|
Milena Wójtowicz |
| Autor |
Wiadomość |
Taclem
Alien

Posty: 395 Skąd: Frei Stadt
|
Wysłany: 15 listopada 2006, 15:13
|
|
|
Ale kto to wyda? |
|
|
|
 |
gorim1
Galadriela
Posty: 1974 Skąd: Marki
|
Wysłany: 15 listopada 2006, 15:47
|
|
|
milenko ale oni na 100% nie mają twego talentu
a po drugi to się narodziło w twojej głowie i ty to stworzyłaś |
_________________ Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.
Lec myśli nieuczesane |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
gorat
Modegorator

Posty: 9613 Skąd: FF
|
Wysłany: 15 listopada 2006, 19:43
|
|
|
O właśnie, może kontynuacja będzie o tym, jak istoty zaczną ściągać same z siebie podatek?  |
_________________ <sq7obj> PHPowcy
<sq7obj> co mam dodać do skryptu żeby nie wyświetlał żadnych błędów userom?
<bartku> exit; na samym początku
W albumach można oceniać! |
|
|
|
 |
MilleniumFalcon
Narzeczona Frankensteina

Posty: 308 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 08:04
|
|
|
No widzicie, jak dobrze Wam idzie . Ja wcale nie jestem w tym procesie twórczym potrzebna, to cichutko sobie pójdę pisać co innego... |
|
|
|
 |
hjeniu
Wilq

Posty: 3914 Skąd: Zachodniopomorskie
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 09:20
|
|
|
Nie kombinuj, pisz. Jest zapotrzebowanie więc leć z cyklem Teraz o Drugiej Izbie Skarbowej |
_________________ Idioci są świetni. Nic dziwnego, że każda wioska chce mieć swojego by Dr. House |
|
|
|
 |
MilleniumFalcon
Narzeczona Frankensteina

Posty: 308 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 10:09
|
|
|
Ekhmmm... jakby to powiedzieć: wena, muz, pomysł, takie tam? Że o chęci nie wspomnę. Zastanowię się, to mogę obiecać, ale NIE planowałam drugego tomu Podatku. Wszystko inne piszę w tomach, nie wystarczy? |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
Godzilla
Żelaźniak

Posty: 8655 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 10:35
|
|
|
| A tu się wśród czarowników znalazł kabel i doniósł o potencjalnym interesie do tego normalnego urzędu skarbowego. I go zatrudnili. A MInisterstwo Finansów wydało odpowiednie rozporządzenie. Następuje walka o wpływy między urzędami skarbowymi i przejęcie Ministerstwa Finansów bądź jego całkowite rozpirzenie. Nie ma komu ściągać podatków z normalnych obywateli, stajemy się rajem podatkowym, ściąga do nas kapitał z całego świata, następuje burzliwy rozwój i przeobrażenie w potęgę finansowo-gospodarczą... Emigranci wracają do domu, roboty jest od cholery. Socjalizm kończy się po latach. Kurczę, jak ja bym chciała... |
|
|
|
 |
Nivak
Auratog

Posty: 1009 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 10:48
|
|
|
Ja osobiście i tylko w swoim imieniu twierdzę, że kontynuacja Podatku nie jest mi potrzebna do szczęścia Wydaje mi się, że druga część już tak nie chwyci mnie za serduszko jak pierwsza  |
_________________ Nie czuję jak offtopuję. |
|
|
|
 |
Godzilla
Żelaźniak

Posty: 8655 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 10:50
|
|
|
| Ależ ja nie namawiam Mileny, aby koniecznie pisała kontynuację. To bez sensu, gdyby miała ciągnąć fabułę za uszy. Tak sobie po prostu marzę, co bym zrobiła z tymi finansami i podatkami. |
|
|
|
 |
gorim1
Galadriela
Posty: 1974 Skąd: Marki
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 12:22
|
|
|
no coś można by było z tym zrobić
może by wyszło cłkiem zabawne ale nie teraz
jesteśmy nasyceni po podatku dajmy się jej wykazać w pisaniu czegoś innego bo inaczej nic nie napisze i będzie nam głupio |
_________________ Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.
Lec myśli nieuczesane |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
gorim1
Galadriela
Posty: 1974 Skąd: Marki
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 12:38
|
|
|
hmmm mawete czy ty jej grozisz
milenko ja bym się bał tego mawetowego ciach |
_________________ Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.
Lec myśli nieuczesane |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 12:59
|
|
|
A skąd... Ja tylko informuję o czynnościach zgodnych z prawem, które zostaną podjęte w przypadku niewykonywania poleceń... |
_________________ http://s3.battleknight.pl...ef=MTA2NDQ4Nw== |
|
|
|
 |
MilleniumFalcon
Narzeczona Frankensteina

Posty: 308 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 13:30
|
|
|
[quote="mawete"]Napisze... napisze.... jeszcze chyba chce pomieszkać trochę w Lublinie... [/quote]
A wiesz, rzecz w tym, że ja w zasadzie niekoniecznie chcę. Ciągnie mnie w inne rejony ;P
PS. Grożenie mi nie jest dobrym pomysłem. Jestem przekorna i jak się zdenerwuję, to lubię robić ludziom na złość. |
|
|
|
 |
Nivak
Auratog

Posty: 1009 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 13:34
|
|
|
Postawa autorki wyrażona w PS. bardzo mi się podoba  |
_________________ Nie czuję jak offtopuję. |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
gorim1
Galadriela
Posty: 1974 Skąd: Marki
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 13:39
|
|
|
milena nie daj się |
_________________ Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.
Lec myśli nieuczesane |
|
|
|
 |
MilleniumFalcon
Narzeczona Frankensteina

Posty: 308 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 13:47
|
|
|
Oczywiście, że się nie dam. Komuś mogę dać. Popalić, konkretnie, mogę dać .
Też mi się podoba moja postawa . Zwłaszcza jak mam ją okazję stosować w praktyce... |
|
|
|
 |
mawete
bosman
Posty: 12325 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
Rafał
.
Posty: 8803 Skąd: Świerki Dolne
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 14:32
|
|
|
Kurczę, a ja kilka razy wyciągałem rękę po Podatek, ale za każdym razem ręka mi się cofała, kurczę jak ja nie lubię podatków, awersję taką mam, po kilku kontrolach skarbówki i zusu zeszłem do czarnej strefy i na sam widok napisu PODATEK dostaję gęsiej skórki. Ale jak tak chwalicie, chyba się zmogę |
_________________ Żeby móc robić rzeczy głupie, człowiek wymyślił sobie sztukę (by Czesław by Lubomski by Wolski). |
|
|
|
 |
Romek P.
Draco Volante

Posty: 3430 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 15:11
|
|
|
Lepszy podatek niż domiar |
|
|
|
 |
gorim1
Galadriela
Posty: 1974 Skąd: Marki
|
Wysłany: 16 listopada 2006, 17:08
|
|
|
| Rafał, warto pare rzeczy jeszcze na 100% nie jest wykonanych ale warto |
_________________ Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.
Lec myśli nieuczesane |
|
|
|
 |
MilleniumFalcon
Narzeczona Frankensteina

Posty: 308 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 19 listopada 2006, 18:51
|
|
|
Poskarżę się. Nivak mnie dopadła. Znienacka i podstępnie na terenie neutralnym, zamiast zrobić to znienacka i podstępnie na terenie konwentu. Niedobra. Stoję sobie spokojnie na peronie, wyglądam osoby po którą wyszłam, a tu z nagła ktoś podchodzi do mnie od tyłu i szepcze złowrogo "dopadnę Cię kiedyś na UMCSie". Najpierw dostałam zawału, a potem - 0o bystrości mego umysłu, który zapamiętujesz groźby pod mym adresem wygłaszane - od razu się zorientowałam kto to. Teraz już wiem, kogo mam omijać z daleka. |
|
|
|
 |
Nivak
Auratog

Posty: 1009 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 20 listopada 2006, 10:03
|
|
|
Pozwolę sobie zauważyć, że nie powiedziałam "dopadnę Cię kiedyś na UMCSie" tylko "nie udało mi się Ciebie dopaść na UMCSie" Różnica zasadnicza, przynajmniej dla mnie  |
_________________ Nie czuję jak offtopuję. |
|
|
|
 |
MilleniumFalcon
Narzeczona Frankensteina

Posty: 308 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 20 listopada 2006, 10:23
|
|
|
Fakt, moja pamięć jest z dziurami, poza tym byłam na tym dworcu mocno zdekoncentrowana. Nie wiem czy było widać jak podskoczyłam kiedy wydobyłaś z siebie ten złowrogi szpet |
|
|
|
 |
Nivak
Auratog

Posty: 1009 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 20 listopada 2006, 10:26
|
|
|
Gdyby to był szept, to pewnie nie usłyszałabyś go w hałasie jaki panował na peronie w czasie przyjazdu pociągu Co nie zmienia jednak faktu, że nie wzięłam książki do zautografowania  |
_________________ Nie czuję jak offtopuję. |
|
|
|
 |
krisu
Kaznodzieja

Posty: 2406 Skąd: SŁONECZNA KALIFORNIA - BELFAST
|
Wysłany: 20 listopada 2006, 11:13
|
|
|
Może to był szept sceniczny?
Bardzo podobało mi się spotkanie autorskie, .Dziękuję za nie. Była broń biała, Andrzej Pilipiuk ze swoim scyzorykiem i ta druga koleżanka ze sztyletem( kto to był?), były pytania i odpowiedzi autorki. THX."Podatek "wciąż czeka na przeczytanie. Stoi na półce razem z innymi nieprzeczytanymi. |
| Ostatnio zmieniony przez krisu 20 listopada 2006, 11:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
gorim1
Galadriela
Posty: 1974 Skąd: Marki
|
Wysłany: 20 listopada 2006, 11:41
|
|
|
| ta z bronią biało to była achikara dzień wcześniej ganiała w stroju jedi |
_________________ Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.
Lec myśli nieuczesane |
|
|
|
 |