FORUM SCIENCE FICTION FANTASY & HORROR Strona Główna FORUM SCIENCE FICTION FANTASY & HORROR
BABYLON 2007

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Magda Kozak
Autor Wiadomość
dareko 
Gromozeka


Posty: 3267
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 stycznia 2007, 09:36   

count, a ja pamietam czasy, kiedy prosiles o spojlery. :) Nie przejmuj sie, Nexus, wcale specjalnie nie spojleruje, szczegolnie jesli czytales rozdzial Cichowaz, a z tego co pamietam, czytales :)
_________________
Wiedzma wszystko wie!!!
IN NURS WE TRUST - Katowice 2009
 
 
 
hrabek 
Kapo di tutti frutti


Posty: 8864
Skąd: Szczecin
Wysłany: 23 stycznia 2007, 10:10   

No czytalem. Wlasnie dlatego nie rozumiem. Co innego spojlerowac z tresci, a co innego zdradzac zakonczenie. Ale pewnie czegos nie wiem. Najlepiej bedzie jak sam przeczytam i tyle, co sie bede was sluchal ;P: :mrgreen:
_________________
Człowiek człowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie!

Mój blog książkowo-filmowy: http://countersv.blox.pl
 
 
dareko 
Gromozeka


Posty: 3267
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 stycznia 2007, 11:13   

count, o zakonczeniu dowiedziales sie tylko tyle, ze jest miodzio. :D Nie wyroznia sie jakos specjalnie, caly Renegat jest miodzio. :)
Masz racje, przeczytaj, polecam, naprawde polecam. :)
_________________
Wiedzma wszystko wie!!!
IN NURS WE TRUST - Katowice 2009
 
 
 
Studnia 
Lando Carlisian


Posty: 2776
Skąd: Złożona Autonomiczność
Wysłany: 23 stycznia 2007, 13:01   

Miodzio... Miodzio... Bardzo ładne słowo :wink:
_________________
Studnia się żeni...
 
 
 
Nexus 
Bink


Posty: 1809
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 stycznia 2007, 13:56   

count, a w którym miejscu napisałem spojler zakończenia :?: :shock:
Dla mnie był miodzio i wyraziłem tylko swoją opinię bez zdradzania szczegółów. Tobie, na ten przykład, może się kompletnie nie spodobać.
I akurat zdradziłem trochę z treści (akcja - bohater) ;P:
_________________
"- Have you ever retired a human by mistake?
- No.
- But in your position that is a risk."
 
 
 
hrabek 
Kapo di tutti frutti


Posty: 8864
Skąd: Szczecin
Wysłany: 23 stycznia 2007, 14:14   

Dobrze, zostawmy ten temat. Wyczytalem cos z twojego posta. Czy mam racje, czy nie, to sie okaze, zobaczymy jak organoleptycznie sie przekonam. Bo jak zaczniemy brnac w wyjasnienia to nawet jesli nic nie napisales, to ktos cos w koncu chlapnie. Chwilowo nic ci wyrywac nie bede. Zgoda? :)
_________________
Człowiek człowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie!

Mój blog książkowo-filmowy: http://countersv.blox.pl
 
 
Nexus 
Bink


Posty: 1809
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 stycznia 2007, 14:17   

Over and out :mrgreen:
_________________
"- Have you ever retired a human by mistake?
- No.
- But in your position that is a risk."
 
 
 
Aranea65 
Tom Bombadil

Posty: 29
Skąd: near Warsaw
Wysłany: 25 stycznia 2007, 12:14   

Nie spojlujcie! Może wyznaczmy termin po którym będzie wolno spojlować? Ja kończę sesję i zabieram się za czytanie Renegata. Koło 10 lutego sama zacznę bezlitośnie spojować. :twisted: Och, najpierw go muszę kupić! :)
_________________
Krew, honor, ojczyzna
ewentualnie w innej kolejności
 
 
 
Nattfiarill 
Nekroskop


Posty: 701
Skąd: ze studni
Wysłany: 25 stycznia 2007, 18:31   

Moja ocena...

SPOILERY!!!

Przeczytałam Renegata i oto przedstawiam kilka moich wrażeń.
Jak już wyżej napisałam, Madzik szarpie nerwy, emocje. Przez pierwszy tom - Nocarza - zdołała we mnie wyrobić sympatię do Vespera. Po prostu nie dało się IMO go nie polubić. W Renegacie poznajemy Vespera po drugiej stronie barykady. Robi dużo "nieładnych" rzeczy, ale nadal pozostaje tym samym Vesperem, starającym się kierować tymi samymi zasadami w zupełnie nowej rzeczywistości. Troszkę mi na myśl przywodził Leona Zawodowca - płatnego mordercę, posiadającego własny kodeks - zabijał wszystkich, oprócz kobiet i dzieci. A Vesper nigdy nie odważy się stanąć przeciw nocarzom - jego niedawnym przyjaciołom. Czy wytrwa przy tym zamiarze? Wszak niedawno się zarzekał, że nigdy nie spróbuje prawdziwej krwi, czy też nie chciał zabijać ludzi dla pozyskania tejże w Domu Krwi...
Kolejna moja refleksja po przeczytaniu Renegata to taka, która właściwie strona jest... bardziej ludzka? Czy nocarze, którzy nie żywią się prawdziwą krwią, są zdyscyplinowani, praworządni, ale jednocześnie są jak maszynki do zabijania, bez skrupułów wypełniający wszystkie rozkazy, czy też może renegaci, u których wyraźnie widać emocje, bardziej takie... ludzkie zachowanie. Widać, że przywiązują się do swoich przyjaciół... Nie są źli. Właściwie jedyną ich winą jest to, że piją ludzką krew (tak, wiem, to wcale nie jest mało )

Książka rozpoczyna się mocnym pierwszym opowiadaniem, które długo nie pozwoliło mi przejść nad sobą do porządku dziennego, dalej były mniej lub bardziej zaskakujące wątki. Ostatnie, będące jednocześnie wstępem do części trzeciej, już niczym właściwie nie zaskakuje. Wiadomo przecież, że Vesper musi się jakoś dostać w ręce nocarzy, oraz, ze oni nie przyjmą go jako bohatera. A co będzie dalej?
Muszę poczekać na trzeci tom...
Madzik? Co możesz mi na ten temat powiedzieć? :wink:
_________________
Jestem wampirem emocjonalnym.
Nie podchodzić - gryzę!!!
 
 
 
Madzik 
Sky Captain


Posty: 152
Skąd: Wawa
Wysłany: 25 stycznia 2007, 22:59   

Natt - powiem ci na ucho, jak się spotkamy w piątek :oops: :roll: :D

Do zobaczenia za tydzień, Szanowni Dyskutanci (a przynajmniej znakomita część)! :mrgreen:
_________________
Arma virumque cano
 
 
 
Nexus 
Bink


Posty: 1809
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 stycznia 2007, 23:06   

Madzik napisał/a:
Do zobaczenia za tydzień, Szanowni Dyskutanci (a przynajmniej znakomita część)! :mrgreen:


Echhh...... :| :( :cry:
_________________
"- Have you ever retired a human by mistake?
- No.
- But in your position that is a risk."
 
 
 
Kruk Siwy 
Shub-Niggurath


Posty: 15882
Skąd: Szmulki
Wysłany: 26 stycznia 2007, 12:06   

Nexus, a może jednak? Hm?
_________________
My name is Statler. Old Statler.
 
 
Nexus 
Bink


Posty: 1809
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26 stycznia 2007, 12:18   

Kruku, nawet nie wiesz jak bardzo bym chciał. Ale nie mogę. Mam spotkanie z wierchuszką w piątek i nie da rady się urwać. A od 17.30 nie ma połączeń do Warszawy (rozsądnych - bo wyjechać o 20.00 i przyjechać o 4.45 do Wawy mi się nie uśmiecha).
Może spotkam Madzik na Pyrkonie.
_________________
"- Have you ever retired a human by mistake?
- No.
- But in your position that is a risk."
 
 
 
Kruk Siwy 
Shub-Niggurath


Posty: 15882
Skąd: Szmulki
Wysłany: 26 stycznia 2007, 12:20   

Ech żyźń proklataja...
Strzelilibyśmy sobie... piwo i zdjęcia rozwodowe z Madzik porobili.
_________________
My name is Statler. Old Statler.
 
 
Nattfiarill 
Nekroskop


Posty: 701
Skąd: ze studni
Wysłany: 27 stycznia 2007, 11:32   

Madzik napisał/a:
Natt - powiem ci na ucho, jak się spotkamy w piątek :oops: :roll: :D


Będe się dopytywać. Nie dam wytchnienia. Wyduszę odpowiedź, nawet siłą. Już możesz zacząć się bać :P

Bo wiesz, Madzik. Mi też na głowie siedzi całe stado osób (tak, zaraziłam Twoją twórczością połowę osób ode mnie z pracy i teraz wszyscy mnie pytaja, kiedy tom trzeci :? ). No i co Ty na to?
_________________
Jestem wampirem emocjonalnym.
Nie podchodzić - gryzę!!!
 
 
 
Aranea65 
Tom Bombadil

Posty: 29
Skąd: near Warsaw
Wysłany: 28 stycznia 2007, 14:07   

Melduję posłusznie, że Renagat został zakupiony! Teraz leży obok na łóżku i przeszkadza mi się uczyć. Chyba nie wytrzymam i zacznę czytać :D
_________________
Krew, honor, ojczyzna
ewentualnie w innej kolejności
 
 
 
Ixolite 
Deadpool


Posty: 6086
Skąd: oni wiedzieli?
Wysłany: 28 stycznia 2007, 15:46   

Nie ma co trzymać, trza czytać! :mrgreen:
_________________
Gamedecverse!
-> Moje portfolio <-
Well, my days of not taking you seriously are certainly coming to a middle.
 
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 9613
Skąd: FF
Wysłany: 28 stycznia 2007, 15:49   

Aranea: ile godzin minęło od zakupu? ;)
_________________
<sq7obj> PHPowcy
<sq7obj> co mam dodać do skryptu żeby nie wyświetlał żadnych błędów userom?
<bartku> exit; na samym początku

W albumach można oceniać!
 
 
Adanedhel 
Mroczny Kwiatuszek


Posty: 14567
Skąd: Land of the Ice and Snow
Wysłany: 29 stycznia 2007, 13:26   

Melduję posłusznie że "Renegat" został przeczytany. Jak będę miał więcej czasu to podzielę się wrażeniami :)
_________________
Dream tonight of peacock tails,
Diamond fields and spouter whales.
Ills are many, blessings few,
But dreams tonight will shelter you.

~ Thomas Pynchon
 
 
Aranea65 
Tom Bombadil

Posty: 29
Skąd: near Warsaw
Wysłany: 30 stycznia 2007, 14:45   

Donoszę radośnie, że dziś przy śniadaniu nie wytrzymałam i zaczęłam czytać :D Ocknęłam się na 50 stronie i przypomniałam sobie o nauce. I teraz dopiero muszę się wykazać silną wolą bo książeczka jest super :D :D
_________________
Krew, honor, ojczyzna
ewentualnie w innej kolejności
 
 
 
Kasiek 
Uruk Hai


Posty: 2364
Skąd: Lublin
Wysłany: 31 stycznia 2007, 07:47   

A w Lublinie nie ma Renegatów :shock:

Wczoraj w pracy czytałam Nocarza.
Aranea65 napisał/a:
zaczęłam czytać :D Ocknęłam się na 50 stronie
To prawda, czta się tak: jestem na 170 stronie, przewracam kolejną kartkę i co? 200. Wciąga. Niesamowicie. Mam nadzieję że dorwę gdzieś Renegata przed piątkiem....
_________________
Znów ruda Kasiek
 
 
 
hrabek 
Kapo di tutti frutti


Posty: 8864
Skąd: Szczecin
Wysłany: 31 stycznia 2007, 08:32   

Kasiek: ktos ci 30 stron wyrwal :?: :shock: :mrgreen:
_________________
Człowiek człowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie!

Mój blog książkowo-filmowy: http://countersv.blox.pl
 
 
Adanedhel 
Mroczny Kwiatuszek


Posty: 14567
Skąd: Land of the Ice and Snow
Wysłany: 31 stycznia 2007, 12:03   

No, to mam trochę czasu.

Cały "Renegat" jest dobry. Czytało się szybko, jednym tchem. Jak przystało na książkę, bądź co bądź, sensacyjną, akcja toczy się nieustannie, momentów przestoju jest niewiele. I, co ważne, wysokie tempo akcji nie męczy. Dzięki niej zapomniałem denerwować się przed jednym egzaminem. Byłem zbyt zniecierpliwiony przestojem w czytaniu, by się zdenerwować :mrgreen:
Jak dla mnie w porównaniu do "Nocarza" jest jak ogień przy wodzie. Zupełnie inne światy. "Nocarz" nie podobał mi się. Ot, choćby sam Vesperek wydawał mi się... ciepłą kluchą :) A tu jest inny. Wie co robi, działa, chociaż nie ma przeglądu całości sytuacji, w jakiej się znajduje. No, plus parę innych rzeczy. M.in. ten język. Jeszcze raz powtórzę, o wiele lepszy jest w "Renegacie". No, to tyle.

Madzik, szykuj już pióro :mrgreen:
_________________
Dream tonight of peacock tails,
Diamond fields and spouter whales.
Ills are many, blessings few,
But dreams tonight will shelter you.

~ Thomas Pynchon
 
 
Kasiek 
Uruk Hai


Posty: 2364
Skąd: Lublin
Wysłany: 1 lutego 2007, 07:28   

count napisał/a:
Kasiek: ktos ci 30 stron wyrwal :?: :shock: :mrgreen:


Mniej więcej, tyle, że mam świadomość co tam było napisane.
Madzik, niektóre fragmenty czytałam dziewczynom w pracy i jedna to aż się popłakała przy napojeniu Okruszka krwią. Mam jej pożyczyć jak wrócę z Wawy.
_________________
Znów ruda Kasiek
 
 
 
mawete 
bosman

Posty: 12325
Skąd: Lublin
Wysłany: 3 lutego 2007, 16:40   

Pobalowaliśmy.... :twisted: ale imprezka była, kto nie był niech żałuje...
_________________
http://s3.battleknight.pl...ef=MTA2NDQ4Nw==
 
 
Nexus 
Bink


Posty: 1809
Skąd: Wrocław
Wysłany: 3 lutego 2007, 16:52   

mawete, jeszcze raz to napiszesz to osobiście "zdejmę" Cię z dachu :twisted: :mrgreen:
_________________
"- Have you ever retired a human by mistake?
- No.
- But in your position that is a risk."
 
 
 
gorat 
Modegorator


Posty: 9613
Skąd: FF
Wysłany: 3 lutego 2007, 17:10   

Nie musi pisać - pieski trzeba odstrzeliwać :D
_________________
<sq7obj> PHPowcy
<sq7obj> co mam dodać do skryptu żeby nie wyświetlał żadnych błędów userom?
<bartku> exit; na samym początku

W albumach można oceniać!
 
 
Kasiek 
Uruk Hai


Posty: 2364
Skąd: Lublin
Wysłany: 3 lutego 2007, 20:10   

Ja też napiszę, że się świetnie bawiliśmy. Było suuuuupe!!!
_________________
Znów ruda Kasiek
 
 
 
Miria 
Gilgamesh


Posty: 5714
Skąd: Pruszków
Wysłany: 4 lutego 2007, 00:33   

Dziękujemy za świetną imprezę. :D Bernhard dumny straszliwie z drugiego miejsca w konkursie. :mrgreen:
_________________
Co nas trzyma na tym globie prócz siły ciążenia?
 
 
 
gorim1 
Galadriela

Posty: 1974
Skąd: Marki
Wysłany: 4 lutego 2007, 13:02   

hehehehe magda fotki robione przez tego fotografa to gdzie się będą znajdowały ??
tak to wielkie podziękowania za imprezę
blachy od ciebie dołączyłem do swoich
_________________
Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.
Lec myśli nieuczesane
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
W razie problemow technicznych (zwiazanych np. z logowaniem czy rejestracja) pisac do:
gorat(malpa to nie ja, tylko ten znak)op(kropek)pl