|
ZamiastCon |
| Autor |
Wiadomość |
Kruk Siwy
Shub-Niggurath

Posty: 15882 Skąd: Szmulki
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 09:31
|
|
|
Martva, niestety. Na SKofę nie dam rady a co mówić o Krakał.
A szkoda, wziałbym niezmywalny flamaster i się podpisał. Tu i ówdzie. |
_________________ My name is Statler. Old Statler. |
|
|
|
 |
merula
Fedra nó Delaunay

Posty: 11134 Skąd: przystanek Alaska
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 09:37
|
|
|
Wypraszam sobie, abyś nie przybył na Skofę. Bo Cię znajdę i przywlekę. |
_________________ Życie trzeba przeżyć tak, żeby się nie nadawało jako przykład dla wychowania wnuków.
Jeśli się boisz utyć, wypij przed jedzeniem setkę.
To usunie uczucie strachu. |
|
|
|
 |
Kruk Siwy
Shub-Niggurath

Posty: 15882 Skąd: Szmulki
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 09:41
|
|
|
Masz ochotę na małe zwarcie z nureczką?
Usiędę i popatrzę z boku. Damaż moja wraca z UK. Skofa nie wytrzymuje końkurencji, cielaczku . |
_________________ My name is Statler. Old Statler. |
|
|
|
 |
merula
Fedra nó Delaunay

Posty: 11134 Skąd: przystanek Alaska
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 09:42
|
|
|
Buuu... no w tej końkurencji faktycznie szans nijakich nie mam |
_________________ Życie trzeba przeżyć tak, żeby się nie nadawało jako przykład dla wychowania wnuków.
Jeśli się boisz utyć, wypij przed jedzeniem setkę.
To usunie uczucie strachu. |
|
|
|
 |
puszon
Gollum
Posty: 13 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 09:57
|
|
|
Dzien dobry wszystkim.
Oczywiscie pojawie sie. |
_________________ Niezwykły Dżentelmen :: Smok Fandomu :: buc#2 :: Książe Zastępów Muki ::
Wielki Anihilator PANzM :: Club 100+ Member :: Kowal Gier
www.kuzniagier.pl - polskie gry planszowe i karciane |
|
|
|
 |
Agata
Komandor Koenig

Posty: 600 Skąd: ze Śródmieścia
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:10
|
|
|
Dżem dobry, Towarzyszu Puszonie! Cieszę się, że Cię mę oko uwidzi |
_________________ 'Gdybym był kopertą – zawierałbym nakaz eksmisji.
Gdybym był chlebem – w środku zakalec miałbym.
Gdybym wódką – pewnie byłbym chrzczony
przez nieznanych ojców na obcym bazarze.' |
|
|
|
 |
Martva
Sauron
Posty: 21005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:13
|
|
|
| Kruk Siwy napisał/a: | | Martva, niestety. Na SKofę nie dam rady a co mówić o Krakał. |
Bu.
| Kruk Siwy napisał/a: | | wziałbym niezmywalny flamaster i się podpisał. Tu i ówdzie. |
A nie wiadomo czy by sie dało, nie wiem jaka jest konwencja, zawsze mogę przybyć w golfie. Wtedy zostałyby dłonie i czoło
| puszon napisał/a: | | Oczywiscie pojawie sie. |
Dzień dobry, pojaw się najpierw w tym wątku, zanim Cię zaczną bić tutaj |
_________________ Co nas nie zabija, wzmacnia nas.
Co nas zabija, czyni nas martwymi. |
|
|
|
 |
puszon
Gollum
Posty: 13 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:16
|
|
|
Witaj, witaj Agatko
tak swoją drogą to doszły mnie słuchy o kolejnej impreze tego typu (czyli zamiast Krakonu) w terminie: "gdzies pomiedzy 1 a 3 lutego 2008" |
_________________ Niezwykły Dżentelmen :: Smok Fandomu :: buc#2 :: Książe Zastępów Muki ::
Wielki Anihilator PANzM :: Club 100+ Member :: Kowal Gier
www.kuzniagier.pl - polskie gry planszowe i karciane |
|
|
|
 |
Martva
Sauron
Posty: 21005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:18
|
|
|
| Mnie też doszły, normalnie zamiast jednego Krakonu dwie imprezy zastępcze, kto da więcej? |
_________________ Co nas nie zabija, wzmacnia nas.
Co nas zabija, czyni nas martwymi. |
|
|
|
 |
Kruk Siwy
Shub-Niggurath

Posty: 15882 Skąd: Szmulki
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:18
|
|
|
Martva, myślałem raczej o tych rejonach w które Ci zimno... hem hem.
Kiedyś na spotkaniu z autorskim z Kresiem nureczka nie miała ksiązki. Skubany ałtor podpisał się jej na udzie...
a potem swojej żonie też. Powiedzmy że na udzie.
hihihi
Flamaster był holernie trwały...
Ale myślę że na tym skończę. W końcu to o spotkaniu Wielkim i Uroczystym watek jest. |
|
|
|
 |
Martva
Sauron
Posty: 21005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:19
|
|
|
Ale jak mi jest zimno w jakieś rejony, to je zasłaniam mnóstwem warstw, trudno by Ci było |
_________________ Co nas nie zabija, wzmacnia nas.
Co nas zabija, czyni nas martwymi. |
|
|
|
 |
Kruk Siwy
Shub-Niggurath

Posty: 15882 Skąd: Szmulki
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:22
|
|
|
Co to jest, że mnie te niewiasty nie doceniają? Przynajmniej początkowo...
Żałuję że nie będę na imprezie. Serio. |
_________________ My name is Statler. Old Statler. |
|
|
|
 |
Martva
Sauron
Posty: 21005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:28
|
|
|
Trzeba by zrobić latem krakowską imprezę zamiast jakiegoś letniego konwentu (co z tego że w Krakowie nie ma letnich konwentów, toć mówię że zamiast) |
_________________ Co nas nie zabija, wzmacnia nas.
Co nas zabija, czyni nas martwymi. |
|
|
|
 |
Kruk Siwy
Shub-Niggurath

Posty: 15882 Skąd: Szmulki
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:30
|
|
|
Latem byłoby ok. Bo wiesz, w zimie to mi uszy marzną. I jestem nieszczęsliwym Krukiem.
Dawno w Krakał nie byłem, w lato to byśmy może z nureczką przyjechali, ot w drodze do Czech naprzykład. |
_________________ My name is Statler. Old Statler. |
|
|
|
 |
Agata
Komandor Koenig

Posty: 600 Skąd: ze Śródmieścia
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:32
|
|
|
| puszon napisał/a: | | tak swoją drogą to doszły mnie słuchy o kolejnej impreze tego typu (czyli zamiast Krakonu) w terminie: "gdzies pomiedzy 1 a 3 lutego 2008" |
naPuszony, mój miły, też słyszałam te plotki, jakaś fauna je rozpowiada
lucka przyciągniesz za ucho lewe? |
_________________ 'Gdybym był kopertą – zawierałbym nakaz eksmisji.
Gdybym był chlebem – w środku zakalec miałbym.
Gdybym wódką – pewnie byłbym chrzczony
przez nieznanych ojców na obcym bazarze.' |
|
|
|
 |
Martva
Sauron
Posty: 21005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 10:34
|
|
|
Mnie w zimie marznie wszystko i jestem nieszczęśliwą Martvą. Przyjedźcie, to ładne miasto i fajne ma remonty wszędzie |
_________________ Co nas nie zabija, wzmacnia nas.
Co nas zabija, czyni nas martwymi. |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
corpse bride
Wilkołak

Posty: 2866 Skąd: n. huta, krk
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 16:48
|
|
|
oj, mawet, weźże, nie histeryzuj. ktoś cię może przygarnie. ja niestety nie mogę (patrz wyżej). z resztą można spędzić całą noc w knajpie, nie? |
_________________ Pola Popielska. Obejrzyj lub zostań fanem. |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 16:53
|
|
|
corpsik: luzik, ja sie nabijam a na pierwszym spotkaniu forumowym (NF) w Łodzi organizowanym przez Nivak (obecną żonę Herkonnena2) spaliśmy z Harko na dworcu Łódź Kaliska na ławkach i jakoś żyjemy
"Nindże nie som mientkie" |
_________________ http://s3.battleknight.pl...ef=MTA2NDQ4Nw== |
|
|
|
 |
Rafal Kosik
Batman

Posty: 529 Skąd: Warwszawa
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 17:36
|
|
|
| puszon napisał/a: | | tak swoją drogą to doszły mnie słuchy o kolejnej impreze tego typu (czyli zamiast Krakonu) w terminie: "gdzies pomiedzy 1 a 3 lutego 2008" |
Wyjaśnię może. Warszawski Paradox, gdzie narodził się pomysł ZamiastConu, posiada dwie sale. Dla palących i dla niepalących. Ja, jako że nie palę, siedziałem oczywiście w sali dla palących. Nasza sala ustaliła datę 19-20 stycznia, a sala dla niepalących inną. Sfrakcjowaliśmy się, ale nieświadomie, bo potem parę razy razy rozmawialiśmy o imprezie. To, że mamy na myśli inne terminy okazało się dopiero jak wrzuciłem wątek na forum i jak już połowa ludzi zaczęła zaklepywać wyjazd.
Pracujemy nad zjednoczeniem frakcji. W najgorszym razie sporo ludzi wypije dwa razy więcej piwa:) |
_________________ http://rafalkosik.com |
|
|
|
 |
Martva
Sauron
Posty: 21005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 stycznia 2008, 17:45
|
|
|
Ja jestem gotowa się poświęcić i przyjść na obie (ale żadnego piwa ) |
_________________ Co nas nie zabija, wzmacnia nas.
Co nas zabija, czyni nas martwymi. |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
Martva
Sauron
Posty: 21005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 10 stycznia 2008, 09:07
|
|
|
Nie mówię ze się nie napiję, ale nie piwa, wolę coś bardziej skoncentrowanego
Ale nie będziesz się chciał nigdzie podpisywać... co? |
_________________ Co nas nie zabija, wzmacnia nas.
Co nas zabija, czyni nas martwymi. |
|
|
|
 |
Kruk Siwy
Shub-Niggurath

Posty: 15882 Skąd: Szmulki
|
Wysłany: 10 stycznia 2008, 09:28
|
|
|
Hihihi.
To może jednak przyjadę? |
_________________ My name is Statler. Old Statler. |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
Agata
Komandor Koenig

Posty: 600 Skąd: ze Śródmieścia
|
Wysłany: 10 stycznia 2008, 12:51
|
|
|
Hallllloooo... ja byłam pierwsza - proszę się ustawic w kolejce, jak zostanie jakieś miejsce, to można będzie ogłosić jakąś licytację (z cenami wywoławczymi za centymetr kwadratowy porównywalnymi do tych z kombinezonu Małysza) |
_________________ 'Gdybym był kopertą – zawierałbym nakaz eksmisji.
Gdybym był chlebem – w środku zakalec miałbym.
Gdybym wódką – pewnie byłbym chrzczony
przez nieznanych ojców na obcym bazarze.' |
|
|
|
 |
puszon
Gollum
Posty: 13 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 10 stycznia 2008, 14:28
|
|
|
no w sumie cos w tym jest. Adas nie jest wiele wyzszy od Martvej
Rafale, a co do dwoch imprez to mam przeczucie, ze czy sie chce czy nie, to ta druga i tak sie odbedzie. Ale bedzie "mniej intelejtualna, samo picie" |
_________________ Niezwykły Dżentelmen :: Smok Fandomu :: buc#2 :: Książe Zastępów Muki ::
Wielki Anihilator PANzM :: Club 100+ Member :: Kowal Gier
www.kuzniagier.pl - polskie gry planszowe i karciane |
|
|
|
 |
Agata
Komandor Koenig

Posty: 600 Skąd: ze Śródmieścia
|
Wysłany: 10 stycznia 2008, 15:26
|
|
|
| puszon napisał/a: | | Ale bedzie "mniej intelejtualna, samo picie" |
A czy przypadkiem tej drugiej nie inicjuje taki jeden znany abstynent? |
_________________ 'Gdybym był kopertą – zawierałbym nakaz eksmisji.
Gdybym był chlebem – w środku zakalec miałbym.
Gdybym wódką – pewnie byłbym chrzczony
przez nieznanych ojców na obcym bazarze.' |
|
|
|
 |
Martva
Sauron
Posty: 21005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 10 stycznia 2008, 15:39
|
|
|
| Kruk Siwy napisał/a: | | To może jednak przyjadę? |
No przecież
| mawete napisał/a: | wymyśliłbym kilka miejsc gdzie chciałbym się podpisać |
Ekhm... każdy by chciał...?
| Agata napisał/a: | | ja byłam pierwsza - proszę się ustawic w kolejce, jak zostanie jakieś miejsce, to można będzie ogłosić jakąś licytację |
Ej, normalnie zaczynam się bać...
| puszon napisał/a: | Adas nie jest wiele wyzszy od Martvej |
Wielkość nie jest ważna, to raz. Martva ma więcej wypukłości, to dwa
| Agata napisał/a: | | tej drugiej nie inicjuje taki jeden znany abstynent? |
To pewnie wybierze knajpę, gdzie będą lali melisę |
_________________ Co nas nie zabija, wzmacnia nas.
Co nas zabija, czyni nas martwymi. |
|
|
|
 |
Rafal Kosik
Batman

Posty: 529 Skąd: Warwszawa
|
Wysłany: 10 stycznia 2008, 20:32
|
|
|
| Puszon: Znany abstynent, który zresztą pierwszy wspominał o tej imprezie, notorycznie namawia uczciwych ludzi do picia. Coś jak wegetarianin-hodowca świń;) Abstynent ten, a właściwie jego włosy, są główną przyczyną schizmy zamiastconowej. To taka szara eminencja fandomu;) |
_________________ http://rafalkosik.com |
|
|
|
 |