało (w tym jeden pisarz wybitny).
Po czym poselstwa polskie i moskiewskie zasiadły do rokowań i traktat podpisały. Gęsimi piórami. Świadkami były TVP info i Polsat News, co być może kiedyś upublicznią.
Następnie ekipy TV się zmyły, a zgromadzeni zasiedli do pogwarek przy kozim serze (dar Stajni Buńczuk), kiszonej kapuście i ogórcach (ze wsi polskiej) i innych właściwych produktach spożywczych. Miło było.
W planach dalsze większe i mniejsze inscenizacje.

fealoce - 15 stycznia 2011, 20:41

Pucek napisał/a:
Dotarłam bez problemu.
Najpierw aż dwóch konnych dzielnie przeciw deszczowi stawało (w tym jeden pisarz wybitny).


tzn Jacek Komuda i Bartek Siedlar? :D


Pucek napisał/a:
Po czym poselstwa polskie i moskiewskie zasiadły do rokowań i traktat podpisały. Gęsimi piórami. Świadkami były TVP info i Polsat News, co być może kiedyś upublicznią.
Następnie ekipy TV się zmyły, a zgromadzeni zasiedli do pogwarek przy kozim serze (dar Stajni Buńczuk), kiszonej kapuście i ogórcach (ze wsi polskiej) i innych właściwych produktach spożywczych. Miło było.
W planach dalsze większe i mniejsze inscenizacje.


Ale te pogwarki były gdzieś pod dachem?
Kurcze, żałuję że mnie nie było...mam nadzieję, że następnym razem się uda. No i że Bartek Siedlar zacznie w końcu wrzucać ogłoszenia o podobnych wydarzeniach na swoją stronę - tak, że nie trzeba będzie szperać za bardzo w sieci :wink:

Pucek - 15 stycznia 2011, 21:21

Jest tam niewielka świetlica.

Póki co przybywaj na Skofę to pogadamy :)

fealoce - 16 stycznia 2011, 08:06

Przybędę, przybędę :)

ostrzegam tylko, że ja robię zdjęcia (ale na pocieszenie dodam, że mam wysoce rozwinięty instynkt samozachowawczy więc przed ich upublicznieniem robię ostrą selekcję)

dalambert - 16 stycznia 2011, 10:41

fealoce, nie bój się focizm na SKOFie jest szeroko rozpowszechniony :wink:
Witchma - 16 stycznia 2011, 10:44

dalambert, nie podjudzaj!
fealoce - 16 stycznia 2011, 11:23

Kiedy ja robię ładne zdjęcia! :D
<no chyba, że akurat wyjdą koszmarne, ale one nie przejdą selekcji, więc spoko>

fealoce - 19 lutego 2011, 15:54

Inscenizacja Bitwy pod Olszynką Grochowską
dalambert - 19 lutego 2011, 16:25

fealoce, :bravo należy Ci się pochwała przed frontem pododdziału z czarką wódki :D
fealoce - 19 lutego 2011, 16:33

Pochwałę przyjmę, wódkę oddam w godniejsze ręce :wink:
fealoce - 19 lutego 2011, 22:34

Słuchajcie, był ktoś już kiedyś na tej inscenizacji? Moja koleżanka zadała dość zasadne pytanie, tj jak blisko są widzowie i czy jest szansa na ciekawe zdjęcia.
Pucek - 19 lutego 2011, 23:00

fealoce, to co podali w programie chyba nie wymaga specjalnych zabezpieczeń i odgradzania widzów, przynajmniej zbiórka na pl. Szembeka i przemarsz ulicami. To niezły kawał drogi na piechotę. Można też przejechać autobusem 145 na miejsce.
Nie wiem, jaką akcję przewidują przy pomniku, tam jest mało miejsca na większe widowisko.
Załączony filmik to któraś z rekonstrukcji na Kamionku.

fealoce - 20 lutego 2011, 11:27

Ha, też tak kombinuję, że widok powinien być niezły ale pewnie jakieś barierki postawią...A co do spacerku - jeśli to faktycznie jakieś 2,5-3 km, to spokojnie da się przejść :) Z drugiej strony może lepiej będzie od razu zameldować się na placu bitwy, żeby zająć strategiczne miejsca przy barierkach :D <zastanawia się> Próbuję w to wciągnąć znajomych ze spacerów fotograficznych, może uda się ich przekonać...
fealoce - 21 lutego 2011, 07:42

Słuchajcie, rozmawiałam wczoraj z Bartkiem Siedlarem, m.in o rekonstrukcjach historycznych, i powiedział, że na weekend 2-3 lipca planuje inscenizację oblężenia i odzyskania Smoleńska sprzed 400 lat. Być może będzie też inscenizacja bitwy pod Kłuszynem ale to jeszcze nic pewnego (pod Kłuszynem musi być dużo husarii, a to generuje spore koszty).
Na facebooku pojawiła się już odpowiednia strona ale żeby wszystko odpowiednio zadziałało, trzeba zebrać kilkadziesiąt osób, które klikną 'lubię to'... na razie jest 8 ;)
Pomożecie? :D

Agi - 21 lutego 2011, 08:55

Zacna inicjatywa.
Polubiłam.

feralny por. - 21 lutego 2011, 09:32

Też kliknąłem, ale fb zażądał, żebym sobie jakieś konto u niego załozył, czy coś, a ja się przed szantażem nie ugnę.
fealoce - 21 lutego 2011, 09:54

Agi, dzięki! :D

feralny por., no fejsbuk już tak ma - taki jego urok :wink:


edit: dalambert, dzięki :)

Owca.von.Kozic - 23 lutego 2011, 08:24

P3P XW też się na Olszynkiem wybiera, ale tym razem jako ruskie jegry :D
dalambert - 23 lutego 2011, 09:22

Owca.von.Kozic, to jak się mundurujecie ?
Szare płaszcze, czapki w pokrowcach i sosnowa gałązka na nich ?

Zgaga - 24 lutego 2011, 15:44

Aż dziw, że dalambert nie zamieścił
http://olszynka1831.dobro...1,1435,416.html

dalambert - 24 lutego 2011, 15:49

Zgaga, popatrz słonko w wątek ! Już 19 lutego fealoce, zamieściła, ale przypominania nigdy za mało, możesz się wybrać, czy już w Bieszczady gnasz ?
Zgaga - 24 lutego 2011, 15:51

No Ty popatrz.
Ja jeszcze nogami w Warszawie, ale głową już w Bieszczadach. A tam zimno. Mózg zamarzł :mrgreen:

fealoce - 24 lutego 2011, 17:47

No zimno, ale jak się weźmie termos z odpowiednio wzbogaconą zawartością (imbirem, żeby nie było wątpliwości :P ), to da radę wytrzymać.
Pucek - 26 lutego 2011, 10:14

no to się wybieram. Stare śmiecie odwiedzić, bo szkoła, gdzie wojsko ma bazę, to moja stara podstawówka. Najbliższa od pomnika. Dawnymi czasy, kiedy nikomu się nie śniło o oficjalnych uroczystościach i rekonstrukcjach nas prowadzano na apele koło krzyża, na skróty przez tory i las. Uczciwie co roku.
fealoce - 26 lutego 2011, 19:24

No, byłam :-) Zmarzłam strasznie, szczególnie na pl.Szembeka, ale zrobiłam mnóstwo zdjęć i jestem zadowolona (tzn teraz jestem zadowolona nieco mniej, bo trzeba je wszystkie obejrzeć i wywalić te najgorsze ). Ludzi przyszło sporo i mam wrażenie, że wszyscy się dobrze bawili, włączając w to rekonstruktorów (w pewnym momencie w czasie potyczki na szable słychać było "zakręcimy wam gaz"! Co ciekawe, okrzyk doleciał od strony polskich oddziałów :P ). No i spotkałam Bartka Siedlara (nie, husarii nie było :) )
Pucek - 26 lutego 2011, 21:49

Zdiątek niewiele, sprzęcik nadaje się do wątku "co nas wkurza"...
Bijatyka dobra, wbrew pozorom łączka okazała się całkiem pojemna (ok. 200 rekonstruktorów i sporo widzów), armaty grzmiały, wszyscy poczuli zapach prochu. My też.
Trup ścielił się niezbyt gęsto ( zapewne leżenie na śniegu mało przyjemne było).
Nie ma co gadać, fealoce, dawaj zdjęcia :!:

fealoce - 26 lutego 2011, 22:22

Taaak, a nawet te trupy, które zechciały paść, były w wybitnie wesołym nastroju :D (na jednym z moich zdjęć jest taki rechoczący nieboszczyk)
a zdjęcia są tu

dalambert - 27 lutego 2011, 12:03

Byłem, widziałem, prochu się nawąchałem. Fajnie i malowniczo było.
Zdjęcia fealoce, pięknie pokazują całość - DZIĘKI :D
Owca - byłeś tam :?: Bom Cię z dala nie wypatrzył.
Jak byłeś to sprawozdawaj, bo z oglądu impreza zacną. A od środka ?

fealoce - 27 lutego 2011, 17:42

No właśnie, jak to było od środka? :d
I czy to prawda co mój kolega usłyszał od jednej rekonstruktorki, że w tamtych czasach jak ktoś był bardzo ciężko ranny i ból był nie do zniesienia, to w ramach uśmierzania bólu wydłubywano delikwentowi oko? Powiedzcie, że to była ściema...

Z innej beczki: na tubce są już filmiki z Olszynki:
1 i 2

feralny por. - 27 lutego 2011, 17:49

kręcone sprzętem z epoki? :|
fealoce - 27 lutego 2011, 17:50

Pojęcia nie mam, czym były kręcone ;)

Mam jeszcze linki do galerii znajomych ale to już ewentualnie na priva.

fealoce - 5 marca 2011, 22:04

Powstała już strona poświęcona przygotowywanej inscenizacji oblężenia i odzyskania Smoleńska - wciąż w budowie, ale jest już co poczytać :D
Owca.von.Kozic - 21 marca 2011, 13:22

Czołgiem!

Owszem, byłem pod Olszynką.
Mundurowo robiliśmy bonanzę, bo umundurowaliśmy się zimowo, tyle, że zamiast xięstwowych czapek założyliśmy rosyjskie naleśniki w kolorze ochronnym z czerwonym otokiem :)
No i ganialiśmy głownie w krzaczorach, z dala od widowni, więc na fotki tośmy się niezazbytnio załapali.
http://www.cyberfoto.pl/a...-grochowska.htm
https://picasaweb.google.com/101133479631706708821/OlszynkaGrochowska26022011?authkey=Gv1sRgCKXk-Iymgpu70wE#5579881677577929010

Natomiast w ostatni weekend biliśmy się pod Jonkowem;
http://jonkowo.wm.pl/1223...011,291596.html
https://picasaweb.google.com/GOKJonkowo/Napoleoniada2011#
http://wo24.pl/index.php?...emid=18#joomimg

To tak na szybko.
Niestety, w tym roku tren był "słabszy". Rozbuchany kapitalizm zagarnął teren dawnego szańca i jego przedpola, więc nie dało rady tam biegać. Tym razem był całkiem fajny, pofalowany teren za wsią - znakomity, ale na więcej wojska, niż ostatecznie przybyło. Niemniej mozna się by było dobrze pobawić, ale tu z kolei przeszkodziło rutyniarstwo części dowództwa.
Ale, jak by nie było, jestem zadowolony z wyprawy.

pzdr.
O.v.K.

Adanedhel - 21 marca 2011, 19:16

Naprawdę zacne zdjęcia.
Tak sobie myślę, że kiedyś powinniście takim pułkiem wpaść do Paradoxu. W pełnym rynsztunku.
Na przykład gdy Paradox będą wywalać.

fealoce - 21 marca 2011, 22:10

Owca.von.Kozic napisał/a:
Czołgiem!
No i ganialiśmy głownie w krzaczorach, z dala od widowni, więc na fotki tośmy się niezazbytnio załapali.
http://www.cyberfoto.pl/a...-grochowska.htm


o, fotki Nightcoma! :)

Owca.von.Kozic - 27 marca 2011, 21:06

Siemka!

Porcja fotek z Jonkowa, tym razem ze stronki naszego Pułku:
http://www.pulk3piechoty....leria&id_gal=46

pzdr.
O.v.K.

dalambert - 28 marca 2011, 14:10

Owca.von.Kozic, :bravo za foty- jak zwykle znakomite, musieliście się dobrze bawić i wojować :!:
Dwa pytanka :
Co z rekonstrukcją bitwy pod Raszynem 1809 w tym roku ?
Na SKOFie będziesz ?

Pucek - 17 kwietnia 2011, 15:03

Wikingowie zapraszają na otwarcie sezonu 30. 04 od 11tej do.... późna. W grodzie powstał pub, nazwany - jakże by inaczej - Walhalla. "Ogródka piwnego" z taką oprawą długo by szukać :) , widziałam w trakcie budowy, no! Więcej na www.jomsborg.pl
Się ktoś wybierze sprawdzić po ile piwo?

fealoce - 17 kwietnia 2011, 17:42

No, ja chyba wpadnę :) Przy okazji zawsze można husarzy odwiedzić!
dalambert - 17 kwietnia 2011, 17:47

I ja się podłącze, było nie było Walhalla :wink:
fealoce - 17 kwietnia 2011, 18:39

Widzę, że zbiera się całkiem liczna grupa :D
fealoce - 21 kwietnia 2011, 21:18

W Wielką Sobotę będzie można spotkać na mieście husarzy - o 10.30 mają przybyć do Archikatedry poświęcić pokarmy
link

Żerań - 21 kwietnia 2011, 23:33

dalambert tak tych wikingów rozreklamował, że przyjdę. ;)
Pucek - 22 kwietnia 2011, 14:05

No to 30go faktycznie małe plenerowe skofnięcie może się wydarzyć :wink:

Godzilla przybywaj z Potworami - wreszcie masz blisko na imprezkę!

fealoce - 22 kwietnia 2011, 16:56

Robimy mini SKOFĘ? :wink:
Adanedhel - 22 kwietnia 2011, 18:28

Tylko odpalcie tantiemy dareko :P
Pucek - 22 kwietnia 2011, 20:42

To jeszcze nie skofa, to razwiedka bojem.

Z Żoliborza to całkiem blisko jest - sturlasz się z tej skarpy?

fealoce - 22 kwietnia 2011, 21:31

Potwierdzam, z Bielan i Żoliborza bliziutko - trzeba tylko dostać się do Placu Wilsona a potem spacerek lub 2 przystanki autobusem.
Jedenastka - 22 kwietnia 2011, 22:22

Pucek napisał/a:
Godzilla przybywaj z Potworami - wreszcie masz blisko na imprezkę!

A to impreza także dla juniorów? Interesujące. Adam by tam nieco namieszał :mrgreen:

Pucek - 22 kwietnia 2011, 22:37

Jedenastka, zbadaj sprawę dogłębnie, link do źródła wiedzy na poprzedniej stronie :)

A nuż się dziecię załapie?

Jedenastka - 22 kwietnia 2011, 22:47

Masz na myśli, że powinnam tam sprowadzić dzieciarnię z podstawówki w Ożarowie Mazowieckim?
http://www.jomsborg.pl/program_edukacyjny.php

dalambert - 22 kwietnia 2011, 23:55

Nie wiem, czy aż 'powinnaś'. Możesz. Jest miejsce, jest działalność i dla dorosłych i dla dzieciaków, jest informacja - decyzja należy do ciebie :)
Jedenastka - 23 kwietnia 2011, 00:01

Powinnam. Powiem w szkole na zebraniu o tej ofercie.
Dzieciaki byłyby zadowolone, pytanie czy paniom z wioski będzie się chciało. Może na początku przyszłego roku szkolnego bo teraz myślą już pewnie tylko o wakacjach :wink:

Pucek - 23 kwietnia 2011, 00:03

Na stronie 4 Zgaga wrzuciła moje fotki z festiwalu we wrześniu - zerknij. Dziateczek całkiem sporo i chyba się nie nudzą :)
Fidel-F2 - 23 kwietnia 2011, 00:04

Jedenastka napisał/a:
Może na początku przyszłego roku szkolnego bo teraz myślą już pewnie tylko o wakacjach
e tam, u mojego Mikołaja zakończenie roku jest 14 czerwca a 17-tego panie zabierają jeszcze dzieci na wycieczkę do indiańskiej wioski
Jedenastka - 23 kwietnia 2011, 00:10

6 maja Adam jedzie na wycieczkę do Modlina (90 zł). Niektórzy rodzice nie wyrobią finansowo w tym roku szkolnym, zwłaszcza po świętach.
Fidel-F2 - 23 kwietnia 2011, 05:55

a u mnie wycieczka 48zł
Jedenastka - 23 kwietnia 2011, 08:30

Twierdza w Modlinie jakaś szczególnie droga, ciekawa jestem co w tej cenie zmieszczą.

Pucek napisał/a:
Na stronie 4 Zgaga wrzuciła moje fotki z festiwalu we wrześniu - zerknij. Dziateczek całkiem sporo i chyba się nie nudzą :)

Zwłaszcza "dorośli" chłopcy nie wyglądają na znudzonych :wink:

Adanedhel - 23 kwietnia 2011, 09:02

Jedenastka napisał/a:
Twierdza w Modlinie jakaś szczególnie droga, ciekawa jestem co w tej cenie zmieszczą.

Inscenizację kilku bitew pancernych?

Jedenastka - 23 kwietnia 2011, 09:51

W dzienniczku jest tylko informacja o godzinach wyjazdu i powrotu, i o pieczeniu kiełbasek...
Pani podobno mówiła, że są tam nietoperze i dziewczyny powinny zacząć się bać.

Fidel-F2 - 23 kwietnia 2011, 09:52

podchodzi taki nietoperz i mówi 'wymiękasz?'
Jedenastka - 23 kwietnia 2011, 09:53

Chyba nic nie mówi tylko wplątuje się we włosy od razu.
Adanedhel - 23 kwietnia 2011, 10:05

Czyli wszystkie dziewczyny powinny skrócić włosy.
Jedenastka - 23 kwietnia 2011, 11:15

Albo uzbroić się w spinki i gumeczki :P
fealoce - 23 kwietnia 2011, 11:39

Jedenastka napisał/a:
W dzienniczku jest tylko informacja o godzinach wyjazdu i powrotu, i o pieczeniu kiełbasek...
Pani podobno mówiła, że są tam nietoperze i dziewczyny powinny zacząć się bać.



Nietoperki? Super, muszę tam pojechać :D

Właśnie wróciłam z miasta - husarze byli punktualnie, przyjechał też TVN i coś jeszcze więc jak ktoś ogląda TV, to może się załapie na relację ;)

Pucek - 23 kwietnia 2011, 13:05

ech, nie można mieć wszystkiego... garkuchnia tym razem górą.
feralny por. - 29 kwietnia 2011, 19:18

A może mi ktoś wyjaśnić gdzie ten Jomsborg jest?
Kruk Siwy - 29 kwietnia 2011, 19:38

Adres:
Warszawa, Żoliborz, ul. Wybrzeże Gdyńskie.
Jesteśmy na błoniach pomiędzy Centrum Olimpijskim, a Mostem Gen. Grota-Roweckiego,
bliżej mostu, ok. 600 m od Centrum Olimpijskiego.

Kontakt:
Stanisław Wdowczyk
Tel: 0-508 388 371
e-mail: einar@jomsborg.pl

Adanedhel - 29 kwietnia 2011, 19:40

Rozpoznasz ich po szczęku mieczy.
Kruk Siwy - 29 kwietnia 2011, 19:40

I po zaciśniętych szczękach.
fealoce - 29 kwietnia 2011, 20:42

feralny, czyżbyś się wybierał? :)
Wikingowie (i husarze, bo to tuż obok) są 2 przystanki od pl.Wilsona - można albo zrobić sobie spacerek, albo podjechać 185 lub 114 do Centrum Olimpijskiego.

feralny por. - 29 kwietnia 2011, 21:23

Rozważam taką możliwość.
Nina Wum - 29 kwietnia 2011, 21:32

Feralny, wybierz się. Będziemy pić piwo w Walhalli. :lol:

edit: błąd.

feralny por. - 29 kwietnia 2011, 21:41

Teraz to się zastanawiam jeszcze bardziej. ;P:
Nina Wum - 29 kwietnia 2011, 21:46

Kiedy tu decyzji trza.
fealoce - 29 kwietnia 2011, 22:04

Na miejscu feralnego też bym się zaczęła po takiej zachęcie zastanawiać :mrgreen:
Ale trzeba Wikingom przyznać, że miód mają niezły (nie wiem jak z piwem).
Anyway, ja się tak koło 14 pojawię.

Nina Wum - 29 kwietnia 2011, 22:20

Fealoce, to tak jak Dalambertowie z Moniastym, Nimfa, Khorne tudzież ja ze swą Lepszą Połową. :) Rośniemy w siłę.
Żerań - 29 kwietnia 2011, 23:00

A ja niestety nie dam rady, mimo najszczerszych chęci. Wyskoczyło mi parę spraw na już, bu. Wypijcie za mnie. Każdy kolejkę.
fealoce - 30 kwietnia 2011, 09:18

Nina Wum napisał/a:
Fealoce, to tak jak Dalambertowie z Moniastym, Nimfa, Khorne tudzież ja ze swą Lepszą Połową. :) Rośniemy w siłę.


Z Puckiem gadałam więc o nich wiedziałam :D fajnie, im nas więcej, tym lepiej

Jedenastka - 30 kwietnia 2011, 11:51

Żerań napisał/a:
A ja niestety nie dam rady, mimo najszczerszych chęci.

Ja też dziś nie mogę. Plany się pozmieniały.
Ale mam nadzieję, że Wikingowie nie zające, nie uciekną :mrgreen:

dalambert - 30 kwietnia 2011, 12:24

Jedenastka, Oj żałuj - my będziemy :D
Jedenastka - 30 kwietnia 2011, 12:28

Żałuję dalambercie - że was dziś nie zobaczę. Naprawdę.
I mam nadzieję na inne spotkania. Niebawem :wink:

fealoce - 1 maja 2011, 09:04

No to do której siedzieliście u Wikingów? :wink:
dalambert - 1 maja 2011, 10:24

Do zmierzchu - dobrze było :D
Byli Korne + Nimfa + jeszcze dwie damy.
Nina + On,
Fealoce - ta co się wcześniej zmyła./ DAWAJ foty/ :!:
Zgaga,
Feralny,
Jarek M - twardo od początku,
My - czyli Pucek + Ja + Moniasty
Godzilla + Potwory.

Wikingów kupa, walczyli, się puszyli, z łuku strzelali i piwo lali / wikingówny/
Jak mówię - DOBRZE było :!:

fealoce - 1 maja 2011, 13:47

Foty będą - jak zrobię selekcję ;P:
dalambert - 1 maja 2011, 14:01

fealoce, MOŻESZ SIĘ NIE PRZEMĘCZAĆ, PODPISY WYSTARCZĄ ;P:
fealoce - 1 maja 2011, 14:04

Podpisy będą....jak sam wymyślisz :lol:
edit: sprawdź priva, podesłałam Ci linka do galerii :)

dalambert - 1 maja 2011, 16:58

fealoce, Już wymyśliłem - dopisuj i na Forum ;P: :!:
fealoce - 1 maja 2011, 18:11

Już się robi :wink:
klik

dalambert - 1 maja 2011, 18:22

Hej klikajcie do woli i podziwiajcie bo impreza była zacna :D
fealoce - 1 maja 2011, 18:29

....i żałujcie, że Was tam nie było ;)
Godzilla - 1 maja 2011, 22:17

No :)
Agi - 1 maja 2011, 23:32

Po zadowolonych minach uczestników (no może z wyjątkiem Zgagi :wink: ) widzę, że impreza była udana. Szkoda, że jesteście tak daleko. :(
dalambert - 1 maja 2011, 23:45

Agi, impreza była bardzo udana - Panie z łuku strzelały / foty ma Musiał/ panowie głównie piwkowali i zwiedzali, wikingowie walczyli grupowo i solowo, gród bardzo zacnie się prezentuje - znakomita sobota nam się udała :D
fealoce - 2 maja 2011, 06:16

A gdzie zdjęcia pozostałych? ;)

edit: jeszcze fotki od husarzy - głównie koniki, ale jest też Moniek i Czukcza :)
klik

Jedenastka - 2 maja 2011, 12:17

fealoce napisał/a:
....i żałujcie, że Was tam nie było ;)

Myślę, że będzie jeszcze okazja? Zmienione plany weekendowe mocno mnie zajęły.
Puckowi do twarzy w tych kolczykach. Z czego one?

Ozzborn - 2 maja 2011, 12:46

cholera... znowu się się na mnie zemściło nie czytanie wszystkich tematów na świecie :roll:
fealoce - 2 maja 2011, 18:50

Dlatego ja czytam tylko ten wątek i czasem SKOFĘ :wink:



Jutro o 12.00 wyruszy z pl. Zamkowego spacer z flagą - swój udział zapowiedzieli husarze z chorągwi im. hetmana Stanisława Żółkiewskiego :D

Ozzborn - 2 maja 2011, 18:58

fealoce napisał/a:
Dlatego ja czytam tylko ten wątek i czasem SKOFĘ :wink:

jasne jasne... to dlaczego dyskusja o Konstancinie była w temacie o snach? ;)

Poza tym ja czytam TSF i SKOFE a i tak mnie omijają, a to husarze, a to Gejmdekony :roll:

fealoce - 2 maja 2011, 19:07

Oj tam, oj tam! to było dawno i nieprawda :lol:
Jedenastka - 2 maja 2011, 19:57

Ozzborn napisał/a:
Poza tym ja czytam TSF i SKOFE a i tak mnie omijają, a to husarze, a to Gejmdekony :roll:

Może czytasz bez zrozumienia :mrgreen: :wink:

Nina Wum - 2 maja 2011, 21:19

Ozzi, nie frasuj się, wikingowie dopiero rozpoczęli działalność w tym sezonie.
Może to być, że powtórka będzie. :)

Ozzborn - 2 maja 2011, 22:06

To ja poproszę o molestację :mrgreen:

...ostatecznie może być emil albo esesman :P

fealoce - 3 maja 2011, 09:55

wywiad z Bartkiem i Wiktorem
Każeł Rzelazny - 4 maja 2011, 17:38

dalambert napisał/a:
foty ma Musiał

...ale jak to zwykle z moimi bywa – publikuje je Zgaga...

shenra - 4 maja 2011, 17:44

Każeł Rzelazny, przeleć się tutaj i wszystko już będzie good gollumie :mrgreen:
Każeł Rzelazny - 4 maja 2011, 18:05

..no to jezd "good"
Zgaga - 5 maja 2011, 17:34

Tu fotki JM
https://picasaweb.google.com/100554055154538014464/GrodWikingowWarszawa30042011?authkey=Gv1sRgCPDm9MP20aHvAw#

fealoce - 5 maja 2011, 20:02

O, nawet strzelaliście z łuku! :D
Pucek - 5 maja 2011, 21:16

No ba :) Skoro były atrakcje - nie zawahałam się ich użyć.
W tarczę w każdym razie wcelowałam 8)

fealoce - 5 maja 2011, 21:37

Słusznie! :D
Nina Wum - 5 maja 2011, 22:04

Ja także strzelałam. A nawet trafiłam, co dla osoby z moją ilością dioptrii stanowi mały, prywatny cud.
Ozzborn - 5 maja 2011, 22:24

łucznictwo zen? :mrgreen:
fealoce - 5 maja 2011, 22:28

Gdybym ja strzelała, to nikt nie mógłby czuć się bezpiecznie :lol:
Każeł Rzelazny - 6 maja 2011, 15:47

Ojtam, ojtam! W Walhalli (zwłaszcza już w porze strzelania z łuku) czuliśmy się baardzo - hep! - bezpiecznie :mrgreen:
fealoce - 8 maja 2011, 20:18

Noc Muzeów na Cytadeli
Zgaga - 9 maja 2011, 11:19

To mi się podoba.
Tylko - kiedy ja u licha się wyśpię.

dalambert - 9 maja 2011, 11:50

Fakt zapowiada się zacnie :!:
A z innej beczki Ovca von K. jak tam w Hiszpanii było , daliście w kuchnie pod Abulcherą Angolom i Hiszpańcom :?: :D
Niech żyje Cesarz :!:

fealoce - 9 maja 2011, 12:41

Zgaga napisał/a:
To mi się podoba.
Tylko - kiedy ja u licha się wyśpię.


Za dwa tygodnie? :wink:

Pucek - 14 maja 2011, 10:19

Jakby się kto stęsknił za wikingami, to w ten łykend można nie tylko łyknąć piwa (wstęp wbrew zapowiedziom bez opłat! ) ale i posłuchać sag w długiej chacie.
Tudzież innych atrakcji zażyć.

fealoce - 14 maja 2011, 10:58

Ano :)

Cytat:
Skansen „Warownia Jomsborg” - program na 14 i 15 maja 2011r.

Każdy punkt programu będzie obwieszczony graniem na rogu i zapowiedzią.

Program na dzień 14 maja.
Godzina 12oo
otwarcie Skansenu – do godziny 20:oo
otwarcie Kramu z pamiątkami – czynny do godziny 20:oo
otwarcie Tawerny „Valhalla” - czynna do godziny 1:oo w nocy

12:3o – 14:3o pokaz walki wojowników (trening drużynny – może być przedłużony)
14:oo – 15:oo czynne stanowisko do strzelania z łuku
15:oo – 15:3o czynne stanowisko mincerza (wybija replikę monety Wikingów z IX w.)
15:3o – 16:oo czynne stanowisko do rzutu toporem
16:3o – 17:oo opowiadanie sagi w Długim Domu Wikingów. Będzie to
Saga o Jomsborczykach (Jomsvikingasaga), przeznaczona dla
dorosłych i dzieci w wieku szkolnym.
17:oo – 17:3o pokaz tkania na historycznym warsztacie tkackim.
18:oo – 20:oo wszystkie powyższe atrakcje, prezentowane zależnie od
zainteresowania odwiedzających Skansen.

W noc Muzeów z soboty na niedzielę warownia czynna do 01:00

Program na dzień 15 maja.

Godzina 12:oo
otwarcie Skansenu – do godziny 17:oo
otwarcie Kramu z pamiątkami – do godziny 17:oo
otwarcie Tawerny „Valhalla” - do godziny 21:oo

12:oo – 14:oo pokaz walki wojowników (trening drużynny)
14:oo – 14:3o opowiadanie Sagi w Długim domu Wikingów. Jest to
„Saga o Sigurdzie, Zabójcy Smoka” (sigurd Fafnersbane Saga),
przeznaczona dla odbiorców od lat pięciu – do stu.
14:3o – 15:oo czynne stanowisko do rzutu toporem i stanowisko mincerza
15:oo – 17:oo czynne będą stanowiska do łuku, topora i stanowisko mincerza, zależnie
od zainteresowania odwiedzających.

W ramach promocji Skansenu, nie pobierana jest opłata za wstęp,
natomiast wystawiona jest skarbonka dla Psów Grodowych. Jest ich pięć;
Atos, Baldur, Wotan, Freja i Czarny. Wsparcie nie obowiązkowe, ale mile widziane.

fealoce - 15 maja 2011, 12:19

A za tydzień - Grenadier



Cytat:
SOBOTA, 21.05.2011

Godz.11.00
1. Starcie wojsk napoleońskich z użyciem artylerii i jegrów

Godz. 12.00
2. "Geyersdorf-Fraustadt - wypad na Wschowę" - Wypad 55-go pułku piechoty na niemiecki posterunek graniczny 2 września 1939 roku

Godz. 13.00
3. "Dni Chwały" - Powstanie Warszawskie sierpien'44 (atak na niemieckie stanowisko z użyciem powstańczego wozu bojowego "KUBUŚ").

Godz. 14.00
4. "Spoza gór i rzek..." - 1-sza Armia Wojska Polskiego w walce o wyzwolenie Polski(epizod walk ulicznych).

Godz. 16.00
5. Starcie wojów średniowiecznych.

Godz. 16.40
6. "Ostatnie zwycięstwo" - Nijmegen'44 (ostanie zwycięstwo Niemców w ramach operacji "Market Garden").


NIEDZIELA

Godz. 11.30
1. "Geyersdorf-Fraustadt - wypad na Wschowę" - Wypad 55-go pułku piechoty na niemiecki posterunek graniczny 2 września 1939 roku.

Godz. 12.30
2. Starcie wojsk napoleońskich z użyciem artylerii i jegrów.

Godz. 13.30
3. "Do końca wierni" - Powstanie Warszawskie wrzesien'44 (obrona barykady).

Godz. 14.30
4. "Za wolność wasza i nasza" - Chambois'44 (Francja 1944 roku).

Witchma - 15 maja 2011, 12:21

O, za tydzień to nawet powinnam być w stolicy :)
dalambert - 15 maja 2011, 12:26

Witchma, To Cię zaprowadzimy :D
Witchma - 15 maja 2011, 12:30

Sugerujesz, że z własnej woli nie pójdę, czy nie trafię? ;)
Zobaczymy, co się będzie działo za tydzień, na razie planuję w czwartek stolicę nawiedzić, ale ciężko powiedzieć, do kiedy zostanę.

dalambert - 15 maja 2011, 12:43

Znaczy jest okazja paradoxalnie się dogadać :wink:
Zgaga - 15 maja 2011, 12:44

a gdzie? na Kępie Potockiej?
Witchma - 15 maja 2011, 12:49

dalambert, jestem otwarta na paradoksalne propozycje :mrgreen:
Zgaga - 15 maja 2011, 13:00

A już widzę - Cytadela.
fealoce - 16 maja 2011, 17:41

No faktycznie, strona trochę chaotyczna. I szczerze mówiąc kiepsko to wszystko rozreklamowane, bo gdybym dosłownie nie weszła na plakat wiszący na moim osiedlu, to bym o imprezie nie wiedziała...
fealoce - 18 maja 2011, 21:10

No dobra, a myślicie bardziej o sobocie, czy o niedzieli? :wink:
Witchma - 18 maja 2011, 21:16

My bardziej o sobocie :)
fealoce - 18 maja 2011, 22:07

No, ja w sumie też...w poniedziałek jadę do Krakowa więc w niedzielę będę się pewnie pakować. Tylko fajnie by się było jeszcze zgadać co do godziny :)
Witchma - 18 maja 2011, 22:52

fealoce, podobno będziemy na 11 :)
fealoce - 19 maja 2011, 06:22

No dobra, postaram się pojawić jakoś podobnie :wink: Mam nadzieję, że tłumów wielkich nie będzie.
dalambert - 19 maja 2011, 07:57

Kombinujemy właśnie tak na te zapowiadane napoleońskie starcia. Obecność Moniastego nie wykluczona.
Ciekawe czy mu się będzie artyleria podobała.
Normalnie to "sylwestrową" strzelaninę olewa, a na Grochowie walą mocno, lecz to w ciepłym domeczku przeżywa więc ma się gdzie wtulić.

fealoce - 19 maja 2011, 14:31

Może tej artylerii nie będzie aż tak dużo... ;) W każdym razie tym razem nie staję obok armaty, no way! Wciąż mam uraz po Olszynce Grochowskiej :lol:


edit: No dobra, to widzimy się w sobotę :) Nie wiem tylko jak długo zostanę, bo potem chciałam się zobaczyć z moimi znajomymi ze spacerów fotograficznych.

Adanedhel - 20 maja 2011, 15:38

Chciałem tylko zaznaczyć (Dalambercie!), że wejście jest od strony Wybrzeża Gdyńskiego. Impreza zaczyna się od 11, czyli na Inwalidów warto by się spotkać co najmniej pół godziny wcześniej. Potem może nas czekać obejście całej Cytadeli...
fealoce - 20 maja 2011, 18:41

A nie lepiej podjechać 185 z pl.Wilsona? Z tym, że w weekendy rzadko jeździ: jest 10.19 a potem 10.39
Witchma - 20 maja 2011, 19:07

No, to jesteśmy umówieni. W razie gdybyśmy nie dotarli, to znaczy, ze fealoce nas gdzieś zgubiła/sprzedała na eksperymenty medyczne/zamordowała i wrzuciła do Wisły...
fealoce - 20 maja 2011, 19:12

Spokojnie, ze mną nie musicie się niczego obawiać! Najwyżej tego, że wszyscy razem gdzieś się zgubimy :lol: Ale akurat na Cytadelę trasę mam opracowaną więc jeśli nie nastąpi niespodziewany kataklizm (np awaria 185), to wszystko będzie dobrze ;P:
Jedenastka - 20 maja 2011, 19:14

fealoce napisał/a:
Spokojnie, ze mną nie musicie się niczego obawiać!

Jak to? A zdjęcia? :wink:

fealoce - 20 maja 2011, 19:19

Ej no, zdjęcia robię akurat ładne :D Albo inaczej: nie oglądacie tych, które nie są ładne. Chociaż przyznam, że kusi mnie, żeby kiedyś wrzucić wszystkie fotki jak leci, bez żadnej selekcji...wprawdzie zabilibyście mnie za to, ale trudno :mrgreen:
Jedenastka - 20 maja 2011, 19:21

fealoce napisał/a:
Chociaż przyznam, że kusi mnie, żeby kiedyś wrzucić wszystkie fotki jak leci, bez żadnej selekcji...

Też mam takie :mrgreen:

fealoce napisał/a:
wprawdzie zabilibyście mnie za to, ale trudno :mrgreen:

Pomarzyć możesz. I tylko tyle.

fealoce - 20 maja 2011, 19:42

Że mnie zabijecie, czy że ośmielę się wrzucić zdjęcia bez selekcji?
Witchma - 20 maja 2011, 19:53

fealoce napisał/a:
jeśli nie nastąpi niespodziewany kataklizm (np awaria 185)


Ze spodziewanych kataklizmów mamy na jutro zapowiedziany koniec świata...

Adanedhel - 20 maja 2011, 19:59

Dobrze, to na kiedy wyznaczono godzinę spotkania i w jakim miejscu? Tylko nie mówcie "w samo południe...".
Jedenastka - 20 maja 2011, 20:02

Adi, ja nie wiem, ja tu tylko sprzątam.

fealoce, mówiłam już przecież, że tak łatwo się nie umiera a Ty ciągle swoje.

Adanedhel - 20 maja 2011, 20:14

Tak rzuciłem pytanie, licząc, że ktoś, kto wie, odpowie.
fealoce - 20 maja 2011, 20:15

Spotykamy się z Witchmą w Metrze Wawrzyszew o 9.50 i podjeżdżamy do placu Wilsona tak, żeby spokojnie zdążyć na ten autobus o 10.19 :)
Adanedhel - 20 maja 2011, 20:16

Hmm... Nie bardzo chce mi się cofać na Wawrzyszew. Prędzej spotkam się z Wami na Wilsona.
Jedenastka - 20 maja 2011, 20:18

Mam zamiar zabrać Adama. Będziemy raczej później. Może wybiorą się jeszcze jakieś jedenastolatki? :wink:
fealoce - 20 maja 2011, 20:19

O, coraz więcej chętnych! Fajnie :)
Jedenastka - 21 maja 2011, 07:40

Jeżeli ktoś zarządza pogodą to... może niech deszcz dziś nie pada w Warszawie?
fealoce - 21 maja 2011, 08:46

Padał w nocy, to wystarczy :wink:
dalambert - 21 maja 2011, 16:36

No to sie dziale zanczy na Cytadeli sie działo - Informacyjnie
BYLI :
fealoce,
Jedenastka, + jedenastek
Adanedhel,
Witchma, + Ronin
Studniarek
merula[/b+ merulaki sztuk dwa
Pucek + Ja oraz [b]MONIASTY


Focono licznie więc jak reszta się odezwie będą relacje i foty. :!: :D

ed.lit.

fealoce - 21 maja 2011, 17:50

Foty będą jak się zgrają na dysk czyli nie tak szybko :lol:
Dzięki za sympatyczne spotkanie :)

btw, wytłumaczy mi ktoś czemu organizatorzy nie wymusili na wszystkich widzach, żeby wycofali się za taśmy zamiast tylko grzecznie prosić ? :wink: Ciężko się robi zdjęcia jak cywile się kłębią przed obiektywem...

Pucek - 21 maja 2011, 19:01

Moniasty się nie spisał i podał tyły pod nawałą hałasu z broni wszelakiej. Dobrze że nie wywiesił transparentu "PACYFISTA JESTEM"
Wcześniej nie bał się strzelaniny, od ostatniego sylwestra coś mu się nie podoba.

Ale poza tym impreza ciekawa, obsadzona ekipami polskimi i zagranicznymi, dużo różnych zabytkowych pojazdów - to niech już fachowcy opowiedzą.
Widzów też sporo.

fealoce - 21 maja 2011, 20:25

Strzały swoją drogą, ale słońce też mu dało w kość.
W sumie to spodziewałam się jednak więcej widzów...

Przeglądam ( i powoli obrabiam :wink: ) zdjęcia i na jednym mam śliczną panią rekonstruktorkę - myślę, że panowie powinni docenić.

Jedenastka - 21 maja 2011, 21:39

Bardzo miło było spotkać się z wami poza Paradoksem :D

Jedenastka tak pochłonęła jedna z gier strategicznych, że jutro chce tam jechać drugi raz :shock:
Kieszenie ma pełne łusek.

fealoce - 21 maja 2011, 22:12

No, przynajmniej słychać było własne myśli (o ile akurat nie strzelali) :D W Paradoksie jest jednak trochę zbyt głośno - można rozmawiać z najbliższymi sąsiadami i to tyle...
Też się zastanawiam, czy jutro tam jeszcze nie zajrzeć ale zobaczę jeszcze. W sumie fajnie byłoby zobaczyć jeszcze raz atak na posterunek graniczny...
Btw, zdjęcia
Selekcja była, podpisów nie będzie, bo nie mam czasu ani weny :wink: W poniedziałek jadę na to szkolenie więc zdjęcia mogłabym wrzucić najwcześniej w środę wieczorem, jak już wrócę do cywilizacji i internetu.

Jedenastka - 21 maja 2011, 22:26

Zastanawiam się czy ulec presji syna, czy nie... strasznie nalega.
Widzieliśmy trzy rekonstrukcje, podczas jednej nastąpiło całkowite zadymienie terenu :D

fealoce - 21 maja 2011, 22:29

Ulec! Niech rozwija zainteresowania :)
merula - 22 maja 2011, 11:38

moi też zadowoleni.

a na zdjęcia trzeba trochę poczekać, bo z samej powstańczej inscenizacji natrzaskałam ponad 100.

fealoce - 22 maja 2011, 12:12

Ja w sumie miałam ok 200 ale większość wywaliłam :wink:
Witchma - 22 maja 2011, 19:17

Uff! Udało mi się uporać ze zdjęciami.

Przede wszystkim dziękuję fealoce za doprowadzenie nas na miejsce bez dodatkowych atrakcji ;)

Jedenastka napisał/a:
Bardzo miło było spotkać się z wami poza Paradoksem


O właśnie :D Również dziękuję za miłe spotkanie, mam nadzieję, że to nie ostatnia taka okazja :)

Adanedhel - 22 maja 2011, 19:27

Udało mi się nawet uniknąć większej ilości zdjęć.
Wróciłem z dzisiejszej imprezy. W sumie więcej tego samego, ale przyjemnie było pooglądać akcję od niemieckiej strony (Niemcy nacierali, już nie pamiętam w jakiej bitwie). A potem na chwilę zajrzało się do Wikingów. I też było przyjemnie.

fealoce - 22 maja 2011, 19:43

Witchma, zawsze do usług! :)
Fajne zdjęcia, to teraz tylko jeszcze te filmiki ^^

Jedenastka - 22 maja 2011, 19:56

Witchmo, sporo zdjęć, będzie co wspominać.

merula napisał/a:
na zdjęcia trzeba trochę poczekać, bo z samej powstańczej inscenizacji natrzaskałam ponad 100.

Też mam trochę ale poczekam na Twoje.



Udana impreza i sposób na spędzenie weekendu. fealoce, też się opaliłam, wyglądam nieco indiańsko :wink:

Witchma - 22 maja 2011, 20:08

Filmik1
Filmik2

dalambert - 22 maja 2011, 23:31

Witchma, :bravo komentarze jutro :D
Jedenastka - 23 maja 2011, 08:47

dalambercie, Twoje komentarze?
fealoce - 25 maja 2011, 19:33

No właśnie? :mrgreen:

Btw, Jedenastko, a co z Twoimi zdjęciami? :wink:

Jedenastka - 25 maja 2011, 19:34

Chciałam kulturalnie, zgodnie z deklaracją, poczekać na zdjęcia meruli...
Nie czekać? :wink:

fealoce - 25 maja 2011, 19:37

Pewnie, że nie! Zdjęcia trzeba wrzucać na gorąco :)
Jedenastka - 25 maja 2011, 19:39

Mówisz - masz :wink:
Jest też kilka od Wikingów. Adam uczył się strzelać z łuku.
https://picasaweb.google.com/104693123964429065834/Cytadela22052011?authkey=Gv1sRgCNiJ3a_15_bQ8gE#

fealoce - 25 maja 2011, 19:43

O, fajne! :D
I nawet straż pożarna się pojawiła...

Jedenastka - 25 maja 2011, 20:19

Straż pożarna była sympatyczna. Ogień musi znać granice!
Obiecałam komendantowi, że wyślę im zdjęcia, mam ich więcej niż w tym linku.

fealoce napisał/a:
No właśnie? :mrgreen:

Może dalambert oczekuje, że to my napiszemy komentarze :wink:

fealoce - 25 maja 2011, 20:30

Nie no, nie byłby chyba taki okrutny... :wink:
Witchma - 25 maja 2011, 21:30

Jedenastka, fajne zdjęcia :D
merula - 27 maja 2011, 17:29

wiem, ze nieco z poślizgiem, ale podobno lepiej późno niż wcale :wink:
https://picasaweb.google.com/mmgosiak/RekonstrukcjeWCytadeli?authkey=Gv1sRgCNrq9Z7Pmu-BhAE#

Witchma - 27 maja 2011, 18:05

merula, limit zdjęć masz wyczerpany na najbliższe dwa lata :D
merula - 27 maja 2011, 19:08

mówiłam, że multum ich. a i tak z 50 wywaliłam.
fealoce - 27 maja 2011, 20:27

No, zaszalałaś! :D
merula - 27 maja 2011, 20:32

a chociaż któreś się podoba?
fealoce - 27 maja 2011, 21:02

Owszem, wszystkie! :D tzn z wyjątkiem tych, na których ja jestem :lol:
Jedenastka - 28 maja 2011, 08:07

Dziwne, że nie nie rzuciłam tego czegoś na trawę bo było ciężkie jak cholera. Ale nie zdążyłam zaprotestować gdy pan postanowił mnie wyposażyć :mrgreen:
Za to słuchanie szczęku broni było ok.

Nasze kolejne forumowe pokolenie miało trochę wrażeń.

Adanedhel - 28 maja 2011, 09:33

Zostałem pasterzem?
Powinienem zastanowić się nad poważną, biblijną brodą i kijem.

fealoce - 1 czerwca 2011, 07:12

Program festiwalu sarmackiego "Smoleńsk 400 lat"

Do programu bym się jakoś specjalnie nie przywiązywała, bo jeszcze wszystko może się pozmieniać, no ale coś już się zaczyna dziać :wink:

dalambert - 1 czerwca 2011, 08:29

fealoce napisał/a:
Do programu bym się jakoś specjalnie nie przywiązywała, bo jeszcze wszystko może się pozmieniać, no ale coś już się zaczyna dziać

Fakt zapowiada się interesująco i też bym się do programu nie przywiązywał, ale jedno pytanie mam ZASADNICZE , bo do terminu już jeno miesiąc został !
GDZIE ta impreza sie odbywa :?: :?: :?:
Po za tym , że wiadomo iż w Warszawie . Czy na nadwiślanskim błoniu, koło Stanicy, tam gdzie rok temu batalię kłuszynską odtwarzano ? Czy też cwierkania wróbelkow co sie chłopagi generalnie przenosza na Fort Bema , są potwierdzone i rzecz tam się ma dziac ???

fealoce - 1 czerwca 2011, 09:18

Podobno Fort Bema, ale to nieoficjalne informacje :wink:
Rafał - 1 czerwca 2011, 14:57

Zdobywamy Srebrną Górę.

Jakby kto nie wiedział, a wstydził się zapytać, to w Srebrnej Górze znajduje się największa górska twierdza Europy.

Jest rok 1807 potężna armia napoleońska przemierza Europę. Na jej drodze staje Srebrna Góra ze swoją potężną, górską warownią. Twierdza jeden jedyny raz zostaje poddana próbie ogniowej. Wychodzi z niej zwycięsko, dzięki walecznemu garnizonowi, który nie skapitulował i nie oddał żadnego obiektu fortecznego najeźdźcy. Na pamiątkę tych wydarzeń w czerwcu odbywa się inscenizacja historycznej bitwy. Regiment Srebrnogórski na czele z Komendantem Twierdzy dzielnie odpiera ataki „nieprzyjaciela”. Twierdza nigdy nie zostanie zdobyta!!! Wzywamy Was do obrony!!! Bitwa 11 czerwca 2011 godz. 16.00

dalambert - 1 czerwca 2011, 15:03

Rafał, dzięki za informacje, to jest właściwa postawa, nie samymi warszawskimi bijatykami rekonstrukcja stoi :D
fealoce - 1 czerwca 2011, 20:35

Znaczy mam już nie spamować? :mrgreen:
Jedenastka - 1 czerwca 2011, 20:43

fealoce, to Ty spamujesz? :shock: Gdyby nie Ty nie wiedziałabym o rekonstrukcjach na Cytadeli. Adamowi właśnie kupiłam na dzień dziecka czołgi i farby. Ma zamiar kontynuować Flames of war :wink:
fealoce - 1 czerwca 2011, 23:01

No, zdarza mi się :)
Fajnie, że Adam się wciągnął!

fealoce - 19 czerwca 2011, 19:07

Najświeższe informacje z fb: z przyczyn niezależnych od organizatorów "Smoleńsk 400 lat" zostaje przesunięty na weekend 9-10 lipca. Pozostałe punkty programu pozostają bez zmian.
Jedenastka - 5 lipca 2011, 10:44

Szkoda, że nie mogę do was dołączyć w sobotę i niedzielę. Czas wyjazdu na wakacje nadszedł :D Ale od netu nie zamierzam się odcinać - więc zdjęcia są po prostu konieczne! :wink:
Zgaga - 5 lipca 2011, 10:55

fealoce napisał/a:
Najświeższe informacje z fb: z przyczyn niezależnych od organizatorów "Smoleńsk 400 lat" zostaje przesunięty na weekend 9-10 lipca. Pozostałe punkty programu pozostają bez zmian.

A miejsce: Forty Bema? Nie zmieniło się?

dalambert - 5 lipca 2011, 11:05

Zgaga, Ja wczoraj zaglądałem na ich stronę to był Fort Bema.
Wybierasz się ?

Zgaga - 5 lipca 2011, 11:08

Jeszcze nie wiem. Możliwe. Ale wtedy przyjechałabym z siostrzeńcem.
dalambert - 5 lipca 2011, 11:11

Zgaga, i bardzo dobrze, my się zastanawiamy na którą sie wybrać w sobotę, bo bardzo nas wszelkie występy i spotkania Jacka Kowalskiego interesują, a w niedzielę to wiadomo, trza być tak na 11 co by się dobrze przy polu bitwy wpasować.
fealoce - 5 lipca 2011, 12:18

Tak, Fort Bema :)
I też się zastanawiam o której być....wiele będzie zależało od pogody ;)

fealoce - 6 lipca 2011, 17:23

Bartek Siedlar na fb napisał : "najpewniej zostanie wprowadzona zmiana w programie dotycząca mszy świętej w Archikatedrze. Ze względu na przesunięcie terminu festiwalu o tydzień, część uczestników weźmie udział we mszy świętej 10 lipca". No ale na stronie póki co nie ma zmian, więc może tylko się odgrażał ;)
fealoce - 8 lipca 2011, 17:43

Słuchajcie, umawiamy się jakoś na jutro? :wink:
dalambert - 8 lipca 2011, 23:05

W sobotę tak na południe się wybieramy, co by się rozpatrzyć w terenie , co dalej się na miejscu zobaczy :)
fealoce - 9 lipca 2011, 09:27

Dobra :)
dalambert - 9 lipca 2011, 18:51

No dziś było uroczo - wspaniały piknik sarmacki
-piwko konstancińskie niepasteryzowane z beczki po przyjaznej cenie
-walki na szable, popisy jeździeckie oraz dla ducha:
spotkania autorskie Panów Kowalskiego / książki o historii sztuki, gawędy sarmackie płyty/ i Sikory - Hussaria.
Dziś wieczorem o 21.30 gawęda sarmacka Jacka Kowalskiego i 0 22 KONCERT.

Jutro rekonstrukcja zdobycia Smoleńska w 1611 roku - strzelanina zaczyna się o 12/

fealoce - 9 lipca 2011, 18:54

Potwierdzam, fajnie było :D
Tylko widzów chyba mniej niż rekonstruktorów... no dobra, trochę przesadzam ale tylko trochę ;)

Pucek - 9 lipca 2011, 19:03

I nawet w TV raczyli pokazać w Kurierze Warszawskim.

Czyli na jutro jest szansa na lepsze proporcje

fealoce - 10 lipca 2011, 15:14

Pogoda nam dziś figla spłatała :( No ale i tak warto było przyjść, chociaż zmokłam jak pies.
dalambert - 10 lipca 2011, 15:48

A no lało nieźle, cóż nasi pod Smoleńskiem przez 20 miesięcy tez kiepską pogode mieli, to i rekonstrukcja bardziej realistyczna była
I dobrze było, działa grzmiały, miny wybuchały , husaria szarżowała, Jacek Kowalski wspaniale to wszystko mową wiazana opisywał.
czyli fealoce, dawaj foty :!: :D

fealoce - 10 lipca 2011, 15:51

Litości! Z wczoraj i dziś mam tak z 500 zdjęć...Nie wiem, kiedy ja to obrobię.
Ale postaram się dziś wrzucić kilka zdjęć Pucka bo wyglądała świetnie w tej kiecce :)

Pucek - 10 lipca 2011, 16:01

Ha, ja mam ze trzydzieści, nie postarałam się za bardzo. Ale mam trochę ze zdobytych murów Smoleńska. Powiewające sztandary zwycięzców, widoczki z góry i w ogóle. Bo akurat wtedy deszcz zelżał i aparacika nie zalewało :)

No i parę z kazamat - cudo! Kiedyś tu trafią.

Jedenastka - 13 lipca 2011, 09:03

fealoce, gdzie te zdjęcia Pucka i nie tylko? :wink:
merula - 13 lipca 2011, 10:09

a jakby kto był chętny zobaczyć, jak wygląda teraz Twierdz Modlin, mogę udostępnić fotki.
dalambert - 13 lipca 2011, 10:15

merula, Oczywiście - DAWAJ - maszerują, nie maszerują, a popatrzeć warto !
merula - 13 lipca 2011, 12:39

bez "upiększania" i na surowo wygląda to tak:
https://picasaweb.google.com/mmgosiak/TwierdzaModlin?authkey=Gv1sRgCI2Bkcq2w5zAlQE

dalambert - 13 lipca 2011, 12:49

merula, :bravo aleście fajną wycieczkę mieli :D
merula - 13 lipca 2011, 12:57

niestety do nietopyrów aparatu nie zabrałam, bo nieco rozrywek gimnastycznych było i bałam się, ze go puknę o coś i będzie small katastrof. a szkoda :(
fealoce - 13 lipca 2011, 17:17

merula, fajne zdjęcia! :)

Jedenastko, jestem w trakcie znęcania się nad nimi. Znaczy nad zdjęciami :mrgreen: Mogłabym na razie wrzucić tylko zdjęcia z pierwszego dnia ale nie wiem, czy ktokolwiek chce je oglądać.

Pucek - 13 lipca 2011, 19:10

Ooo, sobota to zupełnie "inna impreza", może i dobrze rozdzielić te fotki.
Jeśli masz gotowe - to wrzucaj :)

fealoce - 13 lipca 2011, 19:26

Nie da się ukryć - w sobotę było widać coś oprócz ściany deszczu :mrgreen:
Fotki z soboty

Jedenastka - 13 lipca 2011, 19:53

Ha! Niezłe przebieranki :D
A ja śmigam po zamkach krzyżackich.

fealoce - 13 lipca 2011, 19:55

No to dawaj foty! :mrgreen:
Jedenastka - 13 lipca 2011, 19:58

fealoce napisał/a:
No to dawaj foty! :mrgreen:

Pomyślę... na razie kolekcjonuję w aparacie. Może będzie też jakaś twierdza :wink:

fealoce - 13 lipca 2011, 20:00

A ile masz kart pamięci?
Jedenastka - 13 lipca 2011, 20:04

fealoce napisał/a:
A ile masz kart pamięci?

Wystarczy jedna. Bezlitośnie kasuję na bieżąco :mrgreen:

fealoce - 13 lipca 2011, 20:07

Jedna to za mało, chyba że bardzo wypasiona :wink:
Jedenastka - 13 lipca 2011, 20:09

fealoce, najważniejszy jest kabelek i komputer u kuzynki w pokoju :wink:
fealoce - 13 lipca 2011, 20:11

A, to zmienia postać rzeczy :wink:
dalambert - 13 lipca 2011, 22:19

NO, UWAGA :!: na kronika waw.pl można znaleźć reportażyk z niedzielnej bitwy o Smoleńsk - wcale zacny, a i zaaferowanąfealoce, oraz / na górce Pucka można wypatrzeć :D
fealoce - 13 lipca 2011, 22:29

O, faktycznie załapałyśmy się :)
dalambert - 14 lipca 2011, 08:27

Na dzisiejszej stronie "Rzeczpospolitej" wcale zacny artykuł o grupach rekonstrukcyjnych pod mylącym zresztą tytułem "Najazd sowietów na Gostyń", ale info ciekawe :D
No i już sie zaczął Zlot Grunwaldzki !!!
Wybiera sie kto z Forumów co by relację zdać :?:

Pucek - 14 lipca 2011, 10:07

He, Grunwald latoś słabo reklamują (po zeszłorocznej katastrofie komunikacyjnej).
Jedenastka - 14 lipca 2011, 10:14

Konkurencja dla tegorocznej Avangardy :wink:

http://www.walkiria.com.pl/

dalambert - 14 lipca 2011, 10:20

Jedenastka, no ,no wcale zacna impreza , dla nas Avy nie przebije, ale odnotować warto :!:
fealoce - 15 lipca 2011, 21:47

I'm fighting in the rain
Just fighting in the rain
What a glorious feelin'
I'm happy again

Jedenastka - 16 lipca 2011, 10:41

Szkoda, że tak lało, musiałyście chyba kiecki zadzierać? :wink:

***********

A ja wam podrzucam inne klimaty, kto nie był bardzo polecam:
http://www.wolfsschanze.pl/

I dwa zdjecia:




dalambert - 16 lipca 2011, 14:16

Hej - UWAGA !!! jaky kto chciał to dziś o 16 Polsat-wiadomości ma transmitować Grunwaldzką rekonstrukcje :!: :D
fealoce - 16 lipca 2011, 22:13

Ciekawe czy po zeszłorocznej imprezie ktoś się skusił.... ;P:
Jedenastka - 18 lipca 2011, 10:05

Miejscowi mówią, że impreza grunwaldzka zrobiła się potwornie komercyjna i ich męczy. Ale chętni zawsze się skuszą.

Ja dalej śladami Hitlera and company.
Bunkry w Mamerkach są mniejsze od tych w Wilczym Szańcu ale za to w całości i można zwiedzać także w środku z latarką - największa atrakcja dla małych i dużych chłopców :wink:
http://www.mamerki.com/kwatera_g.html

Podziwiałam mech na bunkrach, tak grubego i miękkiego nie widziałam nigdzie:








Adanedhel - 18 lipca 2011, 10:09

Kawał bunkra.
Matrim - 18 lipca 2011, 10:18

Niedaleko jest jeszcze śluza ogromna z wielkim cieniem wielkiego orła Trzeciej Rzeszy na froncie, co to nią ponoć łodzie podwodne miały pływać po mazurskich jeziorach ;)
Jedenastka - 18 lipca 2011, 10:29

O! Szalenie ciekawe. Nie wiem czy to ta czy nie ta ale odważyłam się zbliżyć na chwilę (śluz i tam boję się potwornie, zawsze mam wrażenie, że chcą mnie wciągnąć :wink: )






Matrim - 18 lipca 2011, 10:34

Jedenastka, tutaj jest pewien opis. Leśniewo dokładniej, nie same Mamerki. Pamiętam, że ogrom tej ruiny sprawia spore wrażenie.
Jedenastka - 18 lipca 2011, 10:41

Matrimie, straszne widoki, brrr. Dla uspokojenia nerwów relaksujący widoczek z góry śluzy na Kanał Mazurski :wink:


Zgaga - 18 lipca 2011, 13:11

Smoleńsk 2011 oczami Pucka
https://picasaweb.google.com/Zgaga71/Smolensk2011?authkey=Gv1sRgCJf3oNz13I-Wbw#

fealoce - 18 lipca 2011, 14:57

Fajne zdjęcia! :)
Pucek - 18 lipca 2011, 15:27

Wreszcie dotarły i moje, z troszkę innego punktu robione. Teraz żałuję tylko, że nie ma więcej z serii 'demony przeszłości i upiory współczesności". Zdjątko ze sztandarem szczególnie mi się podoba 8)

No i muszę przyznać, że zabawa po drugiej stronie sznurka jest o wiele fajniejsza. Ooo.
Mam szczery zamiar kontynuować.

fealoce - 18 lipca 2011, 19:56

No następnym razem to może i ja spróbuję :)
Jedenastka - 27 lipca 2011, 12:13

Fotki z Walkirii 2011. Jeszcze ciepłe, specjalnie dla tutejszych forumowiczów :wink:
https://picasaweb.google.com/104693123964429065834/Walkiria2011?authkey=Gv1sRgCPTshtiknMDVaw#

Pucek - 21 sierpnia 2011, 10:37

Na ruskim programie trafiłam relację ze zjazdu Wikingów ( gdzieś w moskowskoj obłasti). Obozowisko ogromne, namioty , ogniska - wiadomo. Powalił mnie widok wilczarzy. Dwa ogromne psiska paradowały dostojnie, był nawet krótki wywiad z właścicielami - jeśli dobrze dosłyszałam zwierz 'wołkodawa' sie u nich zwie.
Widziałam parę razy wilczarze na naszych psich wystawach - mikre jakieś byłyby przy tych ruskich smokach.

Ciekawe, czy nasze rodzime Wikingi urządzą we wrześniu taki festiwal jak w zeszłym roku?

Jedenastka - 22 sierpnia 2011, 11:29

Pucek napisał/a:
Ciekawe, czy nasze rodzime Wikingi urządzą we wrześniu taki festiwal jak w zeszłym roku?

Urządzą.
Ma być nie festiwal tylko piknik historyczny.
Impreza w tym roku mniejsza, tylko w warowni. Wstęp płatny - dorośli 6 zł, dzieci 4.

3-4 września AD 2011

To jak - spotykamy się?

dalambert - 22 sierpnia 2011, 11:32

Ja jestem za , można by anwet preSKOFę plenerową ogłosić :D
Jedenastka - 30 sierpnia 2011, 08:57

Tylko dlaczego oni nic na swojej stronie nie ogłaszają? Impreza zamknięta czy co? :wink:
Fidel-F2 - 30 sierpnia 2011, 09:04

Jedenastka napisał/a:
Ma być nie festiwal tylko piknik historyczny.
Impreza w tym roku mniejsza, tylko w warowni. Wstęp płatny - dorośli 6 zł, dzieci 4.

3-4 września AD 2011

To jak - spotykamy się?
gdzie to?
Jedenastka - 30 sierpnia 2011, 09:10

http://www.jomsborg.pl/kontakt.php
dalambert - 30 sierpnia 2011, 09:20

przeprowadziłem właśnie rozmowę z Osobą Kompetentną -
primo - opierniczy tego co miał program "pikniku historycznego" wrzucić na stronę Jomsborga dwa dni temu, jest więc nadzieja, że niedługo bedzie tam można caly zestaw atrakcji i wydarzeń zobaczyć.
secundo- "Uroczyste otwarcie" owego pikniku w sobote 3 września o 11 - czyli jakaś "godzina odniesienia" jest - trwa do 19.

Jedenastka - 30 sierpnia 2011, 10:13

dalambercie, ale masz Moc! :bravo
Program właśnie się pojawił:
http://www.jomsborg.pl/index.php

Pucek - 30 sierpnia 2011, 12:17

To my (bez Moniuszka) przyturlamy się w sobotę koło południa.
Adanedhel - 30 sierpnia 2011, 12:33

Myślę, że jest szansa...
merula - 30 sierpnia 2011, 12:54

dzieci wyraziły aprobatę wstępną, wiec pewnie się zwleczemy. koło południa, skoro plebsu miodem częstować nie będą :wink:
Jedenastka - 30 sierpnia 2011, 13:00

Ja podobnie, może nieco później.
Jedenastek zagroził, że zwieje jeśli będzie nudno.
Łatwo mu z mamusią nie pójdzie (chyba, że sama też się znudzi i zwieje razem z nim :mrgreen: )

dalambert - 30 sierpnia 2011, 13:02

Jedenastka, Zawsze mozesz zakotwiczyć w Walhalli, a Potwora puścić luzem ;P:
Pucek - 30 sierpnia 2011, 13:06

Miodem to nie częstować tylko handlować będą, interes musi się kręcić
Jedenastka - 30 sierpnia 2011, 20:54

dalambert napisał/a:
Jedenastka, Zawsze mozesz zakotwiczyć w Walhalli, a Potwora puścić luzem ;P:
Zapewne zakotwiczę. A, i Jedenastek nie jest Potworem.
Wystarczy, że jest sobą :mrgreen:

dalambert - 3 września 2011, 11:04

Powoli do Vikingów grodu trza ruszać, może nawet z Moniastym :D
fealoce - 3 września 2011, 17:50

I jak było? :wink:
Jedenastka - 3 września 2011, 18:40

Jedenastek zajął się rękodziełem.
Dostaliśmy z Adim po wisiorku z napisem VIP.

fealoce - 3 września 2011, 18:42

O, jakim rękodziełem? :)
Jedenastka - 3 września 2011, 18:46

No, te wisiorki zrobił Jedenastek.
Zniknął na dość długo i okazało się, że tym się zajmował.

fealoce - 3 września 2011, 19:02

Ah, rozumiem :D myślałam, że te wisiorki rozdawali.

edit: a za tydzień będzie rekonstrukcja bitwy pod Łomiankami
Ja się nie wybieram, ale może kogoś zainteresuje :wink:

Adanedhel - 4 września 2011, 08:48

Wikingowie za drobną opłatą chętnie mierzyli się z różnymi delikwentami. Na miecze. To były makabryczne widoki.
Grimzon - 5 września 2011, 08:20

Adanedhel napisał/a:
Wikingowie za drobną opłatą chętnie mierzyli się z różnymi delikwentami. Na miecze. To były makabryczne widoki.


Dlaczego tak sądzisz? Chyba nikt nie spodziewał się profesjonalnych walk szermierczych z przypadkowymi ludźmi z widowni. To była atrakcja dla dzieci i możliwość poczucia odrobiny adrenaliny dla tych bardziej dorosłych dzieci. Pomija już także fakt, że wikingowie swoim wyszkoleniem szermierczym także nie powalali.

Jedenastka - 5 września 2011, 08:24

Ale jakie jeden miał włosy... po co powalać czymś innym? :mrgreen:
Godzilla - 5 września 2011, 10:54

Byłam, widziałam, tyle że wczoraj :D i załapałam się na ostatnią bitwę rycerską na tej imprezie. Trup słał się gęsto, Odyn miał kogo wskrzeszać... i wskrzeszać... i wskrzeszać... Zwycięskie wrzaski niosły się daleko, Valhalla tętniła życiem. Potwór Młodszy zażyczył sobie bransoletkę z prawdziwej tkanej krajki i drewniany topór, czy jak zwać coś o tak oryginalnym kształcie. A potem patrzył jak zahipnotyzowany na koło garncarskie i nie miał śmiałości podejść, żeby utoczyć sobie kubeczek własnymi łapami. Pogoda była wspaniała, i takie niebo, takie niebo nad głową!
Nutzz - 5 września 2011, 12:04

Byłem kiedyś na podobnej imprezie, muszę powiedzieć że rekonstrukcja bitwy zapadła mi głęboko w pamięć. Ale, nie z powodu wspaniałości czy rozmachu tylko tekstu rzuconego do jednego z uczestników przez przeciwnika już w zasadzie po zakończeniu starcia - "E, Ty, kto Cię zabił". Chichrałem się jak głupi do wieczora.
Adanedhel - 5 września 2011, 18:08

Grimzon, mógłbym przed każdym takim postem dodawać <joke mode on>, albo coś w tym stylu, ale naprawdę mi się nie chce...
fealoce - 8 września 2011, 07:59

Rekonstrukcja obrony Modlina
dalambert - 8 września 2011, 08:07

fealoce, dzięki - wcale interesujaco się zapowiada, choć dla Pucka i mnie to jednak za daleko. Ciekawe czy Owca z 3ppX.W. nie bierze udziału w tej napoleońskiej strzelaninie. Jak zdoła się zebrać 200 chłopa to sporo huku może być :wink:
fealoce - 8 września 2011, 08:30

W sobotę jest rekonstrukcja bitwy pod Łomiankami - nieco bliżej :wink:
fealoce - 27 września 2011, 15:56

Inscenizacja walk grupy AK Kampinos
dalambert - 5 października 2011, 14:29

Chłopcy może nie maszerują , za to ich namalowali i to jak !
Konkretnie niejaki Altomonte / nadworny Jana III Sobieskiego malarz/ odwalił dwie kluczwoe bitwy Odsieczy Wiedeńskiej , czyl sam Wiedeń i Parkany w rozmiarze XXXLLL dla kolegiaty w Żólkwi , przed paroma laty zostały one przewiezione do Polski i poddane konserwacji - efekty takowej można oglądać od jutra do 23 października w Muzeum Teatralnym w Warszawie -
JEDYNA TAKA OKAZJA W ŻYCIU :!: :!: :!:

dalambert - 7 października 2011, 11:29

SKANDAL pisze post pod postem by zwrócić Waszą uwage.

Post wyżej opowiadam o arcyciekawej wystawie w Muzeum Teatralnym w Teatrze Wielkim w Warszawie, dziś dzwonię do tegoż Muzeum, by dowiedzieć sie o dni i godziny otwarcia / na ich stronie internetowej informacji takowej brak/
I co :?: Ta "placówka kulturalna" otwarta jest jedynie we wtroki, środy, czwrtki od 10 rano do 14 po południu. :evil: :shock:

Wyłuszczają mi tzw. sto powodów z naczelnym że' derekcyja Tearu Wielkiego chce wywalić Muzeum ze swego gmachu"

O q.... tu ciśnie mi się ciężka wiazanka ... :evil: :evil: :evil: :evil:

Zaś znaczy to, że obrazy Altomontego będą dostępne nie do 23 paxdziernika, jak łgała prasa, ale TYLKO 11, 12, 13 , 18,19, 20 paździenika przez sześć dni w dzikich i niemożliwych dla ludzi pracujących godzinach. :o :evil: :o :evil: :o :evil:

fealoce - 7 października 2011, 11:42

Idiotyzm :(
dalambert - 9 grudnia 2011, 13:44

Ciekawostkę znalazłem . Jak na Youtube wpisać
Battle of Fuengirola 1810 - 2010,
to można zacny filmek zobaczyć z zeszłorocznej hiszpanskiej rekonstrukcji, a naszych tam sporo i Owcę moza wypatrzeć jak ładunki przed starciem skręca i w szyku staje :D

dalambert - 20 lutego 2012, 19:46

NO jednak bitwa pod Grochowem jest :!:

25 lutego / sobota/ - prezentacja oddziałów na pl. Szembeka godz 11,
Batalia przy Alei Chwały o 13 - / dojazd autobusem 245 do ul. Traczy/ :!: :!: :!:

fealoce - 20 lutego 2012, 21:41

Oczywiście, że jest :)
dalambert - 20 lutego 2012, 21:55

Wybieracie się?
feralny por. - 20 lutego 2012, 21:56

Chyba tak.
Pucek - 25 lutego 2012, 16:42

Delegacja forumowa wzięła udział w bitwie o Olszynkę Grochowską. Strzelała (liczne fotki), biła (brawo) i wznosiła okrzyki (dalambert).
Teren na robienie inscenizacji jest świetny, naturalna scenografia dokładnie jak w czasach bitwy.

Pozostaje poczekać na zdjęcia - ekipa F&F proszona na plan!

Kruk Siwy - 25 lutego 2012, 17:51

Pucek napisał/a:
naturalna scenografia dokładnie jak w czasach bitwy.
ty to masz pamięć ! Mnie tam ledwo ledwo coś się majaczy jak to było w czasie bitwy...
Pucek - 25 lutego 2012, 22:38

No przeca w moim podpisie stoi. mało że wiedźma to jeszcze stara...
fealoce - 26 lutego 2012, 09:17

Pucek napisał/a:
Delegacja forumowa wzięła udział w bitwie o Olszynkę Grochowską. Strzelała (liczne fotki), biła (brawo) i wznosiła okrzyki (dalambert).
Teren na robienie inscenizacji jest świetny, naturalna scenografia dokładnie jak w czasach bitwy.


No, szkoda tylko, że w tym roku postawili barierki...

Pucek napisał/a:
Pozostaje poczekać na zdjęcia - ekipa F&F proszona na plan!


ostrzegam, że to trochę zajmie :wink:

fealoce - 1 marca 2012, 21:19

Zdjęcia

- na razie tylko z placu Szembeka

Pucek - 3 marca 2012, 12:28

Moich fotek jak zwykle niewiele, i nie ma się czym specjalnie chwalić...
Tak w porównaniu z zeszłoroczną bitwą - trup się w ogóle nie ścielił. Ale to może z pogodą związane - konie błoto rozdeptały uczciwie.

Szkoda że nie zapisywałam uwag i komentarzy publiczności. Czasem grozą wiało - totalna nieświadomość o co chodzi. Za to jegomość o ciekawym kolorze oblicza (fiolecik) gadał całkiem z sensem, aczkolwiek szybko się zmęczył :wink: i poszedł gdziesik...
Następnym razem zamiast aparatu dyktafon wezmę :!:

ilcattivo13 - 3 marca 2012, 12:35

Pucek - kamerkę wideo, a nie dyktafon. Będziesz miała i fonię i wizję :wink:
Pucek - 3 marca 2012, 12:38

ilcattivo13, to jest myśl :idea: , tylko, proza życia - kasa...
ilcattivo13 - 3 marca 2012, 12:47

sprzedaj dyktafon i aparat, wtedy na używaną kamerkę starczy :wink:
fealoce - 3 marca 2012, 15:20

Pucek napisał/a:
Moich fotek jak zwykle niewiele, i nie ma się czym specjalnie chwalić...
Tak w porównaniu z zeszłoroczną bitwą - trup się w ogóle nie ścielił. Ale to może z pogodą związane - konie błoto rozdeptały uczciwie.


Nie jestem pewna w czym leżenie na śniegu jest lepsze od leżenia na błocku - marznie się chyba tak samo ;) Szkoda, w tym roku nie było chichrających się umarlaków...

Pucek napisał/a:
Szkoda że nie zapisywałam uwag i komentarzy publiczności. Czasem grozą wiało - totalna nieświadomość o co chodzi. Za to jegomość o ciekawym kolorze oblicza (fiolecik) gadał całkiem z sensem, aczkolwiek szybko się zmęczył :wink: i poszedł gdziesik...
Następnym razem zamiast aparatu dyktafon wezmę :!:


Ojej, w sumie to zamieniłabym się... przede mną wepchnął się babsztyl z trójką dzieci. Puściłam ich, bo dzieci małe więc niech coś zobaczą ale szybko tego pożałowałam - 2 stały spokojnie, ale 1 właziło wciąż na barierkę, skakało, kręciło się w różne strony i ogólnie skutecznie właziło mi w kadr. A babka oczywiście nie widziała problemu.
Następnym razem nikogo nie puszczam, no way :twisted:

dalambert - 3 marca 2012, 16:42

fealoce napisał/a:
Nie jestem pewna w czym leżenie na śniegu jest lepsze od leżenia na błocku

Po lezeniuna śniegu, to pupcia może i marznie / szczególnie jak slabo zawinięta/ a po wypoczynku w błocie to niezlą kasę musisz na pranie munduru wywalić.
Chłopaki owszem padali , ale jeno tam gdzie trochę śniegu było :wink:

Pucek - 3 marca 2012, 17:05

fealoce, jak tam z drugą częścią zdjęć?

A jakby co na początek maja szykuje się "Bicie Szweda" w Kaniach Helenowskich pod Warszawą. Można WKD dojechać, czyli może się ruszę. Z aparacikiem, dyktafonikiem i workiem bakterii :wink:

fealoce - 3 marca 2012, 18:36

Ehem, próbuję nad nimi zapanować...może jutro mi się uda.

edit: no dobra

dalambert - 4 marca 2012, 01:00

fealoce, :bravo DZIĘKI -komentarze i wspomnienia rano :wink:
feralny por. - 4 marca 2012, 01:04

Ja tylko zauważę, że większość uczestników uzbrojonych w szable miała repliki szabli wz. 1921/22 Widać te są najtańsze.
dalambert - 4 marca 2012, 14:51

feralny por., wiesz bo dla 'publiki" to się głównie "Borowskiego" produkuje, a rzeczywiście jednostkowe pod epokę robione to może być kasa wielka.
Zaś jeszcze raz ogłaszam :
fealoce, rewelacyjna opowieść Ci wyszła w tych fotach :D


Kto nie widział ten jest ....

fealoce - 4 marca 2012, 15:56

Dzięki :)
feralny por. - 6 marca 2012, 19:50

Dorzucę kilka moich fotek:








fealoce - 6 marca 2012, 20:27

That's the spirit! :) :bravo
dalambert - 5 kwietnia 2012, 12:20

No to się porobiło :!: W Wielką Sobote Pucek maszeruje i to ze Święconym do Katedry wraz z Hussarią i innymi rekonstruktorami, - zbierają się na Gnojnej Górze i dalej przez Celną , Stary Rynek i Świętojańska mają dotrzeć do Katedry na samo południe.
A ja torbę z ciuchmi z tyłu targam :wink:

fealoce - 5 kwietnia 2012, 12:29

Pamiętaj, żeby przytargać też aparat - dokumentacja musi być! :wink:
dalambert - 5 kwietnia 2012, 12:51

fealoce, Będzie :D
Pucek - 7 kwietnia 2012, 14:32

No to bylim i wrócilim - uuu, nawet dalambert wywiadu udzielał :D
Będziem straszyć w telewizjach różnych , a robienie za "miśka" dla japońskich wycieczek to osobna zabawa ;P:

ilcattivo13 - 7 kwietnia 2012, 15:31

Pucek, a która to tv przesłuchiwała dalamberta? :wink:
Pucek - 7 kwietnia 2012, 15:52

dalamberta jak raz tvp Warszawa, ale reporterów wszelakich jak mrówków było, więc też miałam przyjemność cóś pogadać.
Agi - 7 kwietnia 2012, 16:12

W Trójce o Was mówią.
ilcattivo13 - 7 kwietnia 2012, 16:55

znaczy, trzeba Panoramę obejrzeć :D
mBiko - 7 kwietnia 2012, 23:32

Jeżeli ktoś z okolic Krakowa miałby chwilę w poświąteczny wtorek to serdecznie zapraszam na Święto Rękawki ze skromnym, 6-7 osobowym, udziałem Rodu Dębowego Liścia. Szczegóły tutaj.
Zapraszam.

ilcattivo13 - 8 kwietnia 2012, 00:35

Gościnnie wrzucam Husarskie Święcenie.

W rolach głównych: Pucek, dalambert, zabiedzona pani z TVP Warszawa i towarzysze, nomen omen, pancerni. W cywilu. Plus koniki. :D

Zdjęcia - Pucek i dalambert :bravo

Jakby link nie działał (chyba azaliż nie lubimy się, znaczy Picasa i mła), to poprawię jutro :wink:

Agi - 8 kwietnia 2012, 01:56

Link działa. Bardzo pięknie się towarzystwo prezentuje. W tv też widziałam. :D
shenra - 8 kwietnia 2012, 01:59

Cudowne fotki :bravo ;P:
dalambert - 8 kwietnia 2012, 11:52

ilcattivo13, Dzięki za przekazanie. Dla nieświadomych wyjaśniam, że w trzymanym przez Bartka kufelku, nie było piwska, a OWIES dla koni, też poświęcony został :D
fealoce - 9 kwietnia 2012, 22:30

Brawo! :D :bravo
ilcattivo13 - 10 kwietnia 2012, 18:33

niezamaco dalambercie - takie fajne fotki przyjemnie się wrzuca :D
Pucek - 11 kwietnia 2012, 11:12

Jakby co - atrakcji przebierańcowych ci u nas dostatek :D
W najbliższy łykend Schola Militaris - Wrocławski Arsenał
W następny - w Warszawie pod Zamkiem (ogrody) staje wioska indiańska :shock:
Ostatni łykend kwietnia: w Tykocinie biją Szwedów i zamek zdobywają
oraz otwarcie sezonu w stanicy husarskiej koło Brochowa -> Stanica Murafa
5 maja - biją Szweda w Kaniach Helenowskich pod Warszawą ( 'Patataj", dojazd WKD)

no i w Forcie Bema "Bitwa Narodów" od 3 maja - kto żądny szczęku mieczy posłuchać niech szykuje kasę, bo wstęp ponoć płatny. Ale że tłuc się mają na ostro, to i atrakcja większa

A na razie to poprosimy relacje z "Rękawki" -- NASI TEŻ TAM BYLI :!:
- mbiko, jak nowy nabytek w użyciu :?: merula jak fotki :?:
EDIT no i cos nasciemniałam. Bitwa Narodow to DO 3 maja. OD 30 kwietnia.

shenra - 11 kwietnia 2012, 11:58

Fotki cudowne, filmik kropka też. mBikosiu we wdzianku, no normalnie słów mi brak :mrgreen:
dalambert - 11 kwietnia 2012, 12:04

shenra, A gdzie te FOTy ? Dawajcie OOooooOOO :!:
fealoce - 11 kwietnia 2012, 12:13

shenra, pics or it didn't happen :mrgreen:
shenra - 11 kwietnia 2012, 12:41

Widziawszy namacalnie w aparacie. :mrgreen:
Kruk Siwy - 11 kwietnia 2012, 12:51

Ciekawe może by tak ktoś kopł chomika, niech tu nie fika?
Agi - 11 kwietnia 2012, 12:53

Kruku Siwy, agresor Ci się włączył nagle, a niespodzianie?
Matrim - 11 kwietnia 2012, 12:59

Miałem spytać: "Kruku, noga Ci niemiła?", ale to przecież nie Twoja noga miała być zaangażowana ;)
Kruk Siwy - 11 kwietnia 2012, 13:03

E tam. Jaki agresor. Chomik z lubością prowokował to co ja mu reakcji na prowoka będę żałował.

Takie tam kopanie mentalne przecież. Na żywca chomik jest do przytulania ino. Chomik to wie i bezwstydnie wykorzystuje dżaźniąc się z nami.

mBiko - 11 kwietnia 2012, 14:08

Pucek, relacja będzie, jak tylko obrobię zdjęcia. Nie ukrywam, że sam również czekam na to co zademonstruje merula.
Pucek - 11 kwietnia 2012, 14:34

Oooo! Podoba mi sie ten tok myslenia :bravo
shenra - 11 kwietnia 2012, 15:20

Kruku, ja prowokację? Gdzieżbym śmiała. Chciałam jedynie dać znać, że jest czego wyczekiwać. Obrazki bezbłędne i czadowe :mrgreen:
merula - 11 kwietnia 2012, 17:34

ej no, rozwydrzeńcy, ja praktycznie dopiero z tej imprezy wróciłam.
dalambert - 11 kwietnia 2012, 17:41

merula, No właśnie :!: :D
mBiko, jako zakuty łeb wzbudza ogólną sensacje i zainteresowanie :!: :D

merula - 11 kwietnia 2012, 17:49

dalambert napisał/a:
mBiko, jako zakuty łeb


jakby to jakaś nowość była :wink: :mrgreen:

ilcattivo13 - 11 kwietnia 2012, 17:54

dzięki takiemu zakutemu łbu przynajmniej go będzie można od Roberta odróżnić :mrgreen:
merula - 11 kwietnia 2012, 19:45

ma w sobie coś ta koncepcja :mrgreen:
mBiko - 11 kwietnia 2012, 20:45

Chyba będę sobie musiał sprawić oszczep na niedźwiedzie.
ilcattivo13 - 11 kwietnia 2012, 21:11

ośmielę się stwierdzić, że gizarma lepiej będzie pasowała do ... 8)
mBiko - 11 kwietnia 2012, 21:32

Chciałem być humanitarny, ale skoro wolisz żeby proktolog gizarmę Ci wyciągał.
ilcattivo13 - 11 kwietnia 2012, 21:35

dobrze się znieczulę :mrgreen:
mBiko - 11 kwietnia 2012, 21:36

A nie prościej poszukać jakiegoś innego powodu do znieczulania?
ilcattivo13 - 11 kwietnia 2012, 21:38

na przykład?
mBiko - 11 kwietnia 2012, 21:42

Przede wszystkim mniej bolesny, za nasze zdrowie na przykład.
ilcattivo13 - 11 kwietnia 2012, 21:53

a czy "żeby gizarma gładko wyszła" można podciągnąć pod kategorię "za nasze zdrowie"?
mBiko - 11 kwietnia 2012, 22:26

Nie, to jest za Twoje zdrowie.
ilcattivo13 - 11 kwietnia 2012, 22:27

Aha. Oki. No to wypijmy. Za nasze i za moje zdrowie. :mrgreen:
mBiko - 11 kwietnia 2012, 23:33

Na dowód, że nie tylko ja miewam zakuty łeb relacja z [
Zdjęcia z bitwy w wykonaniu Stomira.

Fidel-F2 - 12 kwietnia 2012, 07:00

sympatycznie
dalambert - 12 kwietnia 2012, 08:49

No bardzo zacna relacja, ale wojownik Merulson to dopiero hit :D
ilcattivo13 - 12 kwietnia 2012, 17:51

Ech, jaka fajna impreza... Aż mi się wyrwało "Zabij ich mBiko! Zabij!!!" :wink:
merula - 12 kwietnia 2012, 19:07

bardzo sie starał :twisted:

ech, jeszcze jakieś 350 fotek do przejrzenia :roll:

mBiko - 12 kwietnia 2012, 20:10

ilcattivo13 napisał/a:
Aż mi się wyrwało "Zabij ich mBiko! Zabij!!!"


Na tych imprezach występuję pod pseudonimem Żegota.

merula - 12 kwietnia 2012, 20:30

no to się chyba udało. malkontentów od razu uprzedzam, że jechałam na półautomacie i są nieco przepalone.

Rękawka

ilcattivo13 - 12 kwietnia 2012, 21:14

merula napisał/a:
bardzo sie starał :twisted:

ano... dobrze, że to wiosna, więc nawet tak wyleżana trawa ma szansę odrosnąć ;P:

Po zdjęciu nr 22 myślałem, że to rzeczywiście suwalscy Jaćwingowie. Ale 23 rozwiało wątpliwości - u nas się wyjada oczy :wink:

mBiko napisał/a:
Na tych imprezach występuję pod pseudonimem Żegota.

postaram się pamiętać :)

Edit: mBiko - a wpadnięcia na Jaćwieski Festyn Archeologiczny nie planujecie?

Pucek - 12 kwietnia 2012, 21:48

Pięęękna imprezka :bravo :bravo :bravo
fealoce - 12 kwietnia 2012, 22:39

Świetne zdjęcia! :D :bravo
Agi - 12 kwietnia 2012, 22:42

Fajna impreza, zdjęcia podkreślają jej urodę.
mBiko - 12 kwietnia 2012, 22:50

Dzięki merulka, nareszcie wiem, komu zawdzięczam dzwona w potylicę.

Jak widzieliście spotkanie odbyło się w duch fair play i nawet pozabijani nie żywili do siebie zbytniej urazy.

ilcattivo, trochę daleko, a poza tym karnecik na ten sezon mamy chyba całkowicie zapełniony.

ilcattivo13 - 12 kwietnia 2012, 22:51

szkoda :/
mBiko - 12 kwietnia 2012, 22:54

A wiesz coś o terminie, bo nie bardzo chce mi się teraz grzebać w sieci.
ilcattivo13 - 13 kwietnia 2012, 16:32

z reguły przełom czerwca i lipca. Ostatnio było 2-3 VII. Ale teraz mają remont muzeum i pewnie nie ma komu uaktualnić strony.
Pucek - 13 kwietnia 2012, 22:47

Ojojoj... Ceny biletów na "Bitwę Narodów" od 40 do 140 zł.
Chyba się nie wybierzemy...

mBiko - 13 kwietnia 2012, 23:38

Faktycznie sporo.
Pucek - 14 kwietnia 2012, 00:25

mBiko, wpadnij na skofę, to dostaniesz coś do 'niezbędnika Wikinga" :)
Kruk Siwy - 14 kwietnia 2012, 01:14

Parę mocnych klapsów? A może łódź?
Pucek - 14 kwietnia 2012, 10:24

Ja i klapsy? :shock: Dębowemu Liściu? :shock: Kruku, no co Kruk :shock:

A poza tym podobny niezbędnik i na Ciebie czeka, w szczególności na 'praskie' okoliczności :wink:
Ooooo :idea: - zakładamy grupę rekonstrukcyjną?

Kruk Siwy - 14 kwietnia 2012, 10:29

Ale mnie nie będzie na Skofie, niezbędnik poproszę wcześniej/później.
Pucek - 14 kwietnia 2012, 11:02

Tedy niech czeka na stosowne okoliczności ;P:
fealoce - 15 kwietnia 2012, 23:14

Pucek napisał/a:
Ojojoj... Ceny biletów na "Bitwę Narodów" od 40 do 140 zł.
Chyba się nie wybierzemy...


No, to przesadzili...coś czuję, że im się te bilety nie sprzedadzą :wink:

mBiko - 16 kwietnia 2012, 20:23

Pucek, dzięki, ale niestety w najbliższym czasie raczej stolicy nie odwiedzę.
Pucek - 16 kwietnia 2012, 21:05

Co się odwlecze, to nie uciecze :)
mBiko - 16 kwietnia 2012, 22:58

:mrgreen:
Zgaga - 27 kwietnia 2012, 16:07

Sporo ludzi się zapewne na Bitwę Narodów wybierze.
A ktoś do Czerska się wybiera:
http://www.zamekczersk.pl/?NR=110
?

aniol - 27 kwietnia 2012, 20:10

a moze bysmy tak do Tomaszowa?
np na wysadzanie mostu przez Szare Szeregi?
http://www.skansenpilicy.pl/

dalambert - 29 kwietnia 2012, 20:07

mBiko a na rekonstrukcji "Operacji Łódzkiej 1914" dzisiaj w Rogowie to Cie czasem nie było ? Bo na Forum to Cię nie widać !
mBiko - 30 kwietnia 2012, 22:28

Nie było dalambercie.
Weekendy mam coraz bardziej zawalone treningami, a dochodzą do tego jeszcze zobowiązania rodzinne i towarzyskie.

Pucek - 2 maja 2012, 10:46

Wyprawiłam się wczoraj na "Bitwę", oj nieźle się działo :bravo
Kramów z różnościami masa, przebierańców gęsto - niewiast, kmieci, ludeczków wszelkiej maści. Rycerstwo walące po oczach słonecznymi zajączkami (blachy odpucowane na najwyższy połysk). Dziesiątki scenek rodzajowych, w kramach chleby jak młyńskie koła. Broń, sterty skór rozmaitych, garnki gliniane i cudne szkła. I masa plastikowego baziewia.
Kurz i upał. Piwo i kwas chlebowy. Zapach smażonej cebuli do 'pajdy chleba' i grilów różnistych dziesiątki.
Igrce bawią, grajki grają - nawet zespół gocki :shock: z balecikiem typu taniec brzucha, ale grali
żywiołowo - 2 x dudy i współczesna perkusja.
W szrankach rycerstwo pokazywało co ma najlepszego - rundy bardzo krótkie, nagłośnienie takie że na kilometr wkoło słychać było.
No i jedna przykrość - dźwięk mieczy taki cholernie blaszany... Zupełnie nie jak w filmach, gdzie co się łupną - to jakoby dzwony grały :wink:
W obozowiskach życie wrzało, a nad hameryckim sztandar Stanów wielki jak dwa prześcieradła powiewał. Rycerstwo nadal pokazywało co ma najlepszego, już bez zbroi.
A, długo by jeszcze pisać. I też wszystkiego się nie da opowiedzieć. Trzeba wleźć w to i poddać się nawale wrażeń.

Zdjęć parę będzie,może jutro, ale raczej z tej jarmarcznej otoczki :)

mBiko - 2 maja 2012, 20:24

Pucek napisał/a:
No i jedna przykrość - dźwięk mieczy taki cholernie blaszany... Zupełnie nie jak w filmach, gdzie co się łupną - to jakoby dzwony grały :wink:


No nie wiem, jak ja w Krakowie w potylicę oberwałem, to dzwony grały. Przez chwilę.

dalambert - 2 maja 2012, 22:00

No cóż mBiko, punkt słyszenia zależy od punktu siedzenia :wink:
fealoce - 3 maja 2012, 21:04

Zdjęcia Pucka
Pucek - 3 maja 2012, 22:52

Zdaje się, że część rycerstwa przemyka szybciutko do grodu w Biskupicach pod Byczyną. Tam popisy wszelakie, a na koniec - cytuję:
"... oraz oryginalny i mrożący krew w żyłach pokaz katowski nabijania czarownic na pal, wieszania na hakach i przypalania. "
Szaleją chłopaki, no, no...

Zdjęć jeszcze ciut będzie, a potem dalambert skomentuje ;P:

ilcattivo13 - 3 maja 2012, 22:58

Fotki super, ale gdzie sama Bitwa? Żebym nie widział jej w tv, bo byłbym normalnie zdrowo niepocieszony :wink:
Pucek - 3 maja 2012, 23:08

Bo bitwę to wiadomo, że wszyscy pokazywać będą. A ja trochę uzupełniam tzw. atmosferę. A w ogóle to się bój. Tej reszty ;P:

Zdjęcia w internecie w dużych ilościach są, bardzo dobre - sama z ciekawością pooglądałam. Byłam w sumie krótko, a szranki tak obstawione publiką, że ani się przepchać. Przy moim wzroście mam przechlapane...
Polska drużyna bardzo pięknie się przedstawiała.
I nie mieli żadnych wątpliwości, co mają mieć na "koszulkach".


ED: no dobra, fotki już w komplecie, fealoce DZIĘKI :D

Zrobienie zdjęcia super zbroi - złotówa (miseczka stała :) )
Pamiątka w monidle - też.
Zdjęcie z miśkiem - no nie... Ilkat w barwach ochronnych?

fealoce - 4 maja 2012, 10:06

Pucek napisał/a:
Zrobienie zdjęcia super zbroi - złotówa (miseczka stała :) )


No nie no, nie dość, że za wstęp chcieli tyle kasy, to jeszcze wprowadzili opłaty za robienie zdjęć? :shock: bezczelność...

ilcattivo13 - 4 maja 2012, 16:06

Pucek - prawdziwy ilcattivo się nigdy nie maskuje :wink:
dalambert - 4 maja 2012, 18:20

ilcattivo13, Niećwieć, a nie była to aby "wersja poweselna" czyli zzieleniały bohater :mrgreen:
ilcattivo13 - 5 maja 2012, 00:15

p
f
f
f
f
f
f

prawdziwy ilcattivo może tylko blednąć (jak ściana), nigdy - zielenieć ;P: Ostatni Jaćkon tego przykładem ;P:

mBiko - 31 maja 2012, 20:37

Co prawda już trochę czasu minęło, ale jakby ktoś chciał zobaczyć jak Ród Dębowego Liścia pomagał spełniać dziecięce marzenia to zapraszam pod następujące linki:
ilcattivo13 - 1 czerwca 2012, 15:49

Nieźle się ułożyły te zdjęcia. Plakat z "ekipa PKC się szykuje" idealnie pasuje do "poczęstunek gotowy" ;P:
Pucek - 3 czerwca 2012, 19:35

No to napasłam oczy widoczkami z odpustu, kumę dawno nie widzianą spotkałam ( wypiłyśmy kulturalnie po piwku, oscypkiem z grila zagryzłyśmy), oczywiście wpierw obejrzawszy wszelkie atrakcje.
Grup mniej lub bardziej rekonstrukcyjnych sporo, od osady słowiańskiej po armię dwudziestolecia.
Rycerze machali mieczami, panowie szlachta szabelkami, z muszkietów strzelano, pokazu tańców dawnych nie doczekałam, opóźniony haniebnie :(
Zainteresowanie licznej publiki duże.

Jak więc widać - skoro Ministerstwo Oświaty kładzie lachę na nauce historii - to naród bierze sprawę w swoje ręce.

Powodzenie 'Rodu dębowego liścia' też potwierdza powyższe. mBiko, :bravo



:bravo

mBiko - 4 czerwca 2012, 21:06

<Kłania się w pas> mode on

Szczególnie fajne jest to, że dzieciaki na takich imprezach zazwyczaj chętnie słuchają i przy odrobinie wysiłku z naszej strony daje się je czegoś nauczyć.

mBiko - 7 czerwca 2012, 22:03

Już jutro zaczyna się VII Zlot Wojowników Słowian Wikingów i Bałtów Drohiczyn 2012. Jeżeli tylko przeżyję, postaram się zamieścić jakąś relację.
dalambert - 8 czerwca 2012, 07:21

mBiko, DROHICZYN - przepiękna miejscowość :!: zazdraszczam się z Panem :D
Zorina - 8 czerwca 2012, 07:47

mBiko, czekam na foto relację ze Zlotu Wojowników :)
Zgaga - 9 czerwca 2012, 10:38

mBiko, nie lubię Cię.
Pucek - 11 czerwca 2012, 16:03

Zgaga, wsiada się w cokolwiek i jedzie :) Drohiczyn niedaleko jest.
mBiko - 11 czerwca 2012, 20:29

Zgaga, z powodu gdyż?

Relacja będzie, ale trochę to potrwa. Wróciłem wczoraj przed 22 i z miejsca padłem na potwarz.

mBiko - 11 czerwca 2012, 23:56

Na razie w ramach zachęty:
ilcattivo13 - 12 czerwca 2012, 01:28

Płonie ognisko w lesie,
Leśniczy mandat niesie? :mrgreen:

Pucek - 12 czerwca 2012, 13:53

Ło retyści - coście z dymem puścili? Pył bursztynowy?

Zaczynam z lekka przygryzać pazury - gdzie te zdjęcia?


po meczu... <echo niesie> po meczu...

mBiko - 12 czerwca 2012, 19:48

Nie, to wojowie palą się do bitki.

Zdjęcia się robią, jak będą, to będą.

fealoce - 12 czerwca 2012, 20:20

Jak uzyskaliście taki fajny efekt? :mrgreen:
ilcattivo13 - 12 czerwca 2012, 20:35

obstawiam fasolę, cebulę, ostre przyprawy i czereśnie na deser :mrgreen:
fealoce - 12 czerwca 2012, 20:45

I kapka napalmu? :wink:
ilcattivo13 - 12 czerwca 2012, 21:50

A po co? Przeca widać wyraźnie, że i bez napalmu ostro się paliło ;P:
mBiko - 16 czerwca 2012, 02:16

Po wielu trudach udało mi się skończyć walkę ze zdjęciami:


A ponieważ Ród, jak ta Hydra łbów i oczu ma wiele to dołączam relację

Okiem Ziuty[/URL]

oraz

Jedynie Słuszną Relację Wodzowej Naszej[/URL]

Smacznego.

Agi - 16 czerwca 2012, 09:10

Imponujące przedsięwzięcie.
mBiko - 16 czerwca 2012, 11:04

Faktycznie dużo się działo. Do tego stopnia, że wodzu musiał prosto z bitwy lecieć na turniej łuczniczy, po drodze się rozdziewając.
Pucek - 16 czerwca 2012, 11:43

AAAaałłłaaaa...


No, to było wydarzenie :bravo

dalambert - 16 czerwca 2012, 12:49

mBiko, Ale Wam fajnie było :bravo
Relacja przezacne i bogate :bravo Dzięki ,, jak czego zazdrościć :wink:

mBiko - 16 czerwca 2012, 13:03

O niektórych wydarzeniach sam się dowiedziałem dopiero ze zdjęć.

:mrgreen:

Adon - 16 czerwca 2012, 14:14

Świetne fotki i super impreza, jak widzę. :bravo
ilcattivo13 - 16 czerwca 2012, 14:24

cholerka, jeśli jest tak fajnie jak na zdjęciach, to może za rok się skuszę :)
Zgaga - 17 czerwca 2012, 12:09

ilcattivo13, jeszcze parę podobnych spotkań będzie i w tym roku. Chociaż może bardziej merkantylnych.
ilcattivo13 - 17 czerwca 2012, 13:34

wiem i mam nadzieję, że przynajmniej Jaćwieski Festyn Archeologiczny "Szwajcaria" uda mi się zaliczyć :wink:
Zgaga - 18 czerwca 2012, 11:47

To tak jakoś na dniach. Pierwszy weekend lipca (30.06-1.07) czy drugi (7-8.07)?

Edit. A będzie w tym roku? Bo widzę tylko zapowiedzi na 2011.

ilcattivo13 - 18 czerwca 2012, 15:30

Nie mam zielonego pojęcia, bo nie słucham lokalnego radia. A strona nieaktualizowana, bo mają remont muzeum i pewnie nikomu się nie chce. Ale jutro zadzwonię do nich i się spytam.
Zgaga - 18 czerwca 2012, 16:25

Super. Bo jakby jednak 7-8, to może bym się zwlokła na weekend do Suwałk?
ilcattivo13 - 18 czerwca 2012, 17:11

Ja bym jednak wolał tydzień wcześniej, bo od ~6-go będę miał inwazję Francmanów :wink:
Zgaga - 18 czerwca 2012, 17:34

ilcattivo13, to tym bardziej miałbyś gdzie ich zabrać. :-)
ilcattivo13 - 18 czerwca 2012, 20:04

Ale nie miałbym gdzie Ciebie przekimać :/ No i nie mam nerw do łażenia z nimi po imprezach. To normalne zdrowe dzikusy są :wink:
fealoce - 18 czerwca 2012, 20:09

A co takiego robią? :mrgreen: zresztą nie musisz się do nich od razu przyznawać
ilcattivo13 - 18 czerwca 2012, 20:19

A widziałaś kiedyś łasicę na speed'zie z przymocowanym do gęby megafonem? :roll: A pięć takich łasic? W wieku od 10+ do 50+? :roll:
Zgaga - 18 czerwca 2012, 20:24

ilcattivo13, z kimaniem - luzik, jakieś pole namiotowe się znajdzie w okolicy.
A tydzień wcześniej muszę być w niedzielę w Wawie.

Łasice i nieświeć. Faktycznie różne temperamenty. :lol:

ilcattivo13 - 18 czerwca 2012, 20:30

Ano różne :roll: A z tym nocowaniem na Festynie, to ja bym uważał. Tam są Litwini. Pijący alkohol. A całkiem możliwe, że pojawi się też litewski kowal, a ten, jeśli mu jeszcze wątroby przez uszy nie wycisnęło, to wcale a wcale nie będzie trzeźwiał ;P:
fealoce - 18 czerwca 2012, 20:39

ilcattivo13 napisał/a:
A widziałaś kiedyś łasicę na speed'zie z przymocowanym do gęby megafonem? :roll: A pięć takich łasic? W wieku od 10+ do 50+? :roll:


Nie, ale w sumie to chciałabym zobaczyć. Tzn z bezpiecznej odległości ;P:

ilcattivo13 - 18 czerwca 2012, 20:54

No niestety jeszcze nikt nie oferuje przelotów na Marsa. A to najmniejsza bezpieczna odległość :wink:
Pucek - 20 czerwca 2012, 14:11

ilcattivo13, na dzieńdobry możesz wysłać gości do Nowogrodu na 'Kurpiogranie' - muzyka i tańce do 8 lipca. Obcych nie gryzą, i nieźle można skanalizować nadmiar energii.
A za miesiąc powtórka z rozrywki - tabor Domu Tańca w Becejłach, 2-4 sierpnia. O rzut beretem od Suwałk. Tam to już sami krewni i znajomi ( dalamberta :wink: ) będą

Co by nie było "sami nie wiecie co w domu macie" i że niby celtowie górą...

ilcattivo13 - 20 czerwca 2012, 14:38

Pucek - dzięki, ale jak ich znam, to oni nie będą mieli tyle czasu i chęci, żeby całe Podlasie objeżdżać. A w sierpniu już ich pewnie nie będzie.
A co do "celtów", to mnie tam ich żal, bo to najfajniejsza impreza na północ od Warszawy i na wschód od Mrągowa/Węgorzewa była :(

dalambert - 20 czerwca 2012, 19:43

Eee, ja tak raczej muzycznie - że w Europie to tylko celtycka muzyka po wszystkich kątach była. Polskiej nikt u nas nie docenia - bo nie zna... Ale to sobie gdzie indziej pomarudzę.

Jest jeszcze imprezka "Bitwa pod Białymstokiem A.D.1769" - 14 -15 lipca, całkiem nowy wynalazek :) , więcej oczywiście w guglu do poczytania

Edit : OOO, znowu smok dwugłowy się objawił :D :D :D
To pisałam ja - Pucek :D

ilcattivo13 - 29 czerwca 2012, 18:43

Jaćwieski Festyn Archeologiczny jednak 7-8 lipca. W sobotę otwarte 12 - 18, w niedzielę 11 - 17. Siut.
fealoce - 29 czerwca 2012, 21:57

Już za tydzień

szkoda tylko, że kiepski dojazd...

Pucek - 12 lipca 2012, 10:02

Dojazdowe kwestie pokonane!
Pooglądałam sobie zdjęcia z niedzielnej wycieczki na stronach Murafy i Zgrai Sarmackiej - no i teraz trza poczekać aż fealoce wrzuci coś na rodzimą grządkę.
Synpatycznie, kolorowo i na luzie, pierwsza impreza na nowym miejscu.
Na wakacyjny sezon w sam raz :)

fealoce - 12 lipca 2012, 22:10

No dobra, trochę to trwało, ale już są :)
klik

Agi - 12 lipca 2012, 22:22

Piękne zdjęcia, piękne konie, a Pucek wygląda rewelacyjnie. :D
ilcattivo13 - 13 lipca 2012, 04:17

Ech, impreza musiała być superancka... Konie, walki, szczelanina. Nawet dziewczyny nasze są i to w strojach. A gdzie nasi panowie, ja się pytam? :wink:
dalambert - 13 lipca 2012, 08:29

Impreza była obstawiana przez Pucka / wyciągnęła fealoce, i zbajerowała znajomego na transport/ - było nie było 70 km. od Warszawy z mocno średnim dojazdem publicznym..
Mnie pozostało dopieszczanie Moniastego w pieleszach.

Zgaga - 13 lipca 2012, 09:14

Z tego co widziałam na FB, Pucek szyje czasem stroje w stylu tradycyjnym. Prawda li to?
fealoce - 13 lipca 2012, 09:23

Prawda :D
Zgaga - 13 lipca 2012, 09:44

Aha. To jak się trochę ogarnę, spróbuję z Puckiem pogadać.
Pucek - 13 lipca 2012, 15:14

Zgaga, pogadamy, pokombinujemy i cudnie będzie :D
A tak w ogóle to ja też chcę! Poszczelać! Ooo!

fealoce - 13 lipca 2012, 15:17

Do kogo chcesz strzelać? ;P:

ilcattivo13 napisał/a:
Ech, impreza musiała być superancka... Konie, walki, szczelanina. Nawet dziewczyny nasze są i to w strojach. A gdzie nasi panowie, ja się pytam? :wink:


feralnego nie było akurat w Warszawie ;)

Zgaga - 13 lipca 2012, 15:40

Pucek, wiem, damy radę :mrgreen:
ilcattivo13 - 13 lipca 2012, 16:08

ech, wymówki :roll:
dalambert - 14 lipca 2012, 09:29

A dzisiaj WIELKA, DOROCZNA imprezyja grunwaldzka.
bijatyka koło godz 16 do obejrzenia na TVP Historia.

Pucek - 14 lipca 2012, 10:36

Ha! Francuzy dziś świętują zdobywanie Bastylii - rekonstrukcji co prawda nie będzie, ale chłopcy w paradzie już maszerują. Pola Elizejskie, gala mundurowa i jak raz orkiestra marynarzyków - dudziarzy!
Na żywo w TV5 MONDE .

E: koński balecik pod muzyczkę barokową tyz pikny. Tuzin kasztanków z zaplecionymi grzywkami tuż przed trybuną.

merula - 14 lipca 2012, 14:01

pomachałam Grunwaldowi przejazdem.
mBiko - 10 sierpnia 2012, 08:29

Plon Wolina:
- jedno szycie
- rozwalona miska olejowa (dwa razy)
- zamoknięty aparat

Zdjęcia w obróbce

Pucek - 10 sierpnia 2012, 08:36

Eh, wołami trza było jechać, wołami!

Bardziej pod epokę i taniej :wink:


Aparat znaczy jednak przeżył :bravo :bravo :bravo
no to już gryzę pazury

dalambert - 10 sierpnia 2012, 10:38

mBiko napisał/a:
Plon Wolina:
- jedno szycie
- rozwalona miska olejowa (dwa razy)
- zamoknięty aparat

No coż mBiko spotkania Wikingów to zawsze raczej mało bezpieczne były i pełne wszelakich atrakcji :D

mBiko - 10 sierpnia 2012, 20:45

Z wymienionych, tylko aparat wrócił do formy bez ingerencji specjalisty.

Pucek, woły weźmiemy pod uwagę, jak będziemy mieli jakiś miesiąc na dojazd.

Pucek - 10 sierpnia 2012, 21:17

mBiko, ale przyznasz, że rajd "Wołami przez Polskę" albo "Jak Dąbrówka do Mieszka..." albo "Bursztynowy Szlak a trakcja wołowa" brzmi wcale atrakcyjnie :wink:
I autostrad na to nie trza ;P:


To kiedy te zdjęcia?

mBiko - 10 sierpnia 2012, 21:23

Jak Perun da.
mBiko - 14 sierpnia 2012, 00:54

Mokra i błotnista relacja z Wolina
dalambert - 14 sierpnia 2012, 08:43

mBiko, No imprezy to Wam zazdraszczam jak cholera, a zdjęcia wspaniałe :bravo
Co to za płonące sznury były, bardzo fajnie wszły?

Pucek - 14 sierpnia 2012, 19:04

Fajne te imprezy na Wolinie - się można napatrzeć...

No i lało serdecznie - chłopakom na belce wszystko jedno było - na górze i na dole tak samo mokro :wink:

No i nic dziwnego ze aparat zamókł, no w takich warunkach pracować...

No i szkoda, że tak mało fotek...

mBiko - 14 sierpnia 2012, 19:46

Sznury i pozostałe zabawy z ogniem to elementy inscenizacji mitu o powstaniu świata.

Co do ilości zdjęć, to okolicznością niesprzyjającą była zarówno pogoda, jak i osobisty udział fotografa w niektórych, co bardziej kontaktowych punktach programu.

Może dorzucę coś jeszcze po przejrzeniu dokonań pozostałych osób władających aparatami.

Pucek - 14 sierpnia 2012, 20:02

Ha, właśnie to by się przydało - "nasi tam byli" a fotki gdzie?
fealoce - 16 sierpnia 2012, 23:03

Fajne :)
mBiko - 17 sierpnia 2012, 20:47

Jeszcze jedno pozyskane zdjęcie. Większa cześć naszej wolińskiej reprezentacji w kilkanaście minut po bitwie:




A na koniec jedna bardzo mała słowianka dziękuje za śliczną sukienusię:

dalambert - 18 sierpnia 2012, 10:16

Grupa sie zacnie prezentuje, a mała słowianka sam urok, mniejsza o kiecunię, ale ten prasłowiański dyg - cudo :bravo
Radament - 18 sierpnia 2012, 15:47

Na każdym wydarzeniu w którym udział biorą grupy rekonstrukcyjne najbardziej zachwycają mnie ich najmłodsi przedstawiciele :3
Te dzieci są takie urocze!

mBiko - 30 sierpnia 2012, 20:13

Ze względu na zbieg okoliczności różnych wypadł z naszych planów Raciborski Festiwal Średniowieczny. Żałujemy, ale wyżej nerek się nie podskoczy.
Zgaga - 4 września 2012, 11:25

mBiko, skarpetki rewelka... :lol:
mBiko - 8 września 2012, 08:15

Bierzemy dziś i jutro udział w Jarmarku Wojewódzkim, pogoda niestety nie jest wymarzona, ale najgorsze jest to, ze planowałem zabrać ze sobą Potwora, co się chyba nie uda. Przynajmniej nie w zakresie jaki planowałem.
Pucek - 8 września 2012, 23:39

A ja byłam w Serocku, pobiesiadowałam w sarmackim zacnym gronie, a jutro jadę kontynuować 8)

Zdjęć szczyptę mam, ale co tam mój aparacik wobec tej wypasionej reszty...
Tamte będą na stronie "Karczmy Herbowej", liczne i śliczne.

dalambert - 9 września 2012, 21:14

Pucek wróciła z hulanek w serockiej Herbowej, stwierdziła z radością "Nasi też tam Byli. może zdjęcie wrzucą" teraz posypia :wink:
fealoce - 9 września 2012, 22:21

Ano byli, byli ;)
Dowód
Osobiście żałuję tylko, że żadnej bitwy nie było ;)

dalambert - 10 września 2012, 10:22

fealoce, dzięki, znaczy hulanka się udała, a Pucek w kosiumie fiu, fiu.
Ciekawe czy się w Serocku grupa knajpiano rekonstrukcyjna rozwinie :wink:

fealoce - 10 września 2012, 10:58

No, kostium bardzo ładny :) A co do Serocka- pożyjemy, zobaczymy ;)
Pucek - 10 września 2012, 22:04

Domowy komputer rano odmówił współpracy, ożył dopiero teraz - no i nie było jak pogadać...
Karczma już ma zdjęcia na stronie, sporo tego.
Oj, wesoło było :D
Kto odważny niech zagląda :!:

fealoce - 10 września 2012, 22:58

A gdyby się komuś nie chciało szukać.... :wink:
1
2
3
4
5

mBiko - 10 września 2012, 23:08

Pogoda jednak okazała się łaskawa, a oto jak Potwór bawił się na Jarmarku:
Fidel-F2 - 11 września 2012, 06:24

ognisko zapowiada się spore wnosząc po rozmiarach kiełbasek
mBiko - 12 września 2012, 21:47

Taaa, gigantyczne, stereofoniczne kiełbachony.
Pucek - 13 września 2012, 11:11

Tiaaa, Potwór trenuje z wałkiem. Rasowa kobita :bravo I tak trzymać!!!
A co maleństwo powiedziało na udział w zabawie?
Widzę, że na wiosnę to dłuższa kiecka będzie konieczna - z każdą wiosną dzieci rosną :D

mBiko - 16 września 2012, 22:37

Pucku, maleństwo jak widać bawiło się znakomicie, zresztą teraz, po "Górze Peruna" na pytanie, co się jej najbardziej podobało odpowiedziała: Walczenie taty.

:mrgreen:

mBiko - 19 września 2012, 21:19

Jeżeli kogoś interesuje, to tak wyglądał dzień edukacyjny na
Fidel-F2 - 19 września 2012, 21:39

nie ma to jak oficerki, zawsze to powtarzam :mrgreen:
fealoce - 19 września 2012, 21:59

Aż tak zimno było? :mrgreen:

Jakby ktoś się nudził w sobotę: Bitwa pod Łomiankami

mBiko - 20 września 2012, 00:05

No ciepło to nie było.
feralny por. - 1 października 2012, 20:05

Zastanawiałem się gdzie to dać, ale tutaj chyba pasuje najlepiej:
Łoś
Inicjatywa szczytna i efekt w sumie niezły, ale pewien niedosyt pozostaje bo, niestety nie uniknięto widocznych już na pierwszy rzut błędów.

fealoce - 1 października 2012, 20:51

Ale trzeba przyznać, że robi wrażenie, nawet jeśli nie wszystko jest idealne :)

A już niedługo (12-14.10) kolejne Dni Rekonstrukcji na Cytadeli. Tylko na razie nie ma programu...

Matrim - 1 października 2012, 21:01

feralny por. napisał/a:
niestety nie uniknięto widocznych już na pierwszy rzut błędów

A jakich dokładnie? Pytam, jako ciekawski laik.

feralny por. - 1 października 2012, 21:23

1. golenie podwozie głównego są ustawione pod niewłaściwym kątem względem osi podłużnej samolotu. W makiecie jest kąt prosty, gdy w oryginale był mniejszy co skutkowało tym, że w stojący łoś miał golenie ustawione pionowo.


To chyba najbardziej gryzie w oczy.

2. Niewłaściwy kształt osłon silników, chwytów powietrza do sprężarek i prostacko uproszczone rury wydechowe

3. Usterzenie pionowe. Tu duży babol - nie taki jak trzeba kształt i wielkość steru kierunku zupełnie od czapy.



4. Zbyt niski grzbiet kadłuba za kabiną pilota.

5. Niewłaściwy kształt steru wysokości

6. Zbyt masywna płoza ogonowa

7. Brak imitacji tablicy przyrządów w kabinie pilota.

8. Trochę dziwna komora bombowa (to drobiazg, jak zamknięta to nie widać)

9. Imitacja drzwiczek zamykających wycięcie dla dolnego km.


Niektórych wad makiety dałoby się uniknąć bez wzrostu kosztów budowy (zwłaszcza, że wiedzy i ludzi chętnych do pomocy nie brakowało), więc trochę żal, ale i tak wygląda ładnie i fajnie, że powstał.

ilcattivo13 - 1 października 2012, 21:40

Baboły, czy nie baboły - chwała im, że w ogóle się podjęli. I mam nadzieję, że te baboły skłonią kogoś do zrobienia lepszej, wierniejszej makiety Łosia. A może, jak się da, to i latającej repliki :wink:
Matrim - 1 października 2012, 21:43

Być może zwróciłbym uwagę na nieruchomy ster i patykowatość podwozia ;)
ilcattivo13 - 1 października 2012, 21:55

A tak sobie jeszcze pomyślałem: baboły nie baboły, ale móc takiego napchać saletrą, podpalić i puścić z dachu bloku, tak jak to się robiło z plastikowymi modelami... :mrgreen:
Agi - 1 października 2012, 23:13

ilcattivo13, marzenia się nie starzeją? :wink:
Godzilla - 1 października 2012, 23:40

To całkiem jak mój kuzynek. Jechałam z nim tramwajem dawno temu, jak Błękitny Wieżowiec przy Placu Bankowym był na etapie Koślawego Pomarańczowego Straszaka. To znaczy nieoddany do użytku i daleko mu do tego było. Pomarańczowe szyby straszyły zza barierek i rusztowań. Kuzynek tak na to popatrzył, popatrzył i rzekł z rozmarzeniem: "Ale by się w to rzucało kamieniami".
ilcattivo13 - 2 października 2012, 00:01

Agi, gdyby się starzały, to życie nie miałoby sensu :wink:
mBiko - 3 października 2012, 22:17

W kręgu wspomnień z Góry Peruna możecie zobaczyć sławnego Björna Truskavssona w jego szaleńczym ataku na słowiańskiego woja.
feralny por. - 3 października 2012, 22:26

Prawdziwy berserker. :bravo
fealoce - 3 października 2012, 22:27

No :mrgreen:
ilcattivo13 - 3 października 2012, 22:28

e tam, mógł zawołać łuczników :roll:
mBiko - 4 października 2012, 19:47

ilcattivo13 napisał/a:
mógł zawołać łuczników


Nie mógł. Prawdziwy wiking zagryza przeciwnika. O ile uda mu się najpierw przeskoczyć saltem nad tarczą.

feralny por. - 4 października 2012, 20:13

No właśnie, po co cobie zabawę psuć?
ilcattivo13 - 4 października 2012, 21:36

Nie wiem jakim cudem, ale powstrzymałem się od komentarza względem gryzienia :mrgreen:
mBiko - 4 października 2012, 21:37

Alesz bez krępacji, wal śmiało.
ilcattivo13 - 4 października 2012, 21:39

E, może lepiej nie... I tak już mnie potylica swędzi na myśl o następnej Nidzicy :wink:
mBiko - 4 października 2012, 21:41

Z góry mogę obiecać, że nie wezmę topora. Mów.
ilcattivo13 - 4 października 2012, 21:59

Tia, a potem stwierdzisz, że kłamałeś. Nie powiem. Będę się chichrał w duchu ;P:
Zgaga - 11 października 2012, 16:25

Ktoś to wrzucał? Cytadela w najbliższy weekend
fealoce - 11 października 2012, 16:28

Ja dawałam zajawkę ale jeszcze wtedy, jak nie było programu a później zapomniałam dorzucić. Dobrze, że wrzuciłaś :)
Zgaga - 11 października 2012, 16:31

A może się ktoś w sobotę wybiera?
fealoce - 11 października 2012, 17:03

My się jeszcze zastanawiamy, czy iść w sobotę, czy w niedzielę ale pewnie zdecydujemy dopiero w ostatniej chwili.
dalambert - 11 października 2012, 18:24

Ja, ponieważ Pucek w sobotę uświetnia jakąś imprezę pod Górą Kalwarią pewnie wybiorę się w niedzielę . tak na południe. W sobote niańczę Moniastego, a on strzelanin nie lubi.
merula - 11 października 2012, 18:33

my mamy sobotę zajętą kopaniną chłopaków, ale w niedzielę - kto wie.... a jeśli, to też koło południa.
dalambert - 11 października 2012, 23:05

merula, no to na około "oficjalnego otwarcia" kole 12 możemy się szukać :D :?:
fealoce - 13 października 2012, 20:55

byliśmy dziś na cytadeli ale tak szczerze mówiąc to było bez rewelacji- trochę rekonstruktorów i dosłownie kilku widzów. no i zimno było, ale to osobna kwestia.
mBiko - 25 października 2012, 19:45

Właśnie napatoczyłem się na relację z wrześniowych obchodów Światowego Dnia Turystyki. Piszą i pokazują nas i sojuszników:
http://rotwl.pl/lodzki_so...a,2174,0,0.html

Adon - 5 listopada 2012, 16:13

Właściwie to nie wiem, gdzie się z tym podczepić więc piszę tutaj: wybiera się ktoś może na paradę jeździecką w Łodzi 22-25 listopada? Mam nietypową prośbę - jeden z artystów z Ukrainy będzie miał dla mnie przesyłkę i poszukuję kogoś zaufanego, kto by ją dla mnie odebrał. :oops:
Zgaga - 28 listopada 2012, 13:30

Może jeszcze nikt nie wrzucił:

„NOC LISTOPADOWA — ZDOBYCIE ARSENAŁU WARSZAWSKIEGO ”
WIDOWISKO HISTORYCZNE


Noc Listopadowa - Zdobycie Arsenału 2012
2012

STOWARZYSZENIE NAUKOWE ARCHEOLOGÓW POLSKICH ZAPRASZA
1 grudnia (sobota) 2012 roku w Warszawie, w godzinach od 17.00 do 19.00
na widowisko historyczne „X widowisko historyczne Noc Listopadowa – zdobycie Arsenału Warszawskiego w rocznicę wybuchu powstania listopadowego ”
Harmonogram:
godz. 17.00 ― rozpoczęcie inscenizacji historycznej przed Pałacem Namiestnikowskim, ul. Krakowskie Przedmieście 46/48,
godz. 17.15 — przemarsz ulicą Krakowskie Przedmieście na Plac
godz. 17.30 – 17.45 ― inscenizacja na Placu Zamkowym
godz. 17.45 – 18.00 ― przemarsz z Placu Zamkowego do Arsenału. Trasa przemarszu: ulica Świętojańska, Rynek Starego Miasta, Barbakan, ulica Freta, ulica Długa, Arsenał Warszawski
godz. 18.00 – 18.30 ― inscenizacja zdobycia Arsenału, ul. Długa 52
godz. 18.30 ― część oficjalna przed Arsenałem;
godz. 19.00 — zakończenie imprezy

To co, atakujemy Arsenał, a potem na SKOFę?

dalambert - 28 listopada 2012, 13:41

Fajnie, ale nie mogli tego w piątek urządzić. W sobotę to SKOFa szaleje w Paradoxie :wink:
Zgaga - 28 listopada 2012, 14:41

dalambert, ale całość kończy się o 19. Na SKOFę zdążysz.
feralny por. - 28 listopada 2012, 14:46

No właśńie, można jedno z drugim pogodzić.
fealoce - 28 listopada 2012, 16:16

Dokładnie, spokojnie można się przemieścić :)
Kruk Siwy - 28 listopada 2012, 18:02

To nie jest dobry pomysł. Skofa zaczyna się o 17 tej między innymi dlatego, że część ludzi nie może zbyt długo siedzieć.
mBiko - 13 stycznia 2013, 22:28

Trochę autopromocji, bośmy sobie na to zasłużyli. Załapaliśmy się na pierwszą fotorelację z łódzkiego WOŚP-u. Podziwiać można tutaj.

Jak powiedział wodzu: Zrobiliśmy wiochę i jesteśmy z tego dumni. Nasze dokonania pokazane są w końcówce relacji.

Ed. wyciąłem link do zdjęć

Zgaga - 14 stycznia 2013, 11:09

Klimatyczna "wiocha", ale Ciebie, woju, tylko raz zobaczyłam.
dalambert - 14 stycznia 2013, 11:32

Zgaga, bo na reszcie fotek to ledwie po przeszywanicy poznasz, buzię ma w konserwie :wink:
A impreza bardzo zacna :bravo

mBiko - 14 stycznia 2013, 17:03

Zgaga, jak na relację ze wszystkiego, to i tak sporo miejsca nam poświęcono. Przynajmniej połowa ekipy nie znalazła się na zdjęciach, więc moje jedno też cieszy.
fealoce - 22 stycznia 2013, 15:19

Inscenizacja podpisania rozejmu w Jamie Zapolskim - nasi tam byli! :)
Pucek - 23 stycznia 2013, 10:31

Byli i niezły miód pili :) .
Pierogi w karczmie dobre, bigos takoż.
Ale to dopiero po przebrnięciu śnieżnej głuszy podsmoleńskiej (wałów napoleońskich :wink: w Serocku). W sumie ciekawe doświadczenie - wyjście w zimowy plener. Stroje zdały egzamin - nikt nie zmarzł.


A poza tym wrażenia poboczne - dojazd samochodem 35km na godz po nieodśnieżonych drogach głównych :?
Stada ludzików na deskach z latawcami i dziesiątki bojerów na Zalewie Zegrzyńskim, był czas się przyjrzeć po drodze :)

Zgaga - 24 stycznia 2013, 12:42

Pucek, niczym dostojna Pani Matka :mrgreen:
Pucek - 24 stycznia 2013, 13:11

Raczej "dobra ciocia" garderobiana

Ale tyz piknie, rozmaitość w przyrodzie powinna być.

fealoce - 11 lutego 2013, 14:50

No i w tym roku nie będzie rekonstrukcji bitwy o Olszynkę
Szkoda, chociaż w sumie to się spodziewałam...

mBiko - 1 kwietnia 2013, 11:03

Pomimo pogody Rękawka ma się odbyć.

Dom Kultury Podgórze, Drużyna Wojów Wiślańskich KRAK, Rada Dzielnicy XIII zapraszają na Tradycyjne Święto Rękawki.



WRÓŻBY I WIESZCZE



W programie:



11:00

Rozpoczęcie Święta



11:15

Prezentacja drużyn przybyłych na Rękawkę



12:00

Tradycyjny obrzęd rozpalenia ognia na szczycie Kopca



12:30

Wróżba pomyślności dla mieszkańców grodu Kraka – wróżba z kołaczem



13:00

Bieg wojów w pełnym uzbrojeniu dookoła Kopca



14:00

Pogadanka historyczna o wróżbach słowiańskich



14:30

Wróżby przyświątynne



15:30

Bitwa poprzedzona wróżbami wojennymi



17:00

Tryzna. Igrzyska ku czci poległego wojewody. Rekonstrukcja słowiańskiego pochówku ciałopalnego.



18:00

Koncert BUMTRALALA I PRZYJACIELE



>>>>>>>>>>>>



Równolegle odbywać się będą:

- śwadźba czyli wesele słowiańskie z wróżbami pomyślności

- tańce wieszczek

- koncert Jakuba Zmija Zieliny z zespołem



Przez cały czas trwania Święta można obejrzeć:

- rekonstrukcję świątyni przedchrześcijańskiej (Kącina – chram słowiański)

- warsztat powroźniczy

- konkursy „sprawności rycerskich”

- kramy i stanowiska rzemieślnicze

i inne

gorat - 1 kwietnia 2013, 21:34

Moment, którego dnia ma być to wydarzenie?
Agi - 1 kwietnia 2013, 21:36

Cytat:
Rękawka – polski zwyczaj wielkanocny obchodzony w Krakowie we wtorek po świętach wielkanocnych. Do tradycji rękawki należało m.in. rzucanie i toczenie jaj, symbolu zmartwychwstania

mBiko - 1 kwietnia 2013, 22:23

Jutro gorat, jutro. Aura przecież wyraźnie wskazuje, że już wiosna.
Pucek - 1 kwietnia 2013, 23:52

Aż się zastanawiam, czy uczestnikom gratulować odważnych decyzji czy współczuć?
Z racji tej aury, oczywiście.

dalambert - 2 kwietnia 2013, 19:34

mBiko, HEJ, jak tam ? przeżyliście Rękawkę z bałwankiem ?
mBiko - 4 kwietnia 2013, 20:47

Pucek, najlepiej jedno i drugie.

dalambert, jednego z namiotów pilnował straszliwy jarl Bałwansson. Niestety został zarżnięty drewnianym mieczem przez jakiś nieopierzonych młokosów.

mBiko - 4 kwietnia 2013, 21:59

Jak ktoś chce zerknąć to nasza relacja
Agi - 4 kwietnia 2013, 22:09

Dużo Was było.
ilcattivo13 - 4 kwietnia 2013, 22:16

mBiko - uprawnienia :(
mBiko - 4 kwietnia 2013, 23:00

Agi, biorąc pod uwagę pogodę to całkiem, całkiem.

A po polsku Nieświeciu?

feralny por. - 4 kwietnia 2013, 23:05

Po polsku, nie widać.
mBiko - 4 kwietnia 2013, 23:30

Jutro coś pokombinuję. Na razie nie wszystko na fejsie ogarniam.
fealoce - 4 kwietnia 2013, 23:45

Widać, tylko trzeba mieć konto na fejsie.
mBiko - 5 kwietnia 2013, 00:09

Na razie macie tutaj kilka obcych relacji:

Raz

Dwa

Trzy

Fidel-F2 - 5 kwietnia 2013, 01:09

ja nie mam konta na fejsie a pierwszego linka widzę
ilcattivo13 - 5 kwietnia 2013, 09:11

mBiko napisał/a:
A po polsku Nieświeciu?


Cytat:
Zawartość chwilowo niedostępna
Nie można wyświetlić żądanej strony. Może ona być chwilowo niedostępna, wybrany link może nie działać lub możesz nie mieć uprawnień do wyświetlania tej strony.
musisz zaznaczyć, że nie-fejsowcy też mogą ją oglądać :)
Fidel-F2 - 5 kwietnia 2013, 10:43

ilcattivo13, ja jestem niefejsowcem i mogę znaczy problem z Twoimi ustawieniami
dalambert - 5 kwietnia 2013, 12:44

Niezłą pogodę mieliście - słoneczko i w ogóle :)
We stolycy śnieg do pół łydki był i jeszcze hojnie dosypywało :|

ilcattivo13 - 5 kwietnia 2013, 13:07

Fidel - albo z Twojego kompa korzystał ktoś, kto ma konto na fejsie i zostały po tym ciasteczka :wink:
fealoce - 5 kwietnia 2013, 14:43

ilcattivo13, też o tym myślałam...
ilcattivo13 - 5 kwietnia 2013, 16:24

great minds think alike :D
mBiko - 10 kwietnia 2013, 22:21

Naobiecywałem, a teraz muszę odszczekać. Z przyczyn logistyczno-personalnych w tym roku nie pojawimy się na Dniach Rekonstrukcji.
Pucek - 11 kwietnia 2013, 14:05

Aaa tooo szkodaaaa.... a już myślałam że złapię Rodowych we własny aparacik :(
I takie piękne miejsce ( chociaż ode mnie daleko jak cholera).

Ale i tak się będzie sporo działo - najbliższa sobota/niedziela, program wisi - i pogoda jakaś łaskawsza :)

Wybiera się ktoś?

fealoce - 11 kwietnia 2013, 14:40

Pucek, ale co i gdzie? :wink:
feralny por. - 11 kwietnia 2013, 15:12

No chyba Dni Rekonstrukcji na Forcie Bema. Można sie przejść, daleko nie jest.
mesiash - 11 kwietnia 2013, 15:15

Ponieważ do miejsca akcji mam całe 500m, to może wezmę małżonkę. Niestety nigdy nie byłem na tego typu wydarzeniu - coś byście polecili szczególnie?


E. zajrzałem na stronę organizatora a tam:
Cytat:
UWAGA!!!

Z przyczyn od nas niezależnych (pogoda) pojawiły się niespodziewane trudności z organizacją imprezy w zaplanowanym terminie. W tej sytuacji zmuszeni jesteśmy imprezę kwietniową odwołać. W ciągu kilku dni postaramy się ustalić nowy termin, zapewne październikowy aby nie kolidował z innymi wyjazdami. Zachęcam do śledzenia zmian na stronie, nowości będą pojawiały się na bieżąco. Wszystkich zgłoszonych za zaistniałą sytuację w imieniu swoim i komitetu organizacyjnego przepraszam ale niestety nie mamy tutaj pola manewru.


Tak tylko informuję :D

fealoce - 11 kwietnia 2013, 15:40

A faktycznie, pamiętałam o tym ale zapomniałam. Szkoda, że odwołali.
dalambert - 11 kwietnia 2013, 16:26

No to tym bardziej
Pucek napisał/a:
Aaa tooo szkodaaaa...


Ale skoro mówią, że co się odwlecze - jednak nie uciecze, to jest szansa.
No i może w innym terminie mBikowski z Rodem Dębowego Liścia będą mogli się pojawić :?:

fealoce - 11 kwietnia 2013, 16:35

No nie wiem, czy przekładanie tego na październik to taki świetny pomysł ;-) Pogoda w październiku wcale nie musi być lepsza niż teraz.
Pucek - 11 kwietnia 2013, 17:55

Tyz prowda, może być z deszczu pod rynnę... Ale może nie będzie tak źle, pożyjemy- zobaczymy.
fealoce - 11 kwietnia 2013, 18:38

Ano :)
mBiko - 11 kwietnia 2013, 21:25

Z jednej strony się cieszę, ale faktycznie termin październikowy nie koniecznie musi być dobrym pomysłem.
Pucek - 12 kwietnia 2013, 15:33

Właśnie wypatrzyłam - jednak jakaś imprezka jest! Dla odmiany na Kabatach (przynajmniej dojazd metrem):
Turniej Rycerski im Andrzeja Ciołka - Park przy Bażantarni. W niedzielę.

Średniowiecze dla odmiany. Turniej jako taki, zawody łucznicze, tańce, kramy i tak dalej. Może i jaki odpust, bo kościół obok.
Jak będzie pogoda to jadę.

Pucek - 13 czerwca 2013, 11:09

Okazuje się, że Warownia Jomsborg jeszcze zipie i nawet robi imprezkę:

"Jomsborg oblężenie" - sobota 15 czerwca, znaczy pojutrze :!:
Atrakcje różniste, do nocy.

Wybierze się ktoś?

Teraz aktualności na stronie na Fb, tam stronkę założyli.

Agi - 16 czerwca 2013, 23:22

Byłam dziś na festynie zorganizowanym na średniowiecznym grodzisku w Żoniu.
Zabawa była świetna, tłumy ludzi i moc atrakcji.
Kilka zdjęć

Pucek - 17 czerwca 2013, 19:53

Sympatyczna impreza i oby więcej takich :) :bravo
Agi - 19 czerwca 2013, 13:19

Wklejam link do opisu imprezy.
Pucek - 18 sierpnia 2013, 15:32

Tak sobie przejrzałam różne stronki - spora impreza w połowie września w Wilanowie, oczywiście z racji Odsieczy Wiedeńskiej. Patrzajcie, 330 lat przeleciało - i jeszcze ktoś o tym pamięta :wink:

A w ostatni łykend września Wikingowie jakąś większą bijatykę zapowiadają, można by wpaść na piwo.
Mają na stronie na fb zdjęcia z 'obrony grodu' z czerwca. Wojów wielu i wiele się działo.
Uczestników 4 razy więcej niż widzów na imprezie. Ano smutne :(

mBiko - 22 sierpnia 2013, 22:07

Pucek, to zależy od punktu widzenia, nasza "Góra Peruna" cieszy się sporą popularnością ze względu na to, że jest bardziej imprezą dla rekonstruktorów, niż turystów. Nie znaczy to jednak, że ci drudzy traktowani są po macoszemu.
Pucek - 22 sierpnia 2013, 22:33

mBiko, z Wikingami taka kwestia, że siedzą w centrum stolicy ( tak ze 2 ooo ooo luda wokoło) i jak na imprezkę wpada małe kilkadziesiąt osób - to jakoś słabo. I to w trzy lata po zainstalowaniu się tutaj.
feralny por. - 22 sierpnia 2013, 22:37

Może po porostu za cicho siedzą. Nigdy nie słyszałem o żadnej z ich imprez, a przecież trochę się tego typu atrakcjami interesuję.
mBiko - 22 sierpnia 2013, 22:40

Pucek, ja tylko pokazuję, że czasami sami organizatorzy planują bardziej kameralnie. Nie znam założeń, więc nie wiem, czy rację masz Ty, czy feralny.
Pucek - 22 sierpnia 2013, 22:51

Może powinni się ogłaszać na monitorkach w autobusach, nie tylko na fb, bo na tv trudno liczyć :roll:

Byłam na imprezie sarmackiej w lipcu (w Kampinosie), organizator rozesłał info do wszelkich telewizji. Przyjechała jedna ekipa - z Torunia :D :P
Warszawskim się nie chciało (?) na zadupie 30 km pojechać.
I na 20 rekonstruktorów było 35 widzów z dziećmi licząc, z okolicznych chałup :)

A imprezka znakomita, dwa dni przedniej zabawy.

ED. Wikingowie chcą jednak coś zarabiać - utrzymanie grodu trochę kosztuje, samym entuzjazmem długo nie ustoją. Więc im zależy na obecności widzów i gości w łykendy.

mBiko - 22 sierpnia 2013, 23:04

Czasami tak bywa. Na Rękawce (środek Krakowa) w zeszłym roku tłumy, w tym zmarznięta Martva i trochę publiczności.
Pucek - 22 sierpnia 2013, 23:35

A co do "Odsieczy Wiedeńskiej" w Wilanowie - też na razie niewiele słychać. Nawet w programie obchodów "Dni Wilanowa". A przecież to końcówka dużego założenia:
Polskie chorągwie husarskie się dogadały, była już impreza w Białymstoku, druga w Pułtusku - dużo uczestników i tłum widzów. Teraz Kraków, też dużo ludzi się zapowiada - od 23.08 - i rajd do Tarnowskich Gór.
W planach był rajd do Wiednia i udział w tamtejszych obchodach, konna defilada i pokazy.
No i kicha - organizatorzy w Wiedniu oprotestowali udział koni w defiladzie. Nie życzą sobie, ze względów bezpieczeństwa.
Znaczy husarii w Wiedniu nie będzie, bo i po co <letka ironia>

No i co - widział kto gdzie reklamę w/w zdarzeń?

fealoce - 23 sierpnia 2013, 06:28

Nie...
zresztą szczerze mówiąc podobnie jak feralny nie słyszałam nawet o imprezach wikingów.

Pucek - 11 września 2013, 13:32

No to niezależnie od wszystkiego - tutaj ostatni raz okazja poreklamować - obozowisko wojsk Sobieskiego w Wilanowie 13 - 15 września, pokazy, przemarsze i "powrót króla spod Wiednia".
Ponoć Jacek Komuda z własną kompaniją też tam stanie.
Ja takoż po okolicy spódnicą zawinę.

Może się komuś zechce przebić przez zatkaną protestami Warszawę i odwiedzić Wilanów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group